Matka wyjechała za granicę, zostawiła trójkę dzieci bez opieki. Sprawą zajmie się sąd rodzinny

O sprawie poinformował dziennik "Fakt". 19 marca policjanci z Myślenic (woj. małopolskie) otrzymali zgłoszenie, że w jednym z domów na terenie powiatu myślenickiego mogą przebywać pozbawione opieki dzieci. Natychmiast wysłano tam patrol.
Na miejscu policjanci zastali dwójkę dziewięciolatków. Dzieci powiedziały im, że ich matka wyjechała za granicę z koleżanką i ma wrócić za kilka dni. Zostawiła je pod opieką starszego o trzy lata brata, którego w momencie interwencji nie było w domu. Gdy wrócił, potwierdził wersję młodszego rodzeństwa.
Policjanci ustalili też, że ojciec dzieci nie mieszka z nimi w domu. Udało im się skontaktować z ich babcią. Ta niezwłocznie przyszła do ich domu i przejęła opiekę nad rodzeństwem.
Policjanci ustalili, że 12-latek dobrze się spisał – dzieciom nic nie groziło, nie były w żaden sposób zaniedbane, ich stan nie budził zastrzeżeń.
- Mimo to, mając na uwadze dobro małoletnich, sprawa zostanie udokumentowana, a stosowne materiały zostaną przekazane do sądu rodzinnego celem dalszej oceny sytuacji opiekuńczej – poinformowała małopolska policja.
źr. wPolsce24 za "Fakt"











