Delegalizacja PiS i Korony? Szokujące kulisy gry o Trybunał
O szokującej koncepcji, która ma być dyskutowana w kręgach władzy mówił na antenie telewizji wPolsce24 Marek Pyza. Według prawa to Trybunał Konstytucyjny orzeka o delegalizacji partii politycznej – stało się tak niedawno w przypadku skrajnej, odwołującej się do ideologii stalinizmu Komunistycznej Partii Polskiej.
Oczywiście musi być spełnionych wiele przesłanek, by taką decyzję podjąć, ale ostatnie lata pokazały nam, że to szczegóły, z którymi obecna władza się nie liczy.
- Na pierwszy ogień ma pójść Konfederacja Korony Polskiej, a jeśli ten etap zakończy się sukcesem, to kolejnym celem będzie zakazanie działalności Prawa i Sprawiedliwości. Cel minimum to takie rozbicie prawicy za pomocą delegalizacji różnych ugrupowań, by po prostu nie miała ona większości w przyszłym Sejmie – ujawnił Marek Pyza.
Właśnie plany delegalizacji konkurencji mają być jednym z powodów, dla których obóz władzy przyspieszył przejmowanie Trybunału. Najnowszym aktem tego procesu było „zaprzysiężenie” nowych, wybranych przez Koalicję Obywatelską sędziów, zorganizowane wbrew prawu przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Politycy obozu władzy próbują obrócić w żart informacje o „delegalizacyjnym” planie otoczenia Donalda Tuska. Jednocześnie jednak nie wykluczają, że choć obecnie „nie ma podstaw” do zdelegalizowania którejś z partii opozycyjnych, to w przyszłości może to się zmienić.
Więcej o szokującym planie władzy w materiale „Wiadomości” wPolsce24.
źr. wPolsce24











