Rosyjski szpieg miał działać w MON. Pracował w ministerstwie ponad 30 lat

Jak informuje Onet, pracownik MON został zatrzymany dzisiaj ok. 8 rano przez funkcjonariuszy Żandarmerii Wojskowej. 60-latek był pracownikiem średniego szczebla w departamencie strategii i planowania obronnego, w MON pracował od lat 90-tych. Jest podejrzewany o współpracę z wywiadami Rosji i Białorusi.
Mężczyzna obecnie jest przesłuchiwany przez ósmy wydział ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Onet informuje, że jego zatrzymanie, którego zupełnie się nie spodziewał, było efektem śledztwa, które od dłuższego czasu prowadziła SKW. - Działaniom tego człowieka służby przyglądały się od wielu miesięcy. Jego działania były dokładnie dokumentowane i analizowane. Dlatego zgromadzone przeciwko niemu dowody są bardzo mocne. To jeden z największych sukcesów – wskazuje źródło.
W tym samym czasie Sąd Okręgowy w Zamościu skazał 50-letniego Pawła K. z Hrubieszowa. Śledztwo w jego sprawie było prowadzone przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. ABW poinformowała, że mężczyzna zadeklarował chęć zostania agentem wywiadu wojskowego Rosji i wykonywania dla niego zadań, m.in. przekazywania informacji o zabezpieczeniach lotniska Rzeszów-Jasionka. ABW podkreśliła, że te informacje byłyby przydatne, gdyby Rosjanie próbowali dokonać zamachu na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Mężczyzna chciał także dołączyć do Grupy Wagnera i do Jednostki 29155 GRU. To jednostka, której celem jest destabilizacja sytuacji w Europie. Oskarżano ją m.in. o kampanię destabilizacyjną w Mołdawii, nieudany zamach stanu w Czarnogórze czy próbę otrucia Sergieja Skripala w Wielkiej Brytanii. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował, że oprócz gotowości zostania szpiegiem, Paweł K. został skazany także za posiadanie nielegalnej broni i amunicji. Sąd skazał go na trzy lata i sześć miesięcy więzienia.
źr. wPolsce24 za Onet, Interia











