Polska

Kontrowersje wokół szybkiej kolei. Miliardowy przetarg ustawiony pod Niemców? Siemens: „Otwarty, formalny dialog techniczny”

opublikowano:
mid-25923129
Donald Tusk na targach Trako wezwał polskich producentów do udziału w przetargu, w którym nie mają szans wygrać (Fot. PAP/Piotr Matusewicz)
Niebawem zostanie ogłoszony przetarg na tabor dla Kolei Dużych Prędkości. Jeśli zostanie rozpisany tak, jak zapowiadają władze CPK i kolej, na pewno nie wygra go żadna polska firma.

Jak przypomina tygodnik „Sieci”, który w najnowszym wydaniu szeroko przedstawia kulisy bulwersującej sprawy, PKP Intercity ogłosi niebawem przetarg na 26 składów na potrzeby Kolei Dużych Prędkości. Potwierdził to dzisiaj w Gdańsku premier Donald Tusk, mówiąc, że stanie się to w ciągu najbliższych godzin albo dni. 

- Rzucam serdeczne wyzwanie panowie prezesi. Będziemy w najbliższych godzinach, dniach rozpisywali to historyczne zamówienie na Kolej Dużej Prędkości - powiedział we wtorek Donald Tusk. - I wykluczam w ogóle z mojego myślenia nieobecność takich firm w tym konkursie. Polskie firmy muszą być wiodącymi partnerami w tym historycznym przedsięwzięciu. Bijcie się o to historycznie zamówienie, jego skala będzie imponująca - powiedział, zwracając się do prezesów spółek - powiedział premier. 

Jeśli przetarg zostanie rozpisany w takim kształcie, o jakim mówią przedstawiciele rządu, CPK i PKP Intercity, żadna polska firma go nie wygra. Po prostu – powiedział nam Michał Czarnik, wiceprezes stowarzyszenia TAKdlaCPK.

Najszybsza i najdroższa?

Dlaczego? Bo nowa władza zdecydowała, że musimy mieć „najszybszą kolej w Europie”, z prędkością maksymalną 320 kilometrów na godzinę. Wcześniej, za PiS, jako początkową prędkość eksploatacyjną planowano 250 km/h. Podniesienie prędkości oznacza, że przetargu nie może wygrać żadna polska firma – po prostu nie produkujemy takich pojazdów. Nowa linia ominie część miast, których w pierwotnym planie omijać nie miała – tutaj najgłośniejszym przykładem jest Kalisz. Będzie znacznie drożej (dla państwa i dla pasażerów) i mniej dostępnie, za to o kilkanaście minut szybciej.  

Mówią wprost: zarobią Niemcy

VMax 250 km/h  polski tabor, niższe koszty i tańsze bilety VMax 320 km/h  konieczność zagranicznego taboru i wyższe ceny biletów. Dlaczego rząd tak mocno forsuje 320 km/h? Odpowiedź chyba nasuwa się sama – wyjaśnił istotę sporu we wpisie na X Adam Czarnecki, jeden z liderów Stowarzyszenia TAKdlaCPK.

Zapłacimy niemieckiemu Siemensowi dodatkowe MILIARDY po to tylko, aby z W-wy do Poznania i Wrocławia jechać 1:40 a nie 1:55, jak zakładano w pierwotnym planie CPK Ale w zamian dostaniemy droższe bilety, pozbawimy szansy polskich producentów taboru i zwiększymy wykluczenie komunikacyjne całych regionów – pisał prezes stowarzyszenia Maciej Wilk.

Stanowisko Siemensa

Tymczasem pociągi Siemensa już przechodzą testy na torze w Żmigrodzie. W środowisku kolejowym tajemnicą Poliszynela jest, że to właśnie Niemcy są zdecydowanym faworytem do wygrania polskiego przetargu. Tygodnik „Sieci” zadał przedstawicielom niemieckiej firmy szereg pytań związanych z kontrowersjami. Chodzi m.in. o ewentualne kontakty Niemców z przedstawicielami rządu, CPK bądź PKP Intercity.

- Od 2025 roku uczestniczymy w otwartym, formalnym dialogu technicznym CPK dotyczącym przyszłego przetargu na zakup pociągów dużych prędkości i infrastruktury dla nowych linii – odpowiedział rzecznik Siemens Mobility Claas Belling.

Skąd testy ICE 3neo na torze w Żmigrodzie?

- Trwające testy ICE 3neo w Polsce są prowadzone przez Deutsche Bahn. Aby uzyskać więcej informacji, prosimy o kontakt z tą firmą – uciął Belling.

 - Jesteśmy wiarygodnym i solidnym partnerem polskiej gospodarki, z blisko 35-letnim doświadczeniem na polskim rynku kolejowym i ponad 140-letnim na całym świecie. Wraz z lokalnymi partnerami planujemy zaoferować Polsce kolejne technologie, takie jak pociągi dużych prędkości i rozwiązania sygnalizacyjne – podkreślił rzecznik niemieckiej firmy.

Komunikat prasowy PKP Intercity

W wydanym we wtorek komunikacie prasowym PKP Intercity informuje, że "rozpoczęło przygotowania do przetargu na zakup szybkich elektrycznych składów, który zostanie ogłoszony jeszcze w 2025 roku". 

- To oznacza przyśpieszenie prac o kilka miesięcy. Przewoźnik chce zakupić 20 pociągów z możliwością rozszerzenia zamówienia o 35 kolejnych. Prędkość maksymalna wyniesie minimum 320 km/h. W trakcie dialogu z producentami analizowane będą warianty podwyższenia jej do 350 km/h - czytamy w oświadczeniu. 

źr. wPolsce24 za "Sieci"

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Małgorzata Wassermann: Nie ma konstytucji, nie ma ustaw. Jest wola ludzi sprawujących władzę

opublikowano:
wasserman
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego oraz narastający spór wokół marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego pokazują – zdaniem posłanki PiS Małgorzaty Wassermann – że Polska znalazła się w punkcie krytycznym. W programie Rozmowa Wikły na antenie Telewizji wPolsce24 posłanka mówi wprost: to realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.
Polska

Uchylił ENA wobec Romanowskiego, mówił o „kryptodyktaturze”. Odważny sędzia zapłacił stanowiskiem. „To wygląda na szykanę”

opublikowano:
Lubowski
Sędzia Dariusz Łubowski z Sądu Okręgowego w Warszawie, który zdecydował o uchyleniu ENA wobec byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, został odwołany z funkcji Kierownika Sekcji Postępowania Międzynarodowego do spraw z zakresu prawa karnego. Jakby tego było mało, wcześniej to do niego właśnie trafił wniosek Prokuratury Krajowej o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec Zbigniewa Ziobry.
Polska

Prezydent Karol Nawrocki w ostrych słowach powiedział, co myśli o marszałku Czarzastym

opublikowano:
Prezydent i przedstawiciele rządu na posiedzeniu. Na zdjęciu Karol Nawrocki, Donald Tusk, Władysłąw Kosiniak-Kamysz, Radosław Sikorski i Włodzimierz Czarzasty
Prezydent i przedstawiciele rządu na posiedzeniu RBN (fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego, by omówić kluczowe zagrożenia. Główne tematy to kontrowersyjna pożyczka unijna SAFE, udział Polski w radzie pokoju Donalda Trumpa oraz żądanie weryfikacji służb wobec Włodzimierza Czarzastego przez jego powiązania z Rosją.
Polska

Czego boi się Tusk? Koalicjanci wezwani na dywanik

opublikowano:
Donald Tusk wezwał koalicjantów. Miał złe oczy
Donald Tusk wezwał koalicjantów (fot. wPolsce24)
To był wyjątkowo nerwowy dzień dla rządu Donalda Tuska. Premier, w obawie o lojalność swoich partnerów i spadające poparcie, wezwał liderów koalicji "na dywanik". W tle trwa kryzys dyplomatyczny wywołany obroną Włodzimierza Czarzastego, a minister Katarzyna Kotula wieszczy wycofanie wojsk amerykańskich z Polski.
Polska

Argentyńska wołowina już zalewa Europę. Rząd Tuska ogłasza sukces, a rolnicy drżą o przetrwanie

opublikowano:
Argentyńska wołowina już wjeżdża do Europy
Argentyńska wołowina już wjeżdża do Europy (fot. wPolsce24)
Stało się to, przed czym ostrzegali polscy rolnicy i konserwatywni komentatorzy. Pierwsze partie południowoamerykańskiej wołowiny dotarły do Europy, oznaczając faktyczne wejście w życie kontrowersyjnej umowy Mercosur. Podczas gdy argentyńskie media wiwatują na cześć sukcesu gospodarczego, nad polską wsią zbierają się czarne chmury. Rząd w Warszawie zdaje się jednak bagatelizować zagrożenie, chwaląc się iluzorycznymi zabezpieczeniami.
Polska

Sześć godzin debaty i brak odpowiedzi rządu. Prezydenccy ministrowie podsumowali Radę Bezpieczeństwa Narodowego

opublikowano:
Prezydenccy ministrowie Zbigniew Bogucki, Marcin Przydacz i Sławomir Cenckiewicz podczas konferencji prasowej
Prezydenccy ministrowie Zbigniew Bogucki, Marcin Przydacz i Sławomir Cenckiewicz podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
W konferencji po posiedzeniu RBN udział wzięli szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz oraz szef BBN Sławomir Cenckiewicz i przedstawili swoje wnioski, wskazując na liczne wątpliwości i brak stanowiska rządu w kluczowych sprawach.