Mieszkańcy Gdańska poczuli się jak statyści? Mieli dostać instrukcje, jak ubrać się na spotkanie z prezydent Dulkiewicz

Według relacji informatora, osoba kontaktująca się z mieszkańcami przed oficjalnym wydarzeniem miała prosić, aby tego dnia zrezygnowali oni ze strojów typowych dla przeprowadzki. Sugestia dotyczyła przede wszystkim tego, by na uroczystości nie pojawiać się w dresach czy ubraniach roboczych.
Powodem takich próśb miały być planowane oficjalne fotografie z udziałem prezydent Gdańska, które miasto mogłoby później wykorzystać w swoich materiałach promocyjnych. Choć źródło podkreśla, że nie był to nakaz ani warunek odbioru lokalu, cała sytuacja wywołała wśród lokatorów spory niesmak.
Mieszkańcy czy „element kadru”?
Dla wielu osób odbiór kluczy to początek intensywnej pracy – przenoszenia pudeł, skręcania mebli i organizowania życia w nowym miejscu. Trudno oczekiwać, by w takim dniu priorytetem był galowy strój. Tymczasem, jak ocenia źródło serwisu, można było odnieść wrażenie, że mieszkańcy mieli stać się jedynie częścią „dobrze przygotowanego obrazka” towarzyszącego wizycie władz miasta.
Warto przypomnieć, że nowe lokale nie są prezentem od miasta. Mieszkańcy musieli wpłacić partycypację w wysokości 10 proc. kosztów inwestycji. Konieczne było także wpłacenie kaucji odpowiadającej 12-miesięcznemu czynszowi. Umowy najmu zostały zawarte na 10 lat, a proces oczekiwania na mieszkanie trwał około półtora roku.
Inwestycja przy ul. Piotrkowskiej
Oddane do użytku budynki to nowoczesne obiekty z windami, w których znajduje się łącznie 60 mieszkań (po 30 w każdym bloku). Lokale o powierzchni od 37 do 67 mkw. zostały wykończone w standardzie „pod klucz”, a dwa z nich w pełni dostosowano do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Mimo wysokiego standardu samej inwestycji, sprawa sugestii dotyczących wyglądu lokatorów rzuca cień na oficjalne otwarcie. Redakcja portalu wPolsce24.tv zwróciła się do gdańskiego urzędu z prośbą o komentarz do tej sprawy.
źr. wPolsce24 za wbijamszpile.pl











