Polska

Jarosław Kaczyński zdradził, co usłyszał od śp. Barbary Skrzypek po przesłuchaniu. "To jest zupełnie sprzeczne z tym, co mówiła"

opublikowano:
mid-25320480
(fot. PAP/Marcin Obara)
Jest oczywiste, że protokół z przesłuchania Barbary Skrzypek jest niepełny - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński, powołując się na rozmowę ze Skrzypek po jej przesłuchaniu. Według niego, szczególnie ostro atakował ją adwokat "od Romana Giertycha", który według protokołu zadaje tylko jedno pytanie.

J. Kaczyński był pytany przez dziennikarzy o swoją rozmowę telefoniczną z Barbarą Skrzypek, która miała się odbyć po jej przesłuchaniu w prokuraturze w ub. środę, a przed jej śmiercią w sobotę.

Barbara Skrzypek, wieloletnia współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, zmarła w sobotę, 15 marca. 12 marca była przesłuchiwana w warszawskiej prokuraturze okręgowej w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym powiązanej z PiS spółki Srebrna i niedoszłej inwestycji - wybudowania dwóch wieżowców na należącej do spółki działce w Warszawie. Politycy PiS, w tym lider partii, uważają, że jest związek między przesłuchaniem kobiety a jej śmiercią.

Śledztwo ws. śmierci Skrzypek prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. We wtorek ujawniła ona, po przeprowadzonej tego dnia sekcji zwłok, że przyczyną śmierci był rozległy zawał serca. Prokuratura opublikowała także protokół z przesłuchania Skrzypek

W środę na konferencji prasowej Kaczyński poinformował, że po przesłuchaniu rozmawiał krótko ze Skrzypek przez telefon:

- Zostałem poinformowany, że (Skrzypek) jest w takim stanie, że nie ma możliwości rozmowy. Była chyba wtedy już po obudzeniu się, po kilkugodzinnym śnie, ale mimo wszystko w dalszym ciągu była w bardzo złej formie" - relacjonował prezes PiS. "Niestety nie chciała pomocy lekarskiej, bo uważała, że jakoś to minie - dodał.

Do rozmowy ze Skrzypek prezes PiS nawiązał także w czwartek:

- Jest oczywiste, że ten protokół, który został przedstawiony, jest niepełny - powiedział dziennikarzom w Sejmie. 

- Dlatego, że tam osobą szczególnie ostro atakującą był ten adwokat, którego nazwiska sobie nie przypominam (...) ten od Romana Giertycha (Krystian Lasik - PAP), a w protokole zadaje on tylko jedno pytanie. To jest zupełnie sprzeczne z tym, co w tej krótkiej rozmowie mówiła (Skrzypek) - podkreślił Kaczyński.

Politycy PiS, w tym Kaczyński, uważają, że jest związek między przesłuchaniem w prokuraturze a śmiercią Barbary Skrzypek. Podnosili, że skarżyła się ona na kłopoty ze zdrowiem, a w przesłuchaniu nie mógł wziąć udziału jej pełnomocnik adw. Krzysztof Gotkowicz.

 

Do sprawy wielokrotnie odnosiła się prokuratura, która opublikowała we wtorek protokół przesłuchania; wynika z niego m.in., że trwało ono od godz. 10 do g. 14.40, a w trakcie odbyła się jedna przerwa. Przedstawiciele prokuratury wskazywali, że decyzję, by w przesłuchaniu nie uczestniczył pełnomocnik podjęto na podstawie art. 87 par. 3 Kpk, "uznając, że nie wymaga tego obrona interesów" Barbary Skrzypek, która nie była stroną w sprawie, zeznawała jako świadek.

Prok. Wrzosek, która prowadziła przesłuchanie, nie dopuściła do udziału w nim pełnomocnika Barbary Skrzypek Krzysztofa Gotkowicza. Jednocześnie w czynnościach udział brali pełnomocnicy pokrzywdzonego w sprawie austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera Jacek Dubois oraz Krystian Lasik.

Wrzosek zapewniała, że Barbara Skrzypek i jej pełnomocnik nie zgłaszali uwag co do przebiegu przesłuchania i że odbyło się ono w przyjaznej atmosferze. Zapowiedziała kroki prawne wobec osób sugerujących, że zachodzi związek między przesłuchaniem a śmiercią Barbary Skrzypek.

W poniedziałek wszczęte zostało postępowanie w sprawie śmierci Barbary Skrzypek. Szef MS, prokurator generalny Adam Bodnar zobowiązał Prokuratora Krajowego, by wszystkie okoliczności wyjaśniono "skrupulatnie, kompleksowo i transparentnie".

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Planował skoordynowany zamach na najważniejsze osoby w państwie! Służby wkroczyły na posesję 23-latka

opublikowano:
Policjanci podczas zatrzymania 23-latka, w tle radiowóz policyjny
Policjanci zatrzymali mężczyznę, który chciał zamordować najważniejszych polskich polityków. (fot. Fratria/ screen z CENTRALNE BIURO ZWALCZANIA CYBERPRZESTĘPCZOŚCI)
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 23-letniego mężczyznę, który w mediach społecznościowych nawoływał do zorganizowania skoordynowanego zamachu na życie najważniejszych osób w państwie. Podejrzany trafił już do aresztu, a lista zarzutów, jakie usłyszał, jest wyjątkowo poważna. Grozi mu nawet do 20 lat pozbawienia wolności.
Polska

Lekarze wystawiali mu rachunki po 300 tys. zł za dzień. Szpital w Miastku ogłosił upadłość

opublikowano:
Szpital Miejski w Miastku ogłosił upadłość
(fot. ilustracyjna Pexels)
Szpital Miejski w Miastku ogłosił upadłość. Pracę straci 180 osób, a mieszkańcy boją się, że będą musieli szukać pomocy medycznej gdzie indziej.
Polska

Hit! Płatny parking przed kościołem. Ale duchowni nie chcą pieniędzy

opublikowano:
Ojcowie paulini ze Skórzewa wprowadzili nietypowy „cennik” parkingowy, w którym zamiast pieniędzmi za postój płaci się modlitwą.
Ojcowie paulini ze Skórzewa wprowadzili nietypowy „cennik” parkingowy, w którym zamiast pieniędzmi za postój płaci się modlitwą (fot. ilustracyjna AI)
Na dość niecodzienny „cennik” zdecydowali się ojcowie paulini w podpoznańskim Skórzewie. Postój na parkingu postanowili wycenić w... modlitwach.
Polska

Bunt w „obozie praworządności”. Helsińska Fundacja apeluje do Berka: Zrezygnuj z Trybunału Konstytucyjnego!

opublikowano:
Tabliczka z godłem RP i tablicą "trybunał konstytucyjny"
(fot. Fratria)
Forsowana przez rząd Donalda Tuska kandydatura Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego spotkała się z bezprecedensowym sprzeciwem środowisk, które przez ostatnie lata głośno deklarowały walkę o rzekomą „naprawę wymiaru sprawiedliwości”. Do grona krytyków dołączyła właśnie Helsińska Fundacja Praw Człowieka.
Polska

Zamordowano mu matkę. Teraz sam jest oskarżony o próbę morderstwa babci

opublikowano:
pexels-shox-37867697
(fot. ilustracyjna Pexels)
W Lubartowie 23-letni mężczyzna zaatakował własną, 93-letnią babcię kastetem. Seniorka walczy teraz o życie.
Polska

Działaczka od afery powodziowej została wyrzucona z KO. Wiadomości wPolsce 24

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-20 201823
(fot. zrzut ekranu z wPolsce24)
Bohaterka afery powodziowej Anna Konieczyńska została wyrzucona z Koalicji Obywatelskiej. Wcześniej media odkryły, że Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego, której była wiceprezes, przyznała preferencyjną pożyczkę dla powodzian firmie prowadzonej przez jej męża.