Polska

Most w Gdańsku może się w każdej chwili zawalić? Szokujące ustalenia lokalnego portalu

opublikowano:
Most_Siennicki_2008
Według informacji portalu były naciski na wstrzymanie jego zamknięcia (fot. Polska Zielona Sieć\Wikipedia)
Most Siennicki w Gdańsku jest w bardzo złym stanie. Portal Trójmiasto.pl twierdzi, że w każdej chwili może się zawalić – ale miejscy urzędnicy mimo ryzyka opóźnili jego zamknięcie.

Most Siennicki powstał w 1912 roku, by połączyć miasto z Wyspą Portową przez Martwą Wisłę. Jego konstrukcja wyróżniała się zwodzoną częścią środkową, był wtedy największym mostem zwodzonym nad Bałtykiem. Podczas wojny uległ poważnym uszkodzeniom, a po powrocie Gdańska do Polski odbudowano go jako most stały. W latach 1986-89 został rozebrany z powodu złego stanu technicznego, a następnie zbudowany na nowo. 

O krok od katastrofy budowlanej

To, że ten most, który ostatni remont przeszedł w 2015 roku, jest w złym stanie technicznym, nie jest dla nikogo tajemnicą. Portal Trojmiasto.pl poinformował, że przeprowadzona w ostatnich dniach kontrola wykazała dalsze osunięcie się konstrukcji, której przyczółki osuwają się w kierunku Martwej Wisły. 

Jeden z pracowników magistratu powiedział dziennikarzom portalu, że sytuacja wymknęła się spod kontroli. Według jego relacji dziś, gdy Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska nadal jest na etapie opracowywania projektu remontu, most może się w każdej chwili zawalić. - Musimy w trybie natychmiastowym wstrzymać ruch tramwajów i autobusów, które wywołują drgania mostu przy każdym przejeździe – powiedział dziennikarzom.

Mimo groźnej sytuacji most nie został jeszcze zamknięty. Inny urzędnik powiedział dziennikarzom, że istnieje presja, by przełożyć jego zamknięcie przynajmniej o kilka dni.  - Pierwsze założenia mówiły o zamknięciu mostu tuż przed Nowym Rokiem, ale odstąpiono od tego ze względu na zamieszanie związane z organizacją imprez plenerowych, wprowadzeniem świąteczno-sylwestrowego rozkładu jazdy czy ograniczoną obecnością w pracy motorniczych i kierowców – powiedział. Później termin jego zamknięcia przesunięto na 4 stycznia, co znalazło odzwierciedlenie w niektórych internetowych rozkładach jazdy. Jego zdaniem ten termin też jest jednak mało realny, bo potrzebna jest akcja informacyjna dla pasażerów czy rozwieszenie nowych rozkładów na przystankach.

Zmieniają już rozkłady 

Trojmiasto.pl informuje, że w czwartek do systemów informatycznych miasta Otwarte Dane wprowadzono korektę rozkładów jazdy, które nie są jeszcze widoczne na stronie ZTM. Dotyczy linii 8 i 9, które od najbliższej soboty będą dojeżdżać tylko do przystanku Głęboka, czyli ostatniego przystanku przed tym mostem. Przewiduje się stworzenie tymczasowej linii autobusowej. Portal informuje, że niewykluczone jest, że utrudnienia obejmą też innych użytkowników mostu, tj. pieszych, rowerzystów i kierowców.

Gdyby tak się stało, to wyspa Stogi stałaby się niedostępna dla pieszych, bowiem na moście wantowym obowiązuje zakaz ruchu pieszego i rowerowego. Urzędnik powiedział portalowi, że jednym z wariantów jest montaż tymczasowego mostu pontonowego obok mostu Siennickiego, ale nie wiadomo, kto miałby się tym zająć – potrzebny sprzęt „od ręki” ma tylko wojsko.

Zamknięcie tego mostu będzie dużym utrudnieniem dla mieszkańców Przeróbki, Stogów, Krakowca i Górek Zachodnich. Na razie nie wiadomo też, kiedy jego remont w ogóle się zacznie. Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska dopiero w kwietniu zeszłego roku wskazała wykonawcę dokumentacji projektowej remontu kapitalnego mostu, gdańską spółkę M3M. Zgodnie z zapisami przetargu ma na to 12 miesięcy, ale, jak zauważa portal, praktyka ostatnich lat działalności DRMG pokazuje jednak, że normą są wielomiesięczne opóźnienia względem zapisów przetargowych. Dopiero po stworzeniu tej dokumentacji będzie można ogłosić przetarg na prace budowlane – o ile miasto będzie na nie miało pieniądze w budżecie.

Magistrat wydał w tej sprawie oświadczenie. Paulina Chełmińska z Urzędu Miasta zapewniła, że sytuacja jest pod kontrolą, oraz, że dbając o dobro i bezpieczeństwo mieszkańców Przeróbki i Stogów, wszystkie służby pracują nad najlepszymi rozwiązaniami komunikacyjnymi. Magistrat zapewnił też, że w najbliższych dniach nie będzie żadnych zmian w komunikacji miejskiej. 8 stycznia o 17, w Szkole Podstawowej nr 61 przy ul. Siennej odbędzie się spotkanie dla mieszkańców, na którym władze opowiedzą o szczegółach.

źr. wPolsce24 za trojmiasto.pl

 

Polska

Młodzi ludzie z pewnością nie spodziewali się takich słów. Prezydent Karol Nawrocki zaskoczył zgromadzonych na spotkaniu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Młodzi wchodzą do gry na najwyższym szczeblu. W Pałacu Prezydenckim trwa I Prezydencki Kongres Młodzieżowych Rad, a głowa państwa wysyła jasny sygnał: liczy na konkretne propozycje i realny wpływ młodego pokolenia na przyszłość kraju.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zrobią to na przekór prezydentowi? Tusk po raz kolejny może zignorować polską rację stanu"

opublikowano:
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Ostatnie wydarzenia w kraju wyraźnie pokazują, że Polacy mają dość politycznej poprawności, lekceważenia polskiej racji stanu oraz arogancji władz samorządowych. Jak zauważa Bartosz Bocheńczak, sekretarz Nowej Nadziei i kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa, odwołanie Aleksandra Miszalskiego to dopiero początek fali, która może zmieść liberalne elity w innych polskich miastach.
Polska

Czego domaga się przyszły premier? Czarnek stawia twarde warunki Kijowowi i żąda stanowczych działań od rządu Tuska

opublikowano:
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą (fot. wPolsce24)
Polacy otworzyli swoje serca, portfele i domy dla uchodźców, nie pytając o bolesną przeszłość. W zamian Kijów bezczelnie gloryfikuje zbrodniarzy. Przemysław Czarnek w swoim najnowszym wystąpieniu nie przebiera w słowach: to skrajna nielojalność, która wymaga natychmiastowej i stanowczej reakcji zarówno ze strony ukraińskich władz, jak i rządu w Warszawie.
Polska

TYLKO U NAS. Kulisy ataku migranta na mieszkańca Lublina. Chirurg z dwudziestoletnim doświadczeniem: "Tak głębokiej rany jeszcze nie widziałem"

opublikowano:
Polak zaatkowany przez migranta
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Lublina są wstrząśnięci brutalnym atakiem, do którego doszło w miniony weekend w jednym z lokalnych pubów. 41-letni obywatel Zimbabwe rozbił szklany kufel na głowie pana Grzegorza, powodując u niego głębokie rany i zagrożenie zdrowia. Ofiara przerywa milczenie, by przestrzec innych przed „polityką otwartych drzwi”. Telewizja wPolsce24 jako pierwsza w Polsce dotarła do ofiary brutalnego ataku.
Polska

Weronika Rogowska opisuje skandaliczne kulisy śmierci 18-letniego Polaka. Umierał w kajdankach, gdy policja słuchała kłamstw mordercy

opublikowano:
Weronika Rogowska na antenie wPolsce24
Weronika Rogowska (fot. Fratria)
Wstrząsające nagrania z interwencji brytyjskiej policji obiegły sieć, wywołując falę oburzenia. Henry Nowak, młody Polak, został brutalnie zamordowany przez imigranta, ale to on – leżąc we krwi – został zakuty w kajdanki. Sprawa, która przez pół roku była przemilczana przez mainstreamowe media, stała się symbolem upadku zachodniego systemu sprawiedliwości i ślepego przywiązania do poprawności politycznej.
Polska

Kijów dziękuje Czarzastemu, a w Polsce mówią „dość”! Jakubiak: Nie wyjdziemy na frajerów

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-06-02 172103
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA” wywołała potężny wstrząs w relacjach polsko-ukraińskich. Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki i poseł Marek Jakubiak domagają się twardej reakcji, politycy lewicy nawołują do „umiaru”. Kijów już dziękuje Włodzimierzowi Czarzastemu.