Jarosław Kaczyński odpowiada wprost na pytanie: rządy razem z Braunem czy trwanie w opozycji?

„Sam Grzegorz Braun to zjawisko spoza sfery normalnej polityki. Absolutnie nie mówię o wyborcach, którzy czasami nie zdają sobie nawet sprawy, jakie osoby otaczają Brauna: powiązania rosyjskie, wypowiedzi przeciwko papieżowi. Gdyby ludzie o tym wiedzieli, wielu Brauna by nie popierało. (...) To, co robi Braun, to nie jest normalna część życia publicznego i nie ma o czym rozmawiać.” – stwierdził Kaczyński.
Lider PiS podkreślił również, że Braun jest postacią „bardzo niebezpieczną” i w żadnym wypadku nie będzie częścią jakiegokolwiek projektu politycznego, w którym uczestniczyłoby jego ugrupowanie. Wykluczenie jest całkowite i dotyczy także środowiska Konfederacji Korony Polskiej.
Wybiera trwanie w opozycji
Jeszcze mocniej wybrzmiała odpowiedź na kluczowe pytanie o polityczny wybór w sytuacji braku większości. Czy PiS byłoby gotowe wejść w koalicję z Braunem, by rządzić?
– „Tak. To się już raz źle skończyło, kiedy szliśmy razem – z Samoobroną Andrzeja Leppera. A Samoobrona, w porównaniu z dzisiejszym Braunem, to była cywilizowana partia, zgoła przedstawiciele salonów.”
To jedno z najmocniejszych porównań, jakie padły w ostatnim czasie. Jarosław Kaczyński wprost odwołał się do trudnych doświadczeń z przeszłości, wskazując, że nawet kontrowersyjna niegdyś Samoobrona jawi się dziś – na tle środowiska Brauna – jako ugrupowanie znacznie bardziej przewidywalne.
"Bardzo niebezpieczny"
Prezes PiS nie pozostawił też wątpliwości co do oceny samej postaci Brauna.
– „Bardzo niebezpieczny. W żadnym wypadku nie można się godzić na funkcjonowanie takiej osoby w polityce, na jej poglądy.”
Choć Kaczyński deklaruje jednocześnie gotowość do budowania „szerokiego namiotu” politycznego, jasno zaznacza granice tej strategii. W tym układzie nie ma miejsca dla wszystkich – a Grzegorz Braun znalazł się poza nim definitywnie.
Wypowiedź prezesa PiS to jedna z najbardziej jednoznacznych deklaracji politycznych ostatnich miesięcy. Wynika z niej jasno, że nawet perspektywa pozostania w opozycji nie zmienia tej decyzji.
źr. wPolsce24 za Wp.pl








