Najpotężniejsze armie świata. USA bezkonkurencyjne, Rosja bardzo wysoko. A Polska?

Stany Zjednoczone od lat pozostają bezkonkurencyjne w rankingu Global Fire Power, który publikowany jest nieprzerwanie od 2005 roku. Amerykańska armia zawdzięcza swoją pozycję nie tylko ogromnemu potencjałowi militarnemu, ale także zapleczu finansowemu, surowcowemu oraz posiadaniu broni jądrowej, co wzmacnia jej globalną pozycję strategiczną.
Kluczowym elementem przewagi USA jest skala wydatków na obronność. Budżet wojskowy przekraczający 830 miliardów dolarów pozwala na utrzymanie największego na świecie zaplecza sprzętowego. Amerykanie dysponują tysiącami samolotów bojowych, setkami tysięcy pojazdów wojskowych oraz potężną flotą morską, w tym lotniskowcami i okrętami podwodnymi. Łącznie w siłach zbrojnych służy około 2,1 mln żołnierzy.
Siła w ludziach
Drugie miejsce w rankingu zajęła Rosja, mimo trwającej od lat wojny na Ukrainie i ponoszonych tam strat. Analitycy GFP wskazują, że o wysokiej pozycji decydują m.in. zasoby naturalne, potencjał nuklearny oraz bardzo silna artyleria, która uznawana jest za jedną z najpotężniejszych na świecie.
Moskwa przeznacza na wojsko ponad 200 miliardów dolarów rocznie, a liczebność armii, wraz z rezerwami, szacowana jest na około 3,5 mln osób.
Podium zamykają Chiny, które konsekwentnie inwestują w rozwój sił zbrojnych, opierając się na rozbudowanej bazie przemysłowej. Pekin dysponuje największymi zasobami siły roboczej w armii oraz największą liczbą czołgów na świecie. Budżet obronny przekraczający 300 miliardów dolarów oraz potencjał nuklearny sprawiają, że Chiny są jednym z kluczowych graczy militarnych, szczególnie w kontekście napięć wokół Tajwanu.
Tuż za czołową trójką uplasowały się Indie, które posiadają jedną z najliczniejszych armii globu. Ogromne terytorium, broń jądrowa oraz systematycznie rosnące wydatki na obronność pozwalają Delhi utrzymywać wysoką pozycję.
Duże budżety, inwestycja w technologie
W pierwszej piątce znalazła się również Korea Południowa, wyróżniająca się stabilnością oraz znacznym potencjałem osobowym, mimo braku dominacji w konkretnych kategoriach uzbrojenia.
W dalszej części pierwszej dziesiątki znalazły się m.in. Francja, Japonia oraz Wielka Brytania, która w tegorocznym zestawieniu zanotowała spadek. Każde z tych państw posiada rozwiniętą marynarkę wojenną lub lotnictwo oraz znaczące budżety obronne. Czołową dziesiątkę uzupełniają Turcja i Włochy, które dzięki inwestycjom w nowoczesne technologie wojskowe utrzymują silną pozycję w strukturach NATO.
Trzecia dziesiątka
Polska uplasowała się na 21. miejscu rankingu Global Fire Power, tuż za Siłami Zbrojnymi Ukrainy. Autorzy zestawienia zwracają uwagę na rosnące wydatki na obronność, przynależność do NATO i Unii Europejskiej oraz znaczną liczebność wojska wraz z rezerwami, która ma wynosić około 650 tys. osób. W rankingu szczególnie wysoko oceniono zdolności polskiej armii w zakresie wykorzystania min oraz konsekwentną modernizację sprzętu.
Źr.wPolsce24 za Polsat News











