Polska
Wstrząsające kulisy walki o Kraków. Kto stoi za próbą utrącenia wyborów?
opublikowano:
Czy ktoś próbuje ukraść wybory prezydenckie w Krakowie? Zmienić ich wynik? I jaki ma w tym cel? – te pytania stawia Bogumił Rawicz, autor reportażu telewizji wPolsce24 „Kraków. Kto nam kradnie wybory?”.
Według obowiązujących przepisów, przedterminowe wybory prezydenta miasta powinny odbyć się w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum. Plebiscyt w Krakowie odbył się 24 maja. Tego dnia zdarzyło się coś, czego się nikt nie spodziewał - udało się odsunąć od władzy polityka KO Aleksandra Miszalskiego.
Jeszcze wtedy wydawało się, że wybory nowego prezydenta miasta odbędą się pod koniec sierpnia. Tak się jednak nie stało, bo na scenę wkroczył on - Edward Nowak, były opozycjonista z czasów PRL, który złożył protest wyborczy. Dziś już wiadomo, że wybory odbędą się 27 września, ale warto przyjrzeć się, kto stał za próbą ich utrącenia czy opóźnienia.
O tym w reportażu telewizji wPolsce24 „Kraków. Kto nam kradnie wybory?”
źr. wPolsce24











