Polska

Brytyjski monarcha w Polsce. Karol III weźmie udział w rocznicy wyzwolenia Auschwitz

opublikowano:
auschwitz-627905_1280 (2)
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
O tej podróży brytyjskie media mówiły nieoficjalnie już w połowie grudnia. Teraz pałac Buckingham oficjalnie ujawnił plany króla Karola III. Brytyjski monarcha pod koniec stycznia przyleci do Polski, aby wziąć udział w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

W komunikacie pałac Buckingham informuje, że „król weźmie udział w uroczystościach w Muzeum i Miejscu Pamięci Auschwitz-Birkenau, upamiętniających 80. rocznicę wyzwolenia byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego 27 stycznia 1945 r.”. To historyczna wizyta, ponieważ żaden inny brytyjski monarcha nie odwiedził tego miejsca. W 2005 królowa Elżbieta II udała się do innego niemieckiego obozu koncentracyjnego. Odwiedziła wówczas Bergen-Belsen w Dolnej Saksonii.

Oni potwierdzili swoją obecność

Król Karol III będzie jednym z wielu przywódców, którzy pojawią się na obchodach, które odbędą się 27 stycznia. Władze Miejsca Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau poinformowały w weekend, że już 30 delegacji państwowych i różnych organizacji potwierdziło swój udział w wydarzeniu. Wśród nich są przedstawiciele Austrii, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Chorwacji, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Grecji, Islandii, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Meksyku, Monako, Niderlandów, Macedonii Północnej, Norwegii, Serbii, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, Węgier i Włoch.

Watykan będzie reprezentował nuncjusz apostolski w Polsce arcybiskup Antonio Guido Filipazzi. Swój udział zapowiedziała także przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola oraz dyrektor generalna UNESCO Audrey Azoulay.

W planach spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Karol III odwiedzi Polskę po raz pierwszy od objęcia tronu, co miało miejsce w 2022 roku. Wcześniej jako książę Walii wizytował w Polsce w 1993, 2002, 2008 oraz 2010 roku. Oprócz udziału w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego król Wielkiej Brytanii spotka się m.in. z prezydentem Andrzejem Dudą.

źr. wPolsce24 za RMF FM/ PAP/ auschwitz.org

Polska

Wrzucałeś pieniądze do tych puszek? Prokuratura ujawnia: Miliony na chore dzieci poszły na prywatne konta!

opublikowano:
Pieniądze rozrzucone na szklanym stole
Fundacja miała przelewać pieniądze ze zbiórek na prywatne konta. (fot. Fratria)
Potężny skandal związany z Towarzystwem Pomocy Dzieciom im. Marii Konopnickiej. Zamiast na leczenie i rehabilitację ciężko chorych dzieci, ponad 3 miliony złotych z publicznych zbiórek trafiało bezpośrednio na prywatne konta osób powiązanych ze stowarzyszeniem. Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła już poważne zarzuty trzem kluczowym osobom, którym grozi teraz do 10 lat więzienia.
Polska

Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie: Sponsorzy uciekają, frekwencja leci w dół. Wtedy wkracza Andrzej Seweryn i zaczyna pouczać Polaków

opublikowano:
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców (fot. Fratria, x.com)
Zaledwie dwie firmy zdecydowały się w tym roku wesprzeć finansowo obchody Dnia Niepodległości Ukrainy na Placu Zamkowym w Warszawie – wynika z ustaleń medialnych. W ubiegłym roku wydarzenie sponsorowało 20 podmiotów. W obliczu wyraźnego ochłodzenia nastrojów społecznych i topniejącego zaangażowania biznesu, do udziału w wiecu wezwał aktor Andrzej Seweryn, dzieląc Polaków na tych o „naszej” oraz „agresywnej i nietolerancyjnej” twarzy.
Polska

Zbieranie podpisów za referendum w Wilanowie. To musiało się tak skończyć

opublikowano:
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego (Fot. X- Stołeczna Operacja Referendalna)
Tego można się było spodziewać. Wolontariusze Stołecznej Operacji Referendalnej zbierali w Wilanowie podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. I wtedy pojawił się „pan z Wilanowa”.
Polska

„RCB jest od zagrożeń z powietrza”. Zaskakujące tłumaczenie Cezarego Tomczyka po wycieku danych. Zapomniał, co stało się z rakietą?

opublikowano:
Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej
Cezary Tomczyk twierdzi, że RCB nie jest od informowania o wycieku danych, ale od alarmowania o ataków z powietrza. (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Czy system powiadamiania kryzysowego w Polsce działa prawidłowo? Po wycieku danych medycznych, w którym ucierpiało blisko 19 milionów obywateli, Cezary Tomczyk wprost stwierdził, że brak alertu RCB w tej sytuacji nie był błędem. Tłumaczył, że system ten służy do ostrzegania „tu i teraz”, na przykład przed zagrożeniami z powietrza. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak te słowa – gdy nad Polskę nadleciała rosyjska rakieta Ch-101, system również milczał.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Będzie nową Kopacz? Nasz reporter zapytał ją o to otwarcie. Sobkowiak kluczy

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 w rozmowie z Wikłą
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce4)
Medialna ofensywa, próby przypisywania sobie cudzych sukcesów i wymijające odpowiedzi na kluczowe pytania o bezpieczeństwo państwa. Wizyta wiceminister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej w programie „Rozmowa Wikły” w telewizji wPolsce24 obnażyła styl działania obecnego kierownictwa resortu obrony: zamiast twardych konkretów – marketing polityczny, zakulisowe plotki o sukcesji po Tusku i unikanie odpowiedzialności.
Polska

Kasta lekarska bezkarna? Zabiła troje motocyklistów, ale za kraty nie pójdzie. Skandaliczna decyzja sądu w Łodzi

opublikowano:
MK2_krzmtck_19_06_lll_sss_DSC01446
Prawomocny wyrok pięciu lat więzienia, trzy niewinne ofiary śmiertelne, rozbite rodziny i… wolność dla sprawczyni. Sąd Okręgowy w Łodzi odrzucił zażalenie prokuratury i podtrzymał decyzję o odroczeniu wykonania kary dla Agnieszki Z. Młoda kobieta, pochodząca z wpływowej rodziny łódzkich lekarzy, która pędząc ponad 120 km/h zmiotła z drogi dwa motocykle, nadal cieszy się pełnią życia. Ta sprawa to podręcznikowy przykład patologii wymiaru sprawiedliwości, w którym „równi i równiejsi” wciąż dzielą Polaków na dwie kategorie.