Polska

Tego nie wolno trzymać w piwnicy. Wielu o tym zapomina, a później płaci wysokie mandaty

opublikowano:
awakened-5975119_1280
Zapasy w piwnicy (fot. pixabay)
Na tę niefrasobliwość decydują się setki Polaków, a później przychodzi im za to słono płacić. Chodzi o trzymanie w piwnicy benzyny, rozpuszczalników do farb czy innych łatwopalnych substancji, które mogą doprowadzić do pożaru.

Po coraz częściej zdarzających się w wielu miejscach w Polsce pożarach na strychach, lokalne władze i spółdzielnie mieszkaniowe oraz wspólnoty mieszkaniowe coraz częściej decydują się na przeprowadzanie kontroli tego, co w pomieszczeniach gospodarczych trzymają mieszkańcy. Z wielu miejsc w Polce płyną głosy o wysokich karach i zakazach przechowywania kolejnych rzeczy. 

Zgodnie przepisami przeciwpożarowymi w pomieszczeniach piwnicznych (a także na poddaszach i strychach, w obrębie klatek schodowych i korytarzy) nie wolno przechowywać materiałów niebezpiecznych pożarowo. Materiałami takimi są np.:

gazy palne (takie jak np.: propan-butan, acetylen, gazy palne wykorzystywane jako czynnik w instalacjach klimatyzacji),
ciecze palne (takie jak np.: benzyna, rozpuszczalniki, alkohole, nafta i inne, które można zapalić w temperaturze otoczenia), 
materiały wybuchowe i wyroby pirotechniczne (takie jak np.: fajerwerki, zimne ognie, świece dymne, flary i race, pociski, granaty, niewybuchy),
inne materiały, jeśli sposób ich składowania, przetwarzania lub innego wykorzystania może spowodować powstanie pożaru - czytamy na stronach ministerstwa spraw wewnętrznych. 

Wobec osób łamiących te przepisy prawo dopuszcza zastosowanie kary grzywny w wysokości nawet 5 tys. złotych.

Krok dalej idą niektórzy zarządcy nieruchomości i lokalne jednostki samorządowe, które rozszerzają listę przedmiotów przechowywanych w piwnicy m.in. o stare meble, dywany czy nawet niektórych produktów spożywczych, takich jak warzywa i owoce. W tym przypadku jednak kary ustalane są indywidualnie w oparciu o lokalne prawo lub regulaminy wewnętrzne. 

źr. wPolsce24 za mswia.gov

Polska

Grad, zerwane dachy, zalane ulice. Superkomórka burzowa nad Górnym Śląskiem i Opolszczyzną

opublikowano:
Dziesiątki interwencji straży, zalane Głuchołazy, grad w Chorzowie
Dziesiątki interwencji straży, zalane Głuchołazy, grad w Chorzowie (fot. print screen/Facebook)
Przez województwo opolskie przeszedł w poniedziałek wieczorem front atmosferyczny z obfitymi opadami. Do godziny 18:00 strażacy interweniowali 52 razy. Na zamieszczonych w mediach społecznościowych filmach i zdjęciach widać grad i zalane ulice.
Polska

Dialog pisany cyrylicą. Mroczne sekrety kontrowersyjnej fundacji

opublikowano:
Kim naprawdę jest Bartosz Kramek
Fundacja Otwarty Dialog znana jest nie od dziś. Zarówno jej działalność, jak i liderzy budzą ogromne kontrowersje. Kto stoi za Bartoszem Kramkiem i Ludmiłą Kozłowską? Kto finansuje ich akcje? Tropem kontrowersyjnego małżeństwa idą autorzy reportażu telewizji wPolsce24 "Dialog pisany cyrylicą".
Polska

Gdzie Kosiniak nie może, tam babę pośle. Z gabinetu medycznego do strategicznej zbrojeniówki!

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka
Poseł PiS ujawnia drogę zawodową koleżanek wiceszefowej MON. (fot. PAP/Leszek Szymański)
Obietnice „odpolitycznienia” spółek Skarbu Państwa kontra rzeczywistość? Poseł PiS Sebastian Kaleta ujawnił sieć powiązań personalnych wokół Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, wiceminister obrony narodowej. Jej koleżanki również znalazły lukratywne stanowiska w ważnych instytucjach.
Polska

Koniec koszmaru dla 21 osób. Samolot z poszkodowanymi Polakami wylądował w Jasionce

opublikowano:
Karetki na płycie lotniska w Jasionce, gdzie wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech
Karetki na płycie lotniska w Jasionce, gdzie wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Na lotnisku w Jasionce w poniedziałek wieczorem wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 osób - pięć osób trafiło do szpitali, a 16 wróciło do domów.
Polska

To miał być bal ich życia, a zostali z niczym. Matka ukradła ponad 30 tys. zł zebranych na studniówkę

opublikowano:
Sala balowa
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
To miał być wyjątkowy bal, który uczniowie zapamiętają na całe życie. Zamiast tego skończyło się ogromnym rozczarowaniem, stratą oszczędności i interwencją organów ścigania. Matka jednego z maturzystów z województwa mazowieckiego została oskarżona o przywłaszczenie ponad 30 tysięcy złotych, które rodzice powierzyli jej na organizację studniówki.
Polska

Pilna decyzja po wypadku na Węgrzech. Wiceminister zdrowia ujawnia, kto dzisiaj wieczorem wróci do Polski

opublikowano:
2446009_1
Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk poinformowała, że wieczorem specjalny samolot rządowy przetransportuje do Polski 22 pacjentów poszkodowanych w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Część rannych trafi na Podkarpacie, a pozostali polecą do Warszawy.