Józefaciuk odmówił wzięcia udział w Dniu Niepodległości Ukrainy: "Jako Polak mam obowiązki wobec Polski"

– Dostałem zaproszenie na obchody Dnia Niepodległości Ukrainy na placu Zamkowym. Odmówiłem – napisał Józefaciuk na portalu X.
Polityk wyjaśnił, że choć ma duży szacunek dla obchodów świąt niepodległości innych państw, to jako osoba sprawująca mandat posła Rzeczypospolitej Polskiej nie powinien brać udziału w tego typu wydarzeniach. Dużo chętniej widziałby swój udział w konferencjach czy wydarzeniach związanych z integracją Polaków i obywateli Ukrainy.
– Publiczne świętowanie niepodległości innego kraju to jednak granica, której przekraczać nie chcę – wyjaśnił Józefaciuk.
Poseł zaznaczył przy tym, że daleko mu do postawy antyukraińskiej. Przypomniał, że jeszcze przed objęciem mandatu poselskiego, kiedy sprawował funkcję dyrektora szkoły, przyjmował setki ukraińskich uczniów oraz ich rodziny, oferując im pomoc na samym początku rosyjskiej inwazji w 2022 roku. Jak wyjaśnił, zrobił to nie dla medialnego poklasku, lecz z czystej chęci pomocy. Zapewnił, że zachowałby się w taki sam sposób również i dziś.
– Ale solidarność nie oznacza rezygnacji z własnej tożsamości, obowiązków ani prawa do stawiania granic. Jako Polak mam obowiązki wobec Polski. Jako poseł Rzeczypospolitej mam obowiązki wobec polskich Obywateli i polskiego Państwa – napisał polityk.
Na koniec dodał, że życzy naszemu wschodniemu sąsiadowi pokoju i bezpieczeństwa, mając nadzieję na szybkie zakończenie działań wojennych, które od ponad czterech lat toczą się za naszą wschodnią granicą.
Źr.wPolsce24 za X











