Polska

Pasażerka taniej linii lotniczej twierdzi, że doliczono jej dopłatę za bagaż, bo... szelki wystawały z miernika

opublikowano:
Pasażerka Ryanair twierdzi, że doliczono jej dodatkową opłatę za bagaż, bo szelki plecaka wystawały z miernika
(fot. ilustracyjna Pexels)
Turystka z Polski była przekonana, że jej bagaż podręczny mieści się w dopuszczalnych wymiarach. Linia lotnicza Ryanair doliczyła jej jednak dodatkową opłatę, bo jego paski wystawały poza miernik.

Pani Angelika, która opisała ten incydent na Facebooku, podróżowała z Krakowa do Cagliari. Miała przy sobie plecak o wymiarach 40x30x20 cm i była przekonana, że spełnia on wymagania przewoźnika. Podczas kontroli pracownicy uznali jednak, że wystające z miernika paski powodują przekroczenie dopuszczalnych wymiarów. 

Nie uznano jej reklamacji

Kobieta poinformowała, że zapłacili za dodatkowy bagaż bo grozili, że nas nie wpuszczą na lot. Twierdzi, że podobne opłaty naliczono także innym pasażerom, chociaż ich bagaże mieściły się w dopuszczalnych limitach.

Próbowała kwestionować tę decyzję jeszcze na lotnisku, ale powiedziano jej, że musi w tym celu opuścić strefę kontroli i zgłosić się do przełożonego, co oznaczałoby rezygnację z planowanego lotu. Poinformowała, że później składała reklamacje, ale przewoźnik trzykrotnie je odrzucił. Doradził jej skierowanie sprawy do Urzędu Lotnictwa Cywilnego, ale w biurze rzecznika praw pacjentów przy ULC powiedziano jej, że urząd nie zajmuje się dodatkowymi opłatami za bagaż.

Opłatami interesuje się UOKiK

Jak informuje Fakt, klienci tanich linii lotniczych coraz częściej zgłaszają podobne sytuacje. Zwracają uwagę na uznaniowy charakter pomiarów i brak skutecznej ścieżki odwoławczej już na etapie kontroli. Przewoźnicy zalecają dokumentowanie podobnych sytuacji, np. poprzez zrobienie zdjęcia bagażu w mierniku. Wizz Air deklarował, że jeśli fotografia potwierdzi, że bagaż miał regulaminowe wymiary, pasażer może ubiegać się o zwrot dodatkowej opłaty.

Fakt informuje także, że sprawą zainteresował się już Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, do którego trafiały liczne podobne skargi. Analizuje politykę bagażową Ryanaira i Wizz Aira, sprawdzając zgodność pomiaru bagażu oraz naliczania dodatkowych opłat z obowiązującymi przepisami.

źr. wPolsce24 za Fakt, WP

Polska

Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej ostro o Tusku: „Nie jest rolą polityka informowanie o przebiegu śledztwa”

opublikowano:
Czy Donald Tusk miał prawo w Sejmie ujawniać fragmenty zeznań
Czy Donald Tusk miał prawo w Sejmie ujawniać fragmenty zeznań? (fot. PAP/Albert Zawada)
Zgodnie z prawem premier mógł mieć dostęp do informacji dotyczącej tej konkretnej sprawy, ale nie jest rolą polityka informowanie o przebiegu śledztwa - tak Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej komentuje dla PAP słynne już wystąpienie Donalda Tuska w Sejmie. Szef rządu na mównicy sejmowej przeczytał fragment zeznań kluczowego świadka w aferze Zondacrypto.
Polska

4 września 1939 roku Niemcy rozpoczęli rzeź. O tej zbrodni wciąż mówi się za mało

opublikowano:
Zdjęcie z plakatu zapowiadającego wykład Adama Kurusa w ramach cyklu wykładów: II wojna światowa w regionie częstochowskim. Nowe fakty, nieznani bohaterowie, zapomniane epizody
Zdjęcie z plakatu zapowiadającego wykład Adama Kurusa w ramach cyklu wykładów: II wojna światowa w regionie częstochowskim. Nowe fakty, nieznani bohaterowie, zapomniane epizody (Fot. IPN Katowica - Facebook)
4 września 1939 roku przeszedł do historii Częstochowy jako „Krwawy Poniedziałek”. Dzień po zajęciu miasta przez wojska niemieckie na jego ulicach doszło do masowych egzekucji bezbronnych cywilów. Mordowano mężczyzn, kobiety i dzieci. Ofiary ginęły od strzałów w tył głowy, serii z broni maszynowej, granatów i bagnetów. Dokładnej liczby zabitych do dziś nie udało się ustalić. Ówczesne władze miasta mówiły o 671 pomordowanych.
Polska

Prezydent Nawrocki daje lekcję Donaldowi Tuskowi: „Proszę od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury”

opublikowano:
Wymiana zdań: Donald Tusk w Sejmie, a prezydent Karol Nawrocki na X
Wymiana zdań: Donald Tusk w Sejmie, a prezydent Karol Nawrocki na X (fot. PAP/Albert Zawada)
„Jeśli postacie znane zaproponują panu ułaskawienie, proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury” – poradził prezydent Karol Nawrocki premierowi Donaldowi Tuskowi, nawiązując wystąpienia szefa rządu w Sejmie.
Polska

Przez dekady leżał w skrzyniach jako „zwykły gruz”. Niezwykłe odkrycie w gdańskim kościele

opublikowano:
Kościół
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W gdańskim Kościele św. Katarzyny doszło do niezwykłego odkrycia. Podczas prac inwentaryzacyjnych zidentyfikowano osiemnaście kwater oryginalnego, XIX-wiecznego witraża z Bazyliki Mariackiej. Przez dziesięciolecia badacze i konserwatorzy byli przekonani, że ten monumentalny zabytek o powierzchni około 20 metrów kwadratowych został bezpowrotnie zniszczony w pożodze II wojny światowej.
Polska

Wystarczyło kilkusekundowe nagranie. „Pierwszy ochroniarz w Polsce” zbiera żniwo spotkania z Grzegorzem Braunem

opublikowano:
Grzegorz Braun
Prezes Polskiej Izby Ochrony widziany z Grzegorzem Braunem. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Kilkusekundowe nagranie, które przypadkowo ujawniło współpracę Marcina Pyclika z kontrowersyjnym politykiem Grzegorzem Braunem, wstrząsnęło środowiskiem ochroniarskim. Pyclik jest powszechnie uznawany za jedną z najważniejszych postaci w polskim sektorze bezpieczeństwa, dlatego też jego zachowanie nie spodobało się wielu przedsiębiorcom.
Polska

"Nie chcieli nas obsłużyć, bo jesteśmy Ukraińcami". Na szczęście kelnerki wszystko nagrywały

opublikowano:
Bulwersująca sprawa z Wrocławia. Mało brakowało, a ktoś mógłby rozpętać nagonkę na właścicieli kawiarni
Bulwersująca sprawa z Wrocławia. Mało brakowało, a ktoś mógłby rozpętać nagonkę na właścicieli kawiarni (Fot. X-Marcin Torz, kolaż Fratria)
We Wrocławiu doszło do zdarzenia, które mogło łatwo zostać przedstawione zupełnie inaczej, gdyby nie nagranie wykonane przez osobę pracującą w kawiarni.