Polska

Najpotężniejsze armie świata. USA bezkonkurencyjne, Rosja bardzo wysoko. A Polska?

opublikowano:
USA ponownie zostały uznane za najpotężniejszą armię świata w rankingu Global Fire Power, a Polska zajęła 21. miejsce, plasując się tuż za Ukrainą.
Defilada Silna Bialo-Czerwona z okazji święta Wojska Polskiego (fot.Fratria/Krzysztof Kotowski)
Stany Zjednoczone po raz kolejny potwierdziły swoją dominację militarną, zajmując pierwsze miejsce w rankingu Global Fire Power. W zestawieniu nie zabrakło światowych potęg, a Polska znalazła się w trzeciej dziesiątce, tuż za Ukrainą.

Stany Zjednoczone od lat pozostają bezkonkurencyjne w rankingu Global Fire Power, który publikowany jest nieprzerwanie od 2005 roku. Amerykańska armia zawdzięcza swoją pozycję nie tylko ogromnemu potencjałowi militarnemu, ale także zapleczu finansowemu, surowcowemu oraz posiadaniu broni jądrowej, co wzmacnia jej globalną pozycję strategiczną.

Kluczowym elementem przewagi USA jest skala wydatków na obronność. Budżet wojskowy przekraczający 830 miliardów dolarów pozwala na utrzymanie największego na świecie zaplecza sprzętowego. Amerykanie dysponują tysiącami samolotów bojowych, setkami tysięcy pojazdów wojskowych oraz potężną flotą morską, w tym lotniskowcami i okrętami podwodnymi. Łącznie w siłach zbrojnych służy około 2,1 mln żołnierzy.

Siła w ludziach

Drugie miejsce w rankingu zajęła Rosja, mimo trwającej od lat wojny na Ukrainie i ponoszonych tam strat. Analitycy GFP wskazują, że o wysokiej pozycji decydują m.in. zasoby naturalne, potencjał nuklearny oraz bardzo silna artyleria, która uznawana jest za jedną z najpotężniejszych na świecie.

Moskwa przeznacza na wojsko ponad 200 miliardów dolarów rocznie, a liczebność armii, wraz z rezerwami, szacowana jest na około 3,5 mln osób.

Podium zamykają Chiny, które konsekwentnie inwestują w rozwój sił zbrojnych, opierając się na rozbudowanej bazie przemysłowej. Pekin dysponuje największymi zasobami siły roboczej w armii oraz największą liczbą czołgów na świecie. Budżet obronny przekraczający 300 miliardów dolarów oraz potencjał nuklearny sprawiają, że Chiny są jednym z kluczowych graczy militarnych, szczególnie w kontekście napięć wokół Tajwanu.

Tuż za czołową trójką uplasowały się Indie, które posiadają jedną z najliczniejszych armii globu. Ogromne terytorium, broń jądrowa oraz systematycznie rosnące wydatki na obronność pozwalają Delhi utrzymywać wysoką pozycję.

Duże budżety, inwestycja w technologie

W pierwszej piątce znalazła się również Korea Południowa, wyróżniająca się stabilnością oraz znacznym potencjałem osobowym, mimo braku dominacji w konkretnych kategoriach uzbrojenia.

W dalszej części pierwszej dziesiątki znalazły się m.in. Francja, Japonia oraz Wielka Brytania, która w tegorocznym zestawieniu zanotowała spadek. Każde z tych państw posiada rozwiniętą marynarkę wojenną lub lotnictwo oraz znaczące budżety obronne. Czołową dziesiątkę uzupełniają Turcja i Włochy, które dzięki inwestycjom w nowoczesne technologie wojskowe utrzymują silną pozycję w strukturach NATO.

Trzecia dziesiątka

Polska uplasowała się na 21. miejscu rankingu Global Fire Power, tuż za Siłami Zbrojnymi Ukrainy. Autorzy zestawienia zwracają uwagę na rosnące wydatki na obronność, przynależność do NATO i Unii Europejskiej oraz znaczną liczebność wojska wraz z rezerwami, która ma wynosić około 650 tys. osób. W rankingu szczególnie wysoko oceniono zdolności polskiej armii w zakresie wykorzystania min oraz konsekwentną modernizację sprzętu.

Źr.wPolsce24 za Polsat News

 

Polska

Zadowolony z siebie marszałek Sejmu obraża reportera wPolsce24. Czy arogancją przykrywa brak sukcesów politycznych?

opublikowano:
zemła OK
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny dowiódł, że nie szata – a w tym wypadku stanowisko – zdobi człowieka. Polityk Lewicy, który ma o sobie wyjątkowo dobre mniemanie, w niedopuszczalny sposób potraktował reportera telewizji wPolsce24 Macieja Zemłę. Zademonstrował charakterystyczną dla siebie butę i arogancję, co skomentowali goście programu Bez cenzury.
Polska

Polexit jak królik z kapelusza. Tusk znowu straszy. Który to już raz?

opublikowano:
polexit
Premier Donald Tusk kolejny – który to już – raz sięga po polexit, czyli domniemaną chęć wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej, o czym mają ponoć marzyć polskie partie opozycyjne. Tymczasem nikt tak często nie mówi o polexicie jak obecny szef rządu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zastraszanie, chaos i długi rosnące szybciej niż za Gierka!" Michał Dworczyk bezlitośnie obnaża patologie rządu

opublikowano:
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Rządy Donalda Tuska to nie tylko ostentacyjne łamanie Konstytucji i wprowadzanie chaosu, ale też gigantyczne zadłużenie oraz paraliż państwa wywołany strachem urzędników. W mocnym wywiadzie dla telewizji wPolsce24 europoseł PiS Michał Dworczyk nie zostawił suchej nitki na obecnej władzy. "Trzeba zrobić wszystko, żeby ten fatalny rząd i ludzie, którzy niszczą polskie państwo, de facto, jak najszybciej odeszli w niebyt" – apeluje polityk.
Polska

Skandal w prokuraturze! Marek Suski zasłabł na widok Ewy Wrzosek. "Nie chcę umierać jak Basia Skrzypek"

opublikowano:
Marek Suski na antenie telewizji wPolsce24 zdradza szczegóły dzisiejszego przesłuchania
Marek Suski na antenie telewizji wPolsce24 zdradza szczegóły dzisiejszego przesłuchania ( fot. wPolsce24)
Szokujące sceny rozegrały się podczas przesłuchania posła Prawa i Sprawiedliwości, Marka Suskiego. Polityk musiał nagle przerwać składanie zeznań w prokuraturze, gdy do pokoju niespodziewanie wkroczyła i "rozsiadła się" prokurator Ewa Wrzosek. Jak relacjonuje sam zainteresowany, wywołało to u niego natychmiastowy skok ciśnienia i drastyczne pogorszenie samopoczucia
Polska

Kopalnia Solino solą w oku rządu? Strajk głodowy w walce o bezpieczeństwo energetyczne Polski

opublikowano:
2299060_2
Pracownicy kopalni Solino pod Inowrocławiem rozpoczęli strajk głodowy, aby zaprotestować przeciwko marnowaniu pełnego potencjału ich zakładu oraz braku inwestycji w infrastrukturę. Związkowcy alarmują, że obecne zarządzanie prowadzi do wygaszania produkcji, co bezpośrednio uderza w bezpieczeństwo energetyczne kraju.
Polska

Cisza po wystąpieniu Wandy Buk, która doradza prezydentowi Nawrockiemu. Dziennikarze aż zaniemówili

opublikowano:
Mecenas Wanda Buk i minister Karol Rabenda przedstawili rekomendacje wypracowane w Kancelarii Prezydenta RP na temat zmian w systemie ETS
Mecenas Wanda Buk i minister Karol Rabenda przedstawili rekomendacje wypracowane w Kancelarii Prezydenta RP na temat zmian w systemie ETS (Fot. Grzegorz Jakubowski/KPRP)
Podczas konferencji prasowej przedstawiciele zaplecza eksperckiego prezydenta Karola Nawrockiego zaprezentowali stanowisko Polski wobec systemu Emissions Trading System (ETS) przed posiedzeniem Rady Europejskiej. Pierwsze skrzypce grała mecenas Wanda Buk, której jakość wystąpienia i merytoryka wypowiedzi są niestety czymś już niemal niespotykanym w polskiej polityce, zwłaszcza po stronie koalicji 13 grudnia.