Polska

Jaka pogoda czeka nas w lipcu? Meteorolodzy nie mają wątpliwości

opublikowano:
flow-724504_1280
(fot. ilustracyjna Pixabay)
W Polsce trwa sezon urlopowy. Meteorolodzy nie mają wątpliwości – czeka nas wyjątkowo upalny lipiec.

Czerwiec nie rozpieszczał nas pogodą. Eksperci z IMGW-PIB nie mają jednak dobrych wiadomości. Lipiec w tym roku ma być wyjątkowo upalny. Eksperymentalne prognozy wskazują, że jedynie w pasie nadmorskim temperatury będą zbliżone do normalnych – między 17,3 i 18,8 st. C w ujęciu dobowym. W reszcie kraju, szczególnie w centrum i na południowym zachodzie, mogą być nawet o kilka stopni wyższe. W większości kraju temperatury przekroczą średnią z lat 1991-2020. 

Winny antycyklon 

Naukowcy za spodziewaną falę upałów winią antycyklon. W lipcu nad środkową częścią kontynentu ustabilizuje się rozległy układ wysokiego ciśnienia. Zablokuje napływ chłodniejszych i wilgotnych mas powietrza, umożliwiając przy tym przemieszczanie się gorących i suchych. To sprzyja bezchmurnemu niebu i utrzymywaniu się długotrwałych opadów.

Szczególnie trudna sytuacja będzie miała miejsce w miastach. Tam kumulacja ciepła doprowadzi do tzw. efektu miejskiej wyspy ciepła. Normą będą dni, w których temperatura przekroczy 30 st., a lokalnie może przekroczyć nawet 35. 

Susza uderzy w rolników 

Będzie też wyjątkowo sucho. Według eksperymentalnej prognozy IMGW-PIB lipiec pod względem opadów ma nie odbiegać od średniej z lat 1991-2020. To oznacza, że będzie wyjątkowo suchy. Do tego wysokie temperatury sprawią, że wilgoć z gruntów i akwenów szybciej odparuje, co pogłębi suszę.

To bardzo zła wiadomość dla rolników. Połączenie braku opadów i wysokich temperatur pogłębi niedobór wody w glebie, a to przełoży się na spadek plonów i problemy z nawadnianiem upraw. Do tego stany wód w wielu rzekach i ich dopływach są alarmująco niskie. To odbije się także na działaniu elektrowni wodnych.

IMGW zwrócił uwagę, że druga dekada czerwca upłynęła pod znakiem ujemnego klimatycznego bilansu wody, co oznacza, że ilość odparowującej wody przeważyła znacznie nad opadami. W wielu miejscach Polski jest to poniżej 50 mm. Oznacza to, że susza może przyjść jeszcze przed nadejściem upałów. IMGW ogłosiła już suszę hydrologiczną do odwołania na obszarze Kanału Mosińskiego, Warcie środkowej i dolnej.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polska

Burza wokół konferencji Kosiniaka-Kamysza. Poseł Śliwka ujawnia kulisy: „Wstyd i żenada!”. MON odpowiada

opublikowano:
Giżycko, 21.08.2026. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkania w 15. Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej im. Zawiszy Czarnego w Giżycku, 21 bm. Spotkanie dotyczyło podsumowania dwóch lat programu „Tarcza Wschód”. (sko) PAP/Tomasz Waszczuk
(fot. PAP/Tomasz Waszczuk)
Czy konferencja prasowa szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza dotycząca sztandarowego projektu „Tarcza Wschód” zamieniła się w wizerunkową ustawkę? Poseł PiS Andrzej Śliwka opublikował w sieci bezlitosny komentarz ze środowiska wojskowego. W resorcie obrony zawrzało, a ministerstwo pospiesznie wydało oświadczenie.
Polska

Dostał 90 tys. zł za „powódź” na szczycie góry. Tak traktuje swoich gości: „Pajace, pisowski motłoch”

opublikowano:
Właściciel pensjonatu obraża gości
Właściciel pensjonatu obraża gości (fot. shutterstock/google)
Sprawa rzekomych zniszczeń powodziowych w pensjonacie „Amelkowa Chata” na Przełęczy Okraj wywołała ogromne poruszenie opinii publicznej. Po ujawnieniu informacji o przyznaniu 90 tys. zł rządowej zapomogi dla obiektu położonego ponad 1000 m n.p.m., na jaw wychodzą kolejne szokujące fakty. Styl prowadzenia biznesu i odpowiedzi właściciela na krytykę w sieci pokazują bezprecedensowy poziom pogardy wobec klientów oraz głębokie polityczne zacietrzewienie.
Polska

Skandal z gwiazdą platformy dla dorosłych. Ministerstwo Kultury postanowiło się wycofać

opublikowano:
Szefowa MKiDN Marta Cienkowska, Monika Laskowska i zdjęcie ambasadorów Powstania Warszawskiego
MKiDN wycofuje swój patronat ze względu na kontrowersyjną ambasadorkę Powstania Warszawskiego. (fot. Fratria/screez z IG/warszawa44)
Celebrytka znana z działalności na platformie OnlyFans została ogłoszona „Ambasadorką Pamięci Powstania Warszawskiego”, co wywołało niesmak i oburzenie wśród wielu polityków i internautów. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które objęło akcję swoim patronatem, kilka dni po nagłośnieniu sprawy m.in. przez portal wPolsce24.tv postanowiło wycofać swoje wsparcie.
Polska

Katowice na północy i biegły mandaryński u młodzieży. Burza wokół rządowego raportu za 200 tysięcy złotych

opublikowano:
Raport Polaków Portret Własny
(fot. screen za X)
Miał być fundamentem wielkiej strategii wizerunkowej Polski, a stał się źródłem potężnego skandalu. Raport przygotowany pod egidą rządowej pełnomocniczki wzbudził ogromne kontrowersje przez serię kuriozalnych błędów. W tle pojawia się sztuczna inteligencja, a politycy nie kryją oburzenia.
Polska

Najpierw chwalił „kompleksowe badanie”, teraz mówi, że go nie czytał. Minister odcina się od raportu za 200 tys.

opublikowano:
Piotr Borys
Piotr Borys odcina się od kontrowersyjnego raportu. (fot. Fratria/ screen z X/@piotr_borys)
Wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys tłumaczy się z kontrowersyjnego raportu „Polaków portret własny”. Sprawa wywołuje ogromne emocje, zwłaszcza że jeszcze niedawno polityk wypowiadał się o tym dokumencie w samych superlatywach. Dzisiaj radykalnie zmienia front, twierdząc, że raportu nawet nie czytał. Jak doszło do tak spektakularnego zwrotu?
Polska

„Rozliczy mnie za tego lajka”. Starosta zambrowski oskarżyła ministra rolnictwa o groźby wobec jej rodziny

opublikowano:
Minister rolnictwa i Edyta Marchelska-Groszfeld
Minister rolnictwa próbował rozliczyć starostę za jej aktywność w mediach społecznościowych. (fot. Fratria/Facebook, Edyta Marchelska-Groszfeld)
Czy jedno polubienie na Facebooku może stać się powodem do politycznych nacisków z najwyższego szczebla? Starosta zambrowski, Edyta Marchlewska-Groszfeld, ujawniła kulisy niezwykle napiętej rozmowy telefonicznej, jaką odbyła z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim. Z ust polityka Polskiego Stronnictwa Ludowego miały padać groźby.