Polska

Miał 1,5 promila po zabiciu strażaka i jego syna, ale zarzut wycofano. Szokujący zwrot w sprawie Alana G.

opublikowano:
Radiowóz policyjny z włączoną sygnalizacją świetlną
Sąd podjął zaskakującą decyzję w sprawie śmiertelnego wypadku. (fot. Fratria/ Liudmyla Skwarczyńska)
Prokuratura podjęła kontrowersyjną decyzję w sprawie Alana G., sprawcy tragicznego wypadku pod Bisztynkiem, w którym zginął strażak i jego 2-letni syn. Choć badanie wykazało u mężczyzny 1,5 promila alkoholu w organizmie, śledczy umorzyli wątek dotyczący prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Powód? Nie udało się podważyć wersji podejrzanego, że wypił alkohol już po spowodowaniu tragedii.

Do tragicznego zdarzenia doszło 15 sierpnia ubiegłego roku na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. 35-letni wówczas Alan G., kierując Audi, z dużą siłą uderzył w tył Skody, którą podróżowała trzyosobowa rodzina.

Skutki zderzenia były katastrofalne - na miejscu zginął 37-letni Zbigniew M., zawodowy żołnierz i strażak ochotnik. Życie stracił również jego 2-letni syn, Hubert. Partnerka mężczyzny, będąca w zaawansowanej ciąży, została ciężko ranna, jednak lekarzom udało się uratować ją oraz nienarodzone dziecko.

„Alkohol na stres” – linia obrony, której nie przełamano

Bezpośrednio po wypadku Alan G. nie udzielił pomocy poszkodowanym i uciekł pieszo z miejsca tragedii. Został zatrzymany przez policję we własnym domu. Przeprowadzone badanie wykazało, że miał około 1,5 promila alkoholu we krwi.

Podejrzany przyjął jednak specyficzną linię obrony, twierdząc, że alkohol spożył dopiero po powrocie do domu, aby „rozładować stres” wywołany wypadkiem. Po dziesięciu miesiącach analiz prokuratura poinformowała, że nie jest w stanie udowodnić mu kłamstwa.

Jak wyjaśnił prokurator Daniel Brodowski z olsztyńskiej prokuratury, kluczowe okazały się dwie niezależne opinie biegłych z zakresu badań retrospektywnych. Specjaliści nie byli w stanie jednoznacznie wykluczyć wersji Alana G., co w świetle prawa musiało zadziałać na korzyść podejrzanego. W efekcie zarzut prowadzenia pod wpływem alkoholu został umorzony.

Co dalej z Alanem G.?

Mimo umorzenia wątku alkoholowego, Alan G. nie uniknie surowej odpowiedzialności. Mężczyzna wciąż przebywa w areszcie i odpowie przed sądem za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanym. Za te czyny grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności

źr. wPolsce24 za RMF24

Polska

TYLKO U NAS! Jacek Kurski ujawnia - TVP w likwidacji kupuje 110 nowych samochodów za miliony złotych!

opublikowano:
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut (Fot. Fratria)
W programie red. Małgorzaty Gałki w telewizji wPolsce24 "Pytania o Polskę" Jacek Kurski ujawnił szokującą informację, którą otrzymał od sygnalisty z TVP.
Polska

Portal wPolityce ujawnia: Próba otrucia i brutalny szantaż! Prof. Nowak odsłania przerażające kulisy walki z Karolem Nawrockim!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów RADOMSKIEGO CZERWCA 1976
Ujawniono nieznane fakty z kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego. (fot. PAP/Piotr Polak)
Kampania prezydencka, która wyniosła Karola Nawrockiego na najwyższy urząd w państwie, kryła w sobie dramatyczne wydarzenia, o których opinia publiczna dowiaduje się dopiero teraz. W nowej książce-wywiadzie prof. Andrzej Nowak ujawnia kulisy incydentów, które mogły zakończyć się tragicznie dla ówczesnego kandydata.
Polska

„Patologia obywatelska”, czyli jak politycy rządzącej koalicji korzystają z władzy i pozycji. Tylko wPolsce24

opublikowano:
patologia
Wpychanie się bez kolejki do szpitala, specjalny salonik dla polityków na SOR, bajońskie zarobki młodego lekarza bez specjalizacji, ciepłe posadki dzięki legitymacji partyjnej w zarządach placówek medycznych. Już w poniedziałek o 20.05 Najnowszy reportaż telewizji wPolsce24 „Patologia Obywatelska”.
Polska

Posłanka Pępek obraża swoich wyborców. Wszystko dlatego, że zwrócili uwagę, że wepchnęła się do kolejki

opublikowano:
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni (fot. wPolsce24)
Poseł na Sejm z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek, stała się właśnie symbolem butnej władzy, omijając wielomiesięczne kolejki do lekarza, a następnie mszcząc się na szpitalu i obrażając polskich górali. Jak ujawniono, reprezentantka partii Donalda Tuska załatwiła sobie badanie gastroskopowe poza kolejnością. Dzieje się to w czasie, gdy zwykły Kowalski musi czekać na takie świadczenie miesiącami, nie mając nawet pewności, że dojdzie ono do skutku w obliczu limitów szpitalnych wprowadzonych przez obecny rząd.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Prezydent Wołodymyr Zełenski brutalnie spoliczkował Donalda Tuska"

opublikowano:
andruszkiewicz
Trwa postępujący rozkład państwa pod rządami Koalicji Obywatelskiej. Jak ujawnia Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa gabinetu prezydenta, ekipa Donalda Tuska staje w obronie patologicznych układów, a upolityczniona prokuratura woli ignorować poważne zagrożenia dla głowy państwa. Zamiast zapowiadanej nowej jakości, Polacy otrzymują arogancję władzy, wschodnie standardy i całkowitą niekompetencję.
Polska

Kto boi się doktora Jędrzejewskiego? Lekarz mówi prawdę o szpitalnych aferach, a politycy KO robią wszystko, by go uciszyć

opublikowano:
mid-26629004
Emil Jędrzejewski przesłuchiwany ponownie (fot. PAP/Paweł Supernak)
„Prokuratorzy są zadowoleni” – takimi słowami podsumowano poniedziałkowe przesłuchanie doktora Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora chirurgii w warszawskim Szpitalu Południowym. Nowe zeznania mogą stać się kluczowe dla wyjaśnienia doniesień o błędach lekarskich, śmierciach pacjentów i politycznych przywilejach w miejskiej placówce.