Polska

Polityczna sensacja wraz z początkiem nowego roku. Kraków ma dość

opublikowano:
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, wobec którego opozycja zapowiada rozpoczęcie działań na rzecz referendum odwoławczego.
Aleksander Miszalski (fot.Fratria/Liudmyla Kazakova)
Nowy rok może rozpocząć się politycznym wstrząsem w Krakowie. Opozycyjne środowiska zapowiadają rozpoczęcie działań zmierzających do przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego.

Dla prezydenta Krakowa nadchodzące miesiące mogą okazać się wyjątkowo trudne. Jak wynika z ustaleń medialnych, lokalne ugrupowania opozycyjne, w tym działacze partii Nowa Nadzieja, przygotowują się do rozpoczęcia zbiórki podpisów pod wnioskiem o referendum odwoławcze. Inicjatorzy akcji przekonują, że nastroje społeczne sprzyjają takim działaniom, a niezadowolenie mieszkańców systematycznie narasta.

Miasto tonie w długach

Jednym z głównych powodów krytyki władz miasta jest pogarszająca się sytuacja finansowa Krakowa. Według aktualnych prognoz zadłużenie samorządu ma na koniec 2025 roku sięgnąć około 7,8 miliarda złotych, co w przeliczeniu na mieszkańca oznacza niemal 10 tysięcy złotych długu. Opozycja podkreśla, że skala zobowiązań jest efektem wieloletniej polityki finansowej i braku skutecznych działań naprawczych.

Dodatkowe emocje wywołały doniesienia dotyczące nagród finansowych wypłacanych najbliższym współpracownikom prezydenta. Pomimo trudnej sytuacji budżetowej, czterej wiceprezydenci mieli w tym roku otrzymać kwartalne premie w wysokości 38,5 tysiąca złotych brutto każdy. Krytycy władz miasta wskazują, że takie decyzje stoją w sprzeczności z apelami o oszczędności kierowanymi do miejskich jednostek, w tym szkół.

Niekonsekwencja prezydenta

Opozycja zarzuca także prezydentowi brak konsekwencji i rozmijanie się z wcześniejszymi deklaracjami. Przedstawiciele Nowej Nadziei przypominają, że Aleksander Miszalski w kampanii wyborczej krytykował zadłużanie samorządu i zapowiadał ograniczanie przywilejów urzędniczych. Tymczasem jego obecne działania zmierzają w zupełnie przeciwległym kierunku. 

Zapowiadana inicjatywa referendalna ma przejść od słów do czynów już na początku nowego roku. Organizatorzy planują rozpoczęcie zbiórki podpisów w pierwszych tygodniach stycznia, licząc na duże zaangażowanie mieszkańców. Jak podkreślają, społeczne oburzenie narasta wraz z kolejnymi informacjami o stanie miejskich finansów.

Działacze zaangażowani w akcję przekonują, że referendum jest jedynym sposobem na zatrzymanie obecnego kierunku polityki miasta. W ich ocenie odwołanie władz i przeprowadzenie nowych wyborów dałoby szansę na zmianę sposobu zarządzania Krakowem oraz odbudowanie zaufania mieszkańców do samorządu.

źr.wPolsce24 za Polsat News

Polska

Ale gorąco wokół referendum w Krakowie! Zaatakowany, bo zbierał podpisy. Czy uda się odwołać prezydenta z Platformy?

opublikowano:
biją referendum
Radny PiS Michał Drewnicki został zaatakowany przez przeciwnika referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego (Fot. Fratria, X)
To może być przełomowy moment nie tylko dla miasta, ale i całej polskiej polityki. Jeśli uda się prezydenta Krakowa z Platformy, będzie to sygnał końca ekipy Donalda Tuska.
Polska

Lekarz spóźniony? Sąd mówi „dość”. Przełomowy wyrok zmienia zasady wizyt

opublikowano:
lekarze kolejki
Sąd przyznał rację Rzecznikowi Praw Pacjenta, który stwierdził, że wyznaczanie "orientacyjnych godzin" przyjmowania pacjentów narusza ich prawa (Fot. Fratria)
„Orientacyjna godzina przyjęcia” może naruszać prawa pacjenta – uznał Rzecznik Praw Pacjenta, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie potwierdził to w przełomowym wyroku. Chodzi o opóźnione wizyty, które dla tysięcy pacjentów są codziennością.
Polska

Tak „szukają” Ziobry. W weekend nieczynne, cyrk dla fanatyków

opublikowano:
ziobro poszukiwania
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym to zwykła pokazówka (Fot. Fratria)
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym już na pierwszy rzut oka wygląda jak pokazówka dla najbardziej fanatycznych zwolenników obecnej władzy.
Polska

Gdzie pozwać Niemców za skandaliczny serial? Europejski trybunał stawia warunek

opublikowano:
nasze matki
Skandaliczny niemiecki serial robi z bohaterów AK antysemitów a z Niemców bohaterów (Fot. kadry z filmu, Fratria)
Jedna opinia z Luksemburga, dwa zupełnie różne scenariusze procesowe. Rzecznik generalny TSUE wskazuje, kiedy sprawy o naruszenie dóbr osobistych przez kontrowersyjny serial ZDF mogą trafić do polskiego sądu, a kiedy wyłącznie do niemieckiego. Kluczowy jest sposób emisji.