Polska

Horror w bloku! Hulajnoga elektryczna doprowadziła do pożaru

opublikowano:
W warszawskim bloku przy ul. Postępu wybuchł pożar podczas ładowania hulajnogi elektrycznej, a 17-latek został uwięziony na balkonie i ewakuowany przez strażaków.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
W jednym z bloków przy ul. Postępu na warszawskim Służewie doszło do groźnego pożaru, który wybuchł w mieszkaniu na trzecim piętrze. Według wstępnych ustaleń ogień pojawił się w trakcie ładowania hulajnogi elektrycznej, a sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli. W środku przebywały dwie osoby, z których jedna znalazła się w szczególnie niebezpiecznej sytuacji.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 14 maja, późnym wieczorem. Jak przekazały służby, zgłoszenie wpłynęło do straży pożarnej o godzinie 21:23. Po dotarciu na miejsce strażacy zastali już silnie rozwinięty pożar – płomienie wydostawały się przez okna mieszkania, a gęsty dym był widoczny z dużej odległości. Konieczne było natychmiastowe zabezpieczenie terenu i ewakuacja mieszkańców całego pionu budynku.

W mieszkaniu przebywały dwie osoby – 17-letni chłopak oraz jego ojciec. Mężczyzna zdołał samodzielnie opuścić płonący lokal, jednak nastolatek znalazł się w znacznie trudniejszej sytuacji, ponieważ ogień odciął mu drogę ucieczki w kierunku drzwi wejściowych. Ostatecznie schronił się na balkonie, gdzie czekał na pomoc w warunkach silnego zadymienia i wysokiej temperatury.

Strażacy natychmiast przystąpili do akcji ratowniczej, wykorzystując drabinę mechaniczną do ewakuacji 17-latka z balkonu. Cała operacja była prowadzona pod presją czasu, ponieważ istniało ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się ognia na kolejne mieszkania. Równocześnie prowadzone były intensywne działania gaśnicze wewnątrz budynku oraz z zewnątrz, aby opanować źródło pożaru i zabezpieczyć konstrukcję obiektu.

Pożar udało się opanować po kilkudziesięciu minutach, jednak całkowite działania strażaków, w tym dogaszanie i dokładne przeszukiwanie pogorzeliska, trwały ponad trzy godziny. W trakcie akcji konieczna była również wentylacja klatki schodowej oraz sprawdzenie mieszkań pod kątem obecności tlenku węgla. Na szczęście ogień nie przedostał się do innych lokali, choć część z nich została silnie okopcona i wymagała wstępnej oceny technicznej.

Na miejscu pracowały zastępy straży pożarnej, policja oraz zespoły ratownictwa medycznego, które zabezpieczały działania i badały stan zdrowia poszkodowanych. Obie osoby przebywające w mieszkaniu zostały przebadane, jednak nie wymagały hospitalizacji, co służby określiły jako bardzo szczęśliwy finał całego zdarzenia. Obecnie prowadzone są czynności wyjaśniające, które mają ustalić dokładny przebieg i przyczynę pożaru, w tym ewentualną awarię urządzenia elektrycznego podczas ładowania.

Źr.wPolsce24 za TVP Warszawa

 

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.