Polska

Krakowskie dzienniki usunęły artykuł uderzający w prezydenta z KO. Zaskakujące tłumaczenie wydawcy

opublikowano:
krakówek
Artykuł przywrócono, ale już po zmianach (fot. zrzut ekranu z Facebooka\Pixabay)
Dzienniki należące do Polska Press usunęły ze swoich stron internetowych artykuły o gigantycznych premiach dla zarządów krakowskich spółek miejskich. Kiedy tematem zainteresowali się dziennikarze, teksty zostały przywrócone – ale mocno je zmieniono.

"Gazeta Krakowska" poinformowała w artykule pod tytułem „Szokujące premie dla zarządów i prezesów miejskich spółek”, że władze zadłużonego Krakowa wydały w zeszłym roku 3 miliony złotych na premie dla zarządów miejskich spółek komunalnych. W tekście znalazły się informacje o premiach dla konkretnych spółek i urzędników.

Stało się to po interwencji radnego Łukasza Gibały. Najwięcej – ponad 660 tys. zł – trafiło do zarządu Wodociągów Miasta Krakowa. Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania dostał 443 tys., Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego 398 tys, z czego sam prezes otrzymał ponad 103 tys. Premie wypłaciła nawet spółka komunalna Trasa Łagiewnicka – 200 tys. zł – chociaż tę inwestycję zakończono trzy lata temu.

Artykuł pod takim samym tytułem pojawił się także na stronie "Dziennika Polskiego".

Obydwa te dzienniki należą do Polska Presse, która jest wydawcą m.in. dwudziestu dzienników regionalnych, które regularnie wymieniają się treściami. Polska Press została kupiona w 2021 roku przez Orlen.

Jak zauważył serwis krowoderska.pl, obydwa te artykuły szybko znikły ze stron dzienników.

Zostały przywrócone, gdy serwis Wirtualne Media zaczął zadawać w tej sprawie pytania. Sęk w tym, że w międzyczasie zostały w znacznym stopniu zmienione.

Referendum wisi nad Krakowem. Gorycz, zadłużenie, podwyżki, premie, SCT. Aleksander Miszalski: To inicjatywa środowisk skrajnych – brzmi nowy tytuł.

Informacja o premiach znalazła się w leadzie, ale potraktowano ją tam zdawkowo i bez szczegółów. Te są podane dopiero w dalszej części tekstu.

Polska Press została zapytana o to, czy te teksty zostały usunięte, bo prezydentem Krakowa jest polityk KO Aleksander Miszalski. Rzecznik wydawnictwa odpowiedział, że chodziło o problem z CMS – oprogramowaniem, które służy do publikowania treści na portalach – i drobny błąd merytoryczny, który znalazł się w tekście. - Wszystkie informacje z tego artykułu, dodatkowo zweryfikowane, zostały opublikowane w nowym artykule – podkreślił.

źr. wPolsce24 za Wirtualne Media

Polska

Syreny wyły, a urzędników wysłano do... parku. Kuriozalne kulisy alarmu w Lublinie

opublikowano:
Pracownicy Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego podczas alarmu zostali skierowani do pobliskiego parku, co wywołało zastrzeżenia części urzędników.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
W Lublinie zawyły syreny alarmowe, ale pracownicy urzędu wojewódzkiego zamiast do schronienia trafili do pobliskiego parku. Część urzędników krytykuje sposób przeprowadzenia akcji, podczas gdy biuro prasowe wojewody zapewnia, że wszystko odbyło się zgodnie z procedurami.
Polska

Fatalna ocena Tuska wśród Polaków! Nawet zwolennicy rządu zaczynają mieć go dość

opublikowano:
mid-26918441
Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia Donalda Tuska na stanowisku prezesa Rady Ministrów. Co ciekawe, wśród osób niezadowolonych z pracy premiera znaleźli się również zwolennicy obecnego rządu. Blisko 54,3 proc. Polaków źle ocenia lidera Koalicji Obywatelskiej jako szefa rządu – wynika z sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski. Zgodnie z jego wynikami niemal jedna trzecia badanych wyraża zdecydowanie negatywną opinię na temat działalności obecnego premiera. Odmienne zdanie w tej kwestii ma zaledwie 37,4 proc. respondentów, z czego 12,2 proc. ocenia Tuska zdecydowanie pozytywnie. Pozostałe 8,3 proc. ankietowanych nie potrafiło udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: „Jak ocenia Pan/i Donalda Tuska jako szefa rządu?”. Największy odsetek przeciwników Tuska znajduje się wśród zwolenników obecnej opozycji. Mowa o wyborcach Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, partii Razem oraz Konfederacji Korony Polskiej. Aż 80 proc. osób z tej grupy negatywnie ocenia obecnego premiera, z czego blisko 52 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie źle”. Co ciekawe, pozytywną opinię o szefie rządu wyraziło niemal 12 proc. respondentów należących do tego elektoratu. Zupełnie inne nastroje panują wśród zwolenników obecnej koalicji rządzącej, choć i tutaj nie zabrakło małej niespodzianki. Dobrą lub bardzo dobrą opinię o premierze wyraziło blisko 85 proc. wyborców ugrupowań tworzących rząd. Pozostałe 15 proc. głosów rozłożyło się następująco: 7 proc. ankietowanych nie potrafiło jednoznacznie ocenić pracy Tuska, natomiast 8 proc. wyraziło negatywne zdanie na temat jego działalności na stanowisku prezesa Rady Ministrów. A jak sytuacja wygląda wśród osób niezdecydowanych, które nie deklarują poparcia dla żadnej z obecnych partii politycznych? W tej grupie przeważają opinie negatywne – aż dwie trzecie respondentów wybrało odpowiedzi „raczej źle” lub „zdecydowanie źle”. Zaledwie 23 proc. ankietowanych oceniło działalność obecnego premiera przychylniej. daj text alt Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia Donalda Tuska jako premiera, a niezadowolenie z jego pracy wyrażają również niektórzy wyborcy obecnej koalicji rządzącej – wynika z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS.
Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia Donalda Tuska na stanowisku prezesa Rady Ministrów. Co ciekawe, wśród osób niezadowolonych z pracy premiera znaleźli się również zwolennicy obecnego rządu.
Polska

Policja nie będzie ścigać Brauna za ścięcie znaku drogowego w Krakowie. Jak to możliwe?

opublikowano:
Ścięcie znaku informującego o "Strefie Czystego Transportu" okazało się być jedynie inscenizacją na potrzeby politycznego przekazu
Ścięcie znaku informującego o "Strefie Czystego Transportu" okazało się być jedynie inscenizacją na potrzeby politycznego przekazu (Fot. Fratria)
W mediach społecznościowych szerokim echem odbiło się nagranie z udziałem posła do Parlamentu Europejskiego Grzegorza Brauna oraz Michała Klimka, kandydata Konfederacji Korony Polskiej na prezydenta Krakowa. Politycy użyli szlifierki kątowej, aby zdemontować znak informujący o Strefie Czystego Transportu (SCT). Szybko okazało się jednak, że ścięta konstrukcja nie była elementem miejskiej infrastruktury.
Polska

Żukowska szokuje swoją teorią o państwowości Ukrainy! „Czyją córkę i dlaczego zgwałcił Bolesław Chrobry?

opublikowano:
Anna Maria Żukowska wywołała dyskusję w internecie, wskazując na średniowieczne korzenie ukraińskiej państwowości i przypominając wyprawę Bolesława Chrobrego na Ruś Kijowską.
Anna Maria Żukowska (fot. Fratria)
Anna Maria Żukowska zaskoczyła internautów swoją teorią dotyczącą początków państwowości ukraińskiej. W jej opinii nasz wschodni sąsiad posiada średniowieczny rodowód, sięgający czasów pierwszych Piastów.
Tygodnik Sieci

WYWIAD. Michał Drewnicki: Uczciwość budzi nadzieję w Krakowie

opublikowano:
MICHAŁ DREWNICKI
Pora skończyć z myśleniem, jakby Kraków dalej był peryferyjnym grodem pod zaborami. W niczym nie jesteśmy gorsi od Warszawy, Wrocławia, Poznania i Gdańska. Musimy mierzyć wysoko, a nie stawiać jedynie na turystykę i być polem do działania dla deweloperów. Kraków nie może być wyzyskiwany przez wąskie grupki interesu, które traktują miasto jak cytrynę do wyciśnięcia. Z Michałem Drewnickim, absolwentem Akademii Górniczo-Hutniczej, kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Krakowa, rozmawia Jerzy Szmit
Polska

Nagrał film z groźbami wobec Tuska. Ekspresowa akcja policji

opublikowano:
Donald Tusk nie musi martwić się tym, że internauci publikujący groźby pod jego adresem będą długo cieszyć się wolnością
Donald Tusk nie musi martwić się tym, że internauci publikujący groźby pod jego adresem będą długo cieszyć się wolnością (Fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
Podkarpaccy policjanci ustanowili właśnie nieoficjalny rekord świata w szybkości reagowania na przestępczość internetową. 56-letni mieszkaniec Przemyśla wrzucił w piątek do sieci filmik, w którym groził Donaldowi Tuskowi. W sobotę siedział już w radiowozie. Doba – dokładnie tyle zajęło służbom ustalenie tożsamości, namierzenie adresu i zapukanie do drzwi. Pozostaje wstać i bić brawo. A zaraz potem zapytać: dlaczego dla zwykłego Kowalskiego ta sama policja ma zbyt często do zaoferowania jedynie świętą cierpliwość i formularz umorzenia sprawy?