Skandal na komisji sejmowej: Ministerstwo Kultury nie chce ochrony grobów polskich weteranów

Ignorowanie ekspertyz i „odpowiedzi pytaniami na pytania”
Jak informuje działacz społeczny Sebastian Chłopik, który od kilku lat próbuje zwrócić uwagę na problem, sprawa dotyczy petycji obywatelskiej w sprawie wprowadzenia bezwzględnego zakazu likwidacji grobów osób walczących o niepodległość Polski. W związku z tym projektem Komisja skierowała do rządu dezyderat z prośbą o analizę prawną.
Jak się okazało, MKiDN całkowicie zignorowało dostarczone mu trzy tygodnie wcześniej, 80-stronicowe opracowanie. Dokument ten zawierał opinie prawne ekspertów Kancelarii Sejmu, orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz listy poparcia od największych organizacji kombatanckich. Zamiast merytorycznego odniesienia się do problemu, resort w swoim piśmie zaczął... zadawać pytania samemu sobie.
„Pierwszy raz się zdarza taka sytuacja, gdzie my pytamy, a ministerstwo odpowiada nam w formie pytań” – komentowała zaniepokojona wiceprzewodnicząca Komisji, posłanka Urszula Augustyn związana z... Koalicją Obywatelską, która przecież w MKiDN ma swojego wiceministra w osobie posła Macieja Wróbla.
Resort nie wie, kto odpowiada za ustawę
Zamiast propozycji rozwiązań, reprezentujący ministerstwo Jerzy Platajs oznajmił, że MKiDN nie jest właściwe kompetencyjnie, ponieważ wykonawcą ustawy o grobach weteranów jest Instytut Pamięci Narodowej (IPN).
Gdy wiceprzewodnicząca Komisji zapytała wprost, które ministerstwo w takim razie jest autorem i gospodarzem tej ustawy, urzędnik MKiDN odpowiedział: „Nie jestem w stanie powiedzieć”. Wywołało to konsternację wśród zebranych – resort powołany do ochrony pamięci i dziedzictwa narodowego nie potrafił wskazać, kto odpowiada za przepisy chroniące groby bohaterów narodowych.
Kluczowe fakty z posiedzenia Komisji (14 maja 2026 r.):
-
Brak działań: MKiDN oficjalnie potwierdziło, że nie zamierza podejmować kroków prawnych ani systemowych, by powstrzymać procedurę likwidacji grobów weteranów.
-
Ignorowanie faktów: Resort w oficjalnym stanowisku zgłaszał wątpliwości, na które szczegółowe odpowiedzi znajdowały się w pominiętym przez urzędników 80-stronicowym wniosku dowodowym.
-
Jednogłośny sprzeciw posłów: Z powodu rażąco niskiego poziomu odpowiedzi ministerstwa, Komisja jednogłośnie zdecydowała o odrzuceniu pisma i skierowaniu ponownego dezyderatu bezpośrednio do Prezesa Rady Ministrów.
Bohaterowie bez pamięci?
Obecne przepisy wciąż pozostawiają lukę, która w praktyce umożliwia likwidację grobów osób zasłużonych dla niepodległości kraju, jeśli np. upłynie termin opłacenia miejsca na cmentarzu, a rodzina weterana już nie żyje. Postawa MKiDN pokazuje, że urzędnicy wolą zasłaniać się biurokracją i spychaniem odpowiedzialności na IPN, zamiast podjąć dialog nad zmianą prawa.
Sprawa wraca na biurko premiera, ale ten bardziej zainteresowany jest wrzucaniem filmików na portale x.com i TikTok. Autorzy petycji oraz organizacje kombatanckie zapowiadają, że nie odpuszczą walki o godność tych, którzy walczyli za wolną Polskę.
źr. wPolsce24











