Czarnek w Stalowej Woli bez kompromisów: Nie chcemy się ewakuować, chcemy silnej polskiej armii! Zdecydowany sprzeciw wobec zwijania obronności
Podczas gdy sytuacja za naszą wschodnią granicą pozostaje krytyczna, w Polsce dochodzi do decyzji, które budzą głęboki niepokój o suwerenność i zdolności obronne państwa. Prof. Przemysław Czarnek w swoim przemówieniu przypomniał o fundamentalnej prawdzie, którą polska prawica powtarza od lat: pokój buduje się siłą własnej armii, a nie uległością i złudzeniami.
Puste obietnice zamiast jednostek i sprzętu
Wystąpienie w Stalowej Woli unaoczniło kontrast między dynamiczną modernizacją Sił Zbrojnych za rządów Zjednoczonej Prawicy a obecną polityką pozorowanych działań. Prof. Czarnek wskazał konkretne przykłady:
-
Wstrzymane i zredukowane zakupy: Za czasów rządu PiS zamówiono kluczowy sprzęt, w tym śmigłowce Black Hawk dla wojsk specjalnych, a w planach ministra Mariusza Błaszczaka był zakup kolejnych 32 maszyn. Dziś projekt ten został zablokowany, a centrum serwisowe i modernizacyjne zamiast w Polsce – powstało w Czechach.
-
Spowolnienie rozwoju liczebnego: W ostatnim roku rządów PiS liczebność polskiej armii wzrosła o 30 tysięcy żołnierzy. Jak punktował prof. Czarnek, tempo to drastycznie spadło.
-
Zaniechania infrastrukturalne: Przypomniano sytuację z Poniatowej, gdzie w miejscu planowanej 18. Brygady Zmotoryzowanej po miesiącach nadal znajduje się „goły las”. Podobne blokady dotknęły planowane inwestycje m.in. w Janowie Lubelskim, Świdniku czy Czarnej Białostockiej.
Wojna jest teraz! Teraz potrzebujemy jednostek, teraz potrzebujemy żołnierzy, teraz potrzebujemy zbrojeń! – grzmiał ze sceny polityk.
Plecaki ewakuacyjne zamiast schronów i szkoleń?
Szczególnie ostro skrytykowana została polityka obrony cywilnej, która sprowadza się do zrzucania odpowiedzialności na obywateli.
Zamiast gotowości obronnej pytają, czy mamy plecaki ewakuacyjne. Ludzie, my nigdzie nie chcemy wyjeżdżać! My się nie będziemy ewakuować! My chcemy silnej polskiej armii, suwerennej, która będzie bronić naszych granic i bezpieczeństwa naszych dzieci! – podkreślał prof. Czarnek.
Zwrócono również uwagę na brak elementarnych szkoleń dla samorządowców, dyrektorów szkół i nauczycieli, co w razie realnego zagrożenia prowadzi do chaosu i bezradności struktur lokalnych.
Suwerenność ponad wszystko
Prof. Czarnek przypomniał również przestrogę śp. prof. Lecha Kaczyńskiego z Tbilisi i Westerplatte przed imperializmem Putina, krytykując dawne i obecne próby uzależniania bezpieczeństwa Polski od decyzji Brukseli czy Berlina kosztem sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi.
Trzeba odsunąć od władzy tych, którzy utopią suwerenność polskiej armii na zawsze – podsumował, apelując do Polaków o „otwarcie oczu”, zanim na skuteczną obronę granic będzie za późno. Polska potrzebuje bowiem armii zdolnej nie tylko do biernego oczekiwania, ale do twardej obrony każdego centymetra ojczystej ziemi.
Wcześniej w Stalowej Woli przemawiał prezes PiS Jarosław Kaczyński.
źr. wPolsce24









