Polska

Tajna symulacja paktu senackiego Konfederacji i KO? Wipler się tłumaczy

opublikowano:
Screen za FB
(fot. screen za FB)
Wspólny start Konfederacji i Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Senatu brzmi jak polityczne science fiction. Okazuje się jednak, że otoczenie Przemysława Wiplera dokładnie zbadało taki scenariusz. Dziś polityk Konfederacji bagatelizuje sprawę i tłumaczy to jedynie "ćwiczeniem statystycznym". Dlaczego zrezygnowano z tego pomysłu? Powód okazał się banalnie prosty: wyborcy.

Na polskiej scenie politycznej rzadko zdarzają się przypadki. Dlatego, gdy na antenie Radia Wnet wypływa temat symulacji wspólnego "paktu senackiego" Konfederacji z partią Donalda Tuska, w kuluarach od razu zaczynają krążyć pytania.

„Ćwiczenie statystyczne”, które budzi podejrzenia

Wszystko za sprawą specjalnego „kalkulatora" i raportu senackiego, przygotowanego przez fundację kierowaną przez Przemysława Wiplera. To narzędzie analityczne miało sprawdzić, jak zachowają się mandaty w różnych konfiguracjach politycznych.

Jak ujawnił w wywiadzie dziennikarz Łukasz Jankowski, w modelach przygotowanych przez zaplecze Konfederacji badano również wariant startu w jednym pakcie z Donaldem Tuskiem. Do spekulacji odniosła się w mediach społecznościowych m. in. red. Dorota Kania, która zasugerowała wprost, że to badanie gruntu pod przyszłą koalicję. 

Wipler tłumaczy całą sprawę jedynie "analityką" i sprawdzaniem statystycznym. Pytanie jest jednak poważne, bo dlaczego rzekoma antysystemowa prawica w ogóle wrzuciła do swoich modeli analitycznych sojusz z największym politycznym wrogiem?

Wipler na antenie Radia Wnet szybko uciął temat, przekonując, że uwzględnienie takiego wariantu było wyłącznie "ćwiczeniem statystyczno-teoretycznym". Ostatecznie z takich skrajnych modeli zrezygnowano, by rzekomo zachować "czytelność kalkulatora".

Dla wielu obserwatorów sceny politycznej te tłumaczenia brzmią jednak mało wiarygodnie. W polityce nikt nie bada wariantów, które są całkowicie oderwane od rzeczywistości, zwłaszcza że wymaga to czasu i środków analitycznych.

Mur nie do przebicia. Twarde „nie” dla Donalda Tuska

Jednocześnie prawdziwy powód, dla którego ten polityczny eksperyment nie miał szans wyjść poza tabelki w Excelu, zdradził ostatecznie sam Wipler w rozmowie z red. Jankowskim. To nie metodologia zablokowała pakt z KO, ale... twarde dane o nastrojach społecznych.

Nie ma takich możliwości, bo jest bardzo, bardzo wielka niechęć naszych wyborców do partii Donalda Tuska - przyznał wprost poseł Konfederacji.

Badania jasno pokazały, że elektorat wolnościowy i narodowy nie wybaczyłby swoim liderom takiego mariażu. To właśnie ta "wielka niechęć" sprawiła, że koncepcja stała się toksyczna i natychmiast ją pogrzebano.

Badanie gruntu czy ucieczka do przodu?

Cała sprawa wywołuje lawinę spekulacji, zwłaszcza w kontekście ostatnich wydarzeń wokół liderów Konfederacji. Wszyscy wciąż pamiętają, że Sławomir Mentzen pił piwo z Radosławem Sikorskim, co oburzyło część prawicowego elektoratu. Do tego dochodzi głośna sprawa powiązań Przemysława Wiplera z upadłą giełdą kryptowalut Zondacrypto.

Czy "ćwiczenia statystyczne" były w rzeczywistości ostrożnym badaniem gruntu pod cichą współpracę, a może próbą znalezienia szalupy ratunkowej? Jedno jest pewne: liczby i wyborcy pokazali liderom Konfederacji brutalną prawdę. Każdy krok w stronę Koalicji Obywatelskiej oznaczałby polityczne samobójstwo w oczach ich własnych wyborców. I to właśnie ten strach przed własnym elektoratem ostatecznie zamknął temat.

źr. wPolsce24 

 

Polska

Gibała podjął decyzję! Zjawi się 8 października na debacie wPolsce24. A co z Piątkowską? Czy kandydatka Donalda Tuska boi się trudnych pytań?

opublikowano:
gibała ok
Łukasz Gibała, który wygrał I turę wyborów na prezydenta Krakowa, przyjął zaproszenie telewizji wPolsce24 i zapowiedział, że 8 października jest gotowy stanąć w szranki z kandydatką Koalicji Obywatelskiej Moniką Piątkowską. Szkopuł tylko w tym, że pani senator się wymiguje.
Polska

Titanic Tuska i Domańskiego płynie wprost na skały. Budżet na 2027 rok zatwierdzony z 282 mld zł dziury. To rekord wszech czasów

opublikowano:
Warszawa, 29.09.2026. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów, w KPRM w Warszawie, 29 bm. (ad) PAP/Paweł Supernak
(fot. PAP/Paweł Supernak)
Rząd przyjął projekt budżetu na 2027 rok. Jak poinformował minister finansów Andrzej Domański, deficyt wyniesie zawrotne 282 mld zł. To kolejny budżet z rekordową dziurą, a agencje ratingowe i rynki już reagują na to, co dzieje się z państwową kasą.
Polska

Robili to za donicą, w biały dzień! Szokujące nagranie z centrum stolicy obiegło sieć. Parze grozi areszt

opublikowano:
Płomienny romans na chodniku przy Alejach Jerozolimskich. Ludzie mijali ich obojętnie, teraz szuka ich policja
Skandal w samym sercu Warszawy. Uprawiali seks przed Dworcem Centralnym, policja na ich tropie (fot. zrzut ekranu X)
Kilkanaście sekund nagrania wystarczyło, by wywołać potężną burzę w polskich mediach społecznościowych. Para postanowiła oddać się intymnym zbliżeniom w centrum stolicy – na chodniku w pobliżu Dworca Centralnego, zaledwie częściowo kryjąc się za uliczną donicą. Sprawą zajęli się już śródmiejscy policjanci, którzy próbują ustalić tożsamość bezwstydnych kochanków.
Polska

Cios z Luksemburga. TSUE odrzuca wniosek Polski w sprawie Mercosur

opublikowano:
TSUE
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Trybunał Sprawiedliwości UE odrzucił wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie stosowania umowy handlowej UE z blokiem państw południowoamerykańskich Mercosur. Sąd w Luksemburgu uznał, że Polska nie wykazała dostatecznie, że stosowanie umowy z Mercosurem może spowodować poważną i nieodwracalną szkodę.
Polska

Bohaterski syn ruszył bronić matki, wtedy padł strzał! 52-letni Ukrainiec trafił za kraty

opublikowano:
52-letni mężczyzna wtargnął do mieszkania partnerki uzbrojony w myśliwską strzelbę, groził śmiercią jej oraz jej synowi, a podczas szarpaniny padł strzał. Decyzją sądu agresor najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym
Bohaterski syn ratował matkę przed uzbrojonym Ukraińcem. Padł strzał! Finał domowego piekła (fot. KWP Lublin)
Prawdziwy dramat rozegrał się w jednym z wynajmowanych domów na terenie gminy Karczmiska (powiat opolski). 52-letni mężczyzna wtargnął do mieszkania partnerki uzbrojony w myśliwską strzelbę, groził śmiercią jej oraz jej synowi, a podczas szarpaniny padł strzał. Decyzją sądu agresor najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
Polska

Zwycięstwo Bąkiewicza. Sąd podważył oskarżenia władz

opublikowano:
Robert Bąkiewicz był oskarżony o zniszczenie zabytkowej elewacji budynku Ministerstwa Klimatu
Robert Bąkiewicz (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Robert Bąkiewicz, oskarżony o zniszczenie zabytkowej elewacji budynku Ministerstwa Klimatu, został uniewinniony. Teraz media poznały uzasadnienie wyroku: nie było podstaw do stwierdzenia, że doszło do uszkodzenia budynku.