Policzek dla Donalda Tuska? Nagła zmiana planów pierwszej damy Ukrainy. Ołena Zełenska nie przyjedzie do Gdańska

Wizyta ukraińskiej pary prezydenckiej w Gdańsku miała być jednym z najważniejszych wydarzeń dyplomatycznych nie tylko tego tygodnia. Politycy Koalicji Obywatelskiej przygotowywali się do tego wydarzenia od miesięcy, sugerując, że mamy do czynienia z prawdziwym przełomem w relacjach polsko-ukraińskich. Choć przygotowania do ugoszczenia pierwszej damy były już na ostatniej prostej, organizatorzy musieli zmienić plany.
Wykład na Uniwersytecie Gdańskim odwołany
Głównym punktem wizyty Ołeny Zełenskiej na Pomorzu miał być udział w debacie akademickiej zatytułowanej "Identity as a Skill for the Future: Education, Responsibility and Leadership" (Tożsamość jako kompetencja przyszłości: edukacja, odpowiedzialność i przywództwo). Pierwsza dama miała osobiście wygłosić tam prelekcję dla studentów i zaproszonych gości.
Rzeczniczka Uniwersytetu Gdańskiego, Magdalena Nieczuja-Goniszewska, oficjalnie potwierdziła w rozmowie z mediami, że wystąpienie żony prezydenta Ukrainy zostało odwołane i nie dojdzie do skutku w planowanym terminie.
Co z wizytą Wołodymyra Zełenskiego?
Przyjazd Ołeny Zełenskiej był bezpośrednio powiązany z zaplanowaną w Trójmieście Konferencją Odbudowy Ukrainy, na którą zaproszenie otrzymał również prezydent Wołodymyr Zełenski. Na ten moment organizatorzy nie podają oficjalnych szczegółów dotyczących dokładnych powodów zmiany decyzji przez pierwszą damę, ani tego, jak wpłynie to na całościowy przebieg wizyty ukraińskiej delegacji.
Z oczywistych względów sprawa wywołuje spore poruszenie, ponieważ wydarzenie miało stać się platformą do ważnych rozmów o roli edukacji i przywództwa w obliczu trwającego konfliktu za naszą wschodnią granicą.
źr. wPolsce24











