Polska

Jest kolejny dowód, że Żurek kłamie w sprawie sędziów. Przypomnieli stanowisko Bodnara z 2016 roku!

opublikowano:
mid-25b12514
Waldemar Żurek twierdzi, że prezydent nie ma prawa odmówić nominacji sędziów (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Prezydent nie ma prawa odmówić powołania sędziów – grzmią Waldemar Żurek, Adam Szłapka a za nimi niemal wszyscy politycy rządzącej koalicji. Rzecz w tym, że to absolutna nieprawda. Karol Nawrocki jak najbardziej miał prawo nie podpisać awansów 46 sędziów z prorządowej frakcji Żurkistów.

Karol Nawrocki odmówił podpisania nominacji dla 46 sędziów związanych z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem. Prezydent uzasadnił swoją decyzję podważaniem przez te osoby polskiego systemu konstytucyjnego. Chodzi o lekceważenie obowiązujących przepisów prawa a kierowanie się tym, co powie Żurek.

- Przez najbliższe 5 lat żaden sędzia, który kwestionuje konstytucyjne uprawnienia prezydenta, polską konstytucję, polski system prawny nie może liczyć na nominację – powiedział Karol Nawrocki, potwierdzając w ten sposób swoje stanowisko i zapowiedzi z kampanii wyborczej i pierwszych miesięcy prezydentury.

"Nie może odmówić nominacji"

Według Waldemara Żurka a także rzecznika rządu Adama Szłapki, odmawiając złożenia podpisów na nominacjach prezydent przekroczył swoje prerogatywy. Obaj panowie a także szereg innych polityków koalicji nie zamierza respektować wyroku Trybunały Konstytucyjnego z 2012 roku (to był jeszcze ten „dobry” TK, pod wodzą Andrzeja Rzeplińskiego), który jasno stanowi, że prezydent ma prawo odmówić nominowania sędziego.

Bodnar twierdził coś zupełnie innego

Jak się okazuje, takie samo stanowisko jak TK Rzeplińskiego zajmował , Adam Bodnardo niedawna minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska. Opinię Bodnara z czasu, gdy ten był Rzecznikiem Praw Obywatelskich przypomniał dziennikarz Patryk Słowik.

- Nie wiem, czy prezydent powinien odmówić powołania tych konkretnych sędziów, czy nie, ale argumentacja z pełnym przekonaniem, że prezydent nie może odmówić powołania sędziego jest - ekhm - jedynie polityczna. Nawet Adam Bodnar, jeszcze jako RPO, przyznał w 2016 r., że prezydent może odmówić powołania sędziego, tylko powinien to uzasadnić – napisał na X Słowik.

Trzeba tylko uzasadnić

W tamtej sprawie chodziło o brak uzasadnienia odmowy nominacji do sądu wyższej instancji (a więc była to sytuacja tożsama z dzisiejszą). Do biura Bodnara wpłynęła skarga sędziego.

„Skarżący nie został przy tym poinformowany jaka okoliczność stanowiła przyczynę odmowy. Stanowisko w tej sprawie skierowało do RPO również Stowarzyszenie Sędziów THEMIS. Rzecznik poprosił szefową Kancelarii Prezydenta o przedstawienie wyjaśnień” -informowały wówczas media.

„W opinii Rzecznika Praw Obywatelskich standardy demokratycznego państwa prawnego wymagają, aby zainteresowani kandydaci na sędziów ubiegający się o powołanie do pełnienia urzędu sędziowskiego, dostęp do służby publicznej, czy też awans mogli zapoznać się z motywami uzasadniającymi podjęcie przez Prezydenta negatywnej decyzji” – stwierdził wówczas Adam Bodnar.

„RPO podkreśla też, że ewentualna odmowa powołania na stanowisko sędziowskie nie powinna nosić cech działania arbitralnego. Rzecznik przywołuje m. in. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2006 r., w którym wskazano, że możliwość oceny przedstawionych przez Prezydenta RP motywów decyzji jest wymogiem wynikającym z zasady demokratycznego państwa prawa, w którym przejrzystość działań władz publicznych jest jednym z fundamentów współczesnego konstytucjonalizmu” – podawały media. 

źr. wPolsce24 za X/PatrykSlowik, prawo.pl

 

Polska

Posłanka już dwa lata temu domagała się sprawdzenia, czy Kołodziejczak ćpa

opublikowano:
Anna Gembicka w studio telewizji wPolsce24
Anna Gembicka w studio telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Była minister rolnictwa i poseł Prawa i Sprawiedliwości Anna Gembicka na antenie telewizji wPolsce24 przypomniała, że już dwa lata temu składała w Sejmie formalny wniosek o przebadanie Michała Kołodziejczaka na obecność substancji psychoaktywnych. Parlamentarzystka ostro skomentowała serię skandali wokół lidera AgroUnii oraz bierność premiera Donalda Tuska.
Polska

Kuriozalny wpis Wałęsy o „wspaniałym Premiwrze Tusku” wywołał falę śmiechu

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Klęska kandydatki popieranej przez Koalicję Obywatelską w Krakowie wywołała nerwowe reakcje w obozie „uśmiechniętej koalicji”. Do chóru obrońców Donalda Tuska dołączył sam Lech Wałęsa. Były prezydent postanowił skomentować decyzję krakowian w swoim niepowtarzalnym stylu – strofując mieszkańców za brak posłuszeństwa wobec szefa rządu. W sieci zawrzało, a internauci nie zostawili na autorze wpisu suchej nitki.
Polska

Prezes Kaczyński nie ma złudzeń. Padła kluczowa deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński ogłasza, że koniec Tuska nadchodzi
Jarosław Kaczyński ogłasza, że koniec Tuska nadchodzi (fot. wPosce24)
Wyniki wyborów w stolicy Małopolski przyniosły dotkliwą porażkę obozowi rządzącemu. Prawie 25-procentowa przewaga kandydata, który pokonał reprezentantkę Koalicji Obywatelskiej, wywołała jednoznaczną reakcję na prawicy. Podczas wystąpienia w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej prezes Jarosław Kaczyński ostro ocenił kondycję obozu Donalda Tuska, wskazując Kraków jako symboliczne pęknięcie w dotychczasowym monopolu koalicji 13 grudnia.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Tusk i Siemoniak do dymisji natychmiast!”. Czarnek nie wytrzymał na antenie: padły mocne oskarżenia

opublikowano:
Przemysław Czarnek miażdży narrację Tuska
Przemysław Czarnek miażdży narrację Tuska (fot. wPolsce24)
W porannym programie telewizji wPolsce24 prof. Przemysław Czarnek bez ogródek podsumował politykę obecnej koalicji rządzącej. Były minister edukacji odniósł się do dramatycznych wydarzeń w szkołach, kompromitacji służb podległych Donaldowi Tuskowi, a także do druzgocącej porażki obozu władzy w Krakowie i zakusów na suwerenność polskiego banku centralnego.
Polska

PRZEGLĄD PRASY. Powrót „przemysłu pogardy”. Wyborcy przejrzeli sztuczki PR-owców

opublikowano:
2490176_5
Kraków powiedział zdecydowane „nie” kandydatce forsowanej przez Koalicję Obywatelską. Wynik wyborów prezydenckich w dawnej stolicy Polski to nie tylko bolesna klęska obozu Donalda Tuska, ale przede wszystkim dowód na to, że Polacy są już zmęczeni agresywnym marketingiem politycznym, unikaniem debat i kreowaniem fałszywych narracji o rzekomym „hejcie”.
Polska

Bydgoszcz: Atak nożownika na patrol policji. Napastnik nie żyje

opublikowano:
Policja powstrzymała napastnika w Bydgoszczy
Policja powstrzymała napastnika w Bydgoszczy (fot. shutterstock)
Tragiczny finał niedzielnej interwencji w Bydgoszczy. Uzbrojony w nóż 44-latek zaatakował funkcjonariuszy policji. Wobec bezpośredniego zagrożenia życia jedna z interweniujących policjantek użyła broni palnej. Ranny agresor zmarł w szpitalu. To kolejny w ostatnich latach dramatyczny incydent pokazujący, z jak skrajnym niebezpieczeństwem mierzą się polskie służby mundurowe w codziennej służbie.