Kłopoty Szymona Hołowni! Były marszałek Sejmu może stracić immunitet

Afera Collegium Humanum
Sprawa ma związek z aferą Collegium Humanum i doniesieniami dotyczącymi rzekomych studiów Szymona Hołowni na tej uczelni. W 2024 roku media informowały, że polityk miał figurować na liście studentów psychologii, mimo że nie uczestniczył w zajęciach, a według informatorów miał zostać dla niego przygotowany dyplom. Hołownia stanowczo temu zaprzecza, przekonując, że jedynie rozważał podjęcie studiów, i choć faktycznie przekazał dokumenty potrzebne do rekrutacji, to ostatecznie nie rozpoczął nauki. Stąd też nigdy nie otrzymał żadnego dyplomu.
W całej sprawie pojawia się również nazwisko Michała Kobosko, wieloletniego współpracownika Hołowni i obecnego europosła. Według medialnych doniesień to właśnie europoseł miał kontaktować się z władzami Collegium Humanum w sprawie studiów Hołowni. Sam polityk potwierdził wcześniej, że zarówno on, jak i Hołownia złożyli na uczelni dokumenty, jednak zapewniał, że żaden z nich nie uczestniczył w zajęciach, nie zdobywał zaliczeń ani nie otrzymał ostatecznie certyfikatu potwierdzającego ukończenie nauki.
Będzie wniosek o uchylenie immunitetu?
Tymczasem śląscy prokuratorzy prowadzący śledztwo w sprawie Collegium Humanum mieli zgromadzić materiał, który w ich ocenie może pozwolić na przedstawienie zarzutów zarówno byłemu marszałkowi Sejmu, jak i eurodeputowanemu. Jak wynika z ustaleń „Superwizjera” i TVN24, śledczy już w lutym uznali, że istnieją podstawy do przygotowania wniosków o uchylenie immunitetów obydwóch polityków. Dokumenty miały następnie trafić do Prokuratury Krajowej, która na ich podstawie będzie mogła zwrócić się do Sejmu z odpowiednim dokumentem.
Początkowo były to jednak jedynie projekty, które wymagały dalszego opracowania. Po zmianie kierownictwa Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Katowicach nowy naczelnik, prokurator Marek Wełna, miał zdecydować o konieczności naniesienia w nich poprawek. Po ich wprowadzeniu dokumenty miały ponownie zostać przekazane do Prokuratury Krajowej.
Brak oficjalnego potwierdzenia
Prokuratura nie potwierdziła jednak oficjalnie, że chodzi właśnie o wnioski dotyczące Hołowni i Koboski. Przekazano jedynie, że w śledztwie dotyczącym Collegium Humanum prowadzone są kolejne czynności i nie można wykluczyć przedstawienia zarzutów następnym osobom, również tym chronionym immunitetem.
Źr.wPolsce24 za TVN24/Zero.pl











