Gibała podjął decyzję! Zjawi się 8 października na debacie wPolsce24. A co z Piątkowską? Czy kandydatka Donalda Tuska boi się trudnych pytań?
Łukasz Gibała w pierwszej turze przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa zdobył 36,38 proc. głosów. Reprezentująca Koalicję Obywatelską i PSL Monika Piątkowska otrzymała 29,91 proc. I to właśnie oni zmierzą się w drugiej turze wyborów, która odbędzie się 11 października.
Trzy dni wcześniej, 8 października nasza stacja organizuje debatę kandydatów. W przeciwieństwie do debaty sprzed pierwszej tury, która odbyła się 24 września w Hali Cracovii z udziałem publiczności, zaproszonych ekspertów oraz kandydatów, to ma być kameralne wydarzenie: jeden na jeden w studio bez publiczności.
Łukasz Gibała, który był gościem programu Na Linii Ognia, od razu potwierdził, że „z wielką przyjemnością” się na naszej debacie zjawi, żeby porozmawiać z kontrkandydatką o przyszłości Krakowa.
- Koalicja Obywatelska inaczej traktuje takie telewizje jak TVN, a inaczej takie jak wPolsce24, obrażając tym samym widzów tych stacji. Nie chodzi przecież o telewizje, ale o ludzi, którzy je oglądają. Teraz toczą się rozmowy między moim sztabem a sztabem pani Piątkowskiej dotyczące debat. Postawiłem warunek: debaty będą miały sens tylko wtedy, kiedy wszystkie media będą równo traktowane. Nie może być tak, że będziemy debatowali tylko w telewizji publicznej czy w TVN – podkreślił krakowski samorządowiec.
Chodzi przecież o to – wyjaśniał Gibała - żeby każdy mógł sobie wyrobić własne zdanie i świadomie postawić krzyżyk 11 października.
Problem polega tylko na tym, że senator KO na temat uczestnictwa w debacie wPolsce24 wypowiada się bardzo enigmatycznie. - Sztab ustala kalendarz, nie wiem, co się będzie działo 8 października – odpowiedziała enigmatycznie Monika Piątkowska zapraszana przez naszego reportera.
Cała rozmowa z Łukaszem Gibałą w materiale wideo nad tekstem
źr. wPolsce24









