Ile grozi ekipie Żurka? Sędziowie podali paragrafy, chodzi o kary więzienia
Przypomnijmy, że w minioną środę w budynku KRS zabezpieczono akta 120 spraw dyscyplinarnych przeciwko polskim sędziom. Z nieoficjalnych informacji wynika, że były wśród nich także dokumenty obecnego ministra sprawiedliwości a w przeszłości sędziego Waldemara Żurka.
Prokuratorzy wysłani przez Żurka działali w KRS w sposób chaotyczny i, według rzecznika sędziów sądów powszechnych Piotra Schaba – bezprawny.
- Policja zatem miała powinność przekazania w opieczętowanym opakowaniu takiej dokumentacji prokuraturze. Prokurator będący obecny przy tych czynnościach całkowicie zignorował ten obowiązek – wyjaśniali podczas wtorkowej konferencji prasowej Piotr Schab i jego legalni zastępcy Michał Lasota i Przemysław Radzik.
Co grozi odpowiedzialnym za skandaliczną akcję?
- Te osoby doskonale wiedzą, że powołują się na pełnienie funkcji, której nie pełnią i pełnić nie mogą. Co jest sui generis przestępstwem. Zapewne te osoby dopuszczą się także przestępstwa z artykułu 241 kodeksu karnego czyli upublicznienia informacji z postępowania przygotowawczego – mówili sędziowie.
Za przywłaszczenie sobie funkcji (rzecznicy powołani przez Żurka działają, mimo, że kadencja legalnych rzeczników się nie skończyła) grozi rok więzienia, za ujawnienie informacji z postępowania – do dwóch lat pozbawienia wolności.
Szczegóły tej bulwersującej sprawy w materiale Wiadomości telewizji wPolsce24.








