Polska

Burze szalały nad Polską. Tysiące interwencji. A to jeszcze nie koniec

opublikowano:
mid-25707724 ok
Strażacy usuwają zniszczenia po burzy w Przemyślu (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
W związku z przechodzącym przez Polskę frontem atmosferycznym Państwowa Straż Pożarna interweniowała ok. 2200 razy. Głównie usuwała skutki intensywnych opadów, lokalnych podtopień oraz silnego wiatru. Najgorsza sytuacja panowała w województwie podkarpackim, gdzie zanotowano 1200 zdarzeń. Dziś nad Polskę nadciągnie niż znad Bałkanów, który też może dać się we znaki.

Jak poinformował rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski, strażacy prowadzili działania w całym kraju, koncentrując się na usuwaniu podtopień ulic, piwnic oraz budynków mieszkalnych, usuwaniu przewróconych drzew z jezdni, budynków i pojazdów, a także zabezpieczaniu miejsc zdarzeń oraz zagrożonych obiektów.

Na Podkarpaciu cztery osoby poszkodowane

W województwie podkarpackim najwięcej zdarzeń miało miejsce w powiatach: łańcuckim, krośnieńskim i przeworskim - w każdym z nich odnotowano ich ponad 150; poszkodowane zostały cztery osoby.

W Bratkówce (pow. krośnieński) piorun uderzył w drzewo, które spadło na budynek, a osoba znajdująca się wewnątrz doznała urazu głowy i została przetransportowana do szpitala. W Dobryninie (pow. mielecki) w wyniku zerwania linii energetycznych jedna osoba uległa porażeniu prądem, a w powiatach leżajskim i przemyskim konary spadające na samochody spowodowały obrażenia u dwóch osób.

W działania zaangażowanych było blisko 800 strażaków PSP i OSP z terenu Podkarpacia.

W Małopolsce 100 uszkodzonych dachów

W woj. małopolskim strażacy interweniowali ponad 500 razy. Najwięcej interwencji miało miejsce powiecie brzeskim (218), bocheńskim (185) i tarnowskim (49).

W Brzeźnicy (pow. bocheński) kierownik obozu harcerskiego podjął decyzję o przemieszczeniu dwanaściorga dzieci i trzech osób dorosłych na plebanię do Poręby Sypytkowskiej.

Łącznie w Małopolsce odnotowano około 100 uszkodzonych dachów.

Burza nie oszczędziła także województwa lubelskiego – tam strażacy musieli interweniować ponad 3000 razy.

Nadciąga nowy front

Dziś będzie nie lepiej. Nad Polskę przemieści się bowiem niż znad Bałkanów, który przyniesie bardzo silne opady deszczu - wynika z prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. IMGW wydał alerty I, II i III stopnia dla centralnej i wschodniej części kraju. 

Ostrzeżenia III stopnia dotyczące opadów deszczu o natężeniu umiarkowanym i silnym obejmą województwa łódzkie i śląskie, a także zachodnie krańce woj. mazowieckiego i świętokrzyskiego, zachód i południe woj. małopolskiego oraz wschodnią część województwa opolskiego. 

Alert będzie obowiązywał od godz. 20 we wtorek, 8 lipca, do godz. 8 w czwartek, 10 lipca

źr. wPolsce24 za PAP/RMF FM

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY: Każdy żołnierz amerykański w Polsce zwiększa nasze bezpieczeństwo - Poseł Płażyński o sukcesie prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
Kacper Płażyński w studio wPolsce24 w programie „Rozmowa Wikły”, komentuje wysłanie 5000 amerykańskich żołnierzy do Polski w związku z Karolem Nawrockim
Kacper Płażyński (fot. wPolsce24)
- To sukces dyplomacji prezydenta Karola Nawrockiego - tak jednoznacznie Kacper Płażyński, poseł PiS ocenia informacje o zwiększeniu kontyngentu amerykańskich żołnierzy w Polsce. W rozmowie z Marcinem Wikłą mówi tez o referendum w spawie odwołania prezydenta Krakowa i planowanej inwestycji - Porcie Haller.
Polska

„Poważni politycy budują i pielęgnują sojusze”. Rzecznik prezydenta przypomniał podejście Tuska do żołnierzy USA

opublikowano:
2372919_5
Bezpieczeństwo Polski wchodzi na nowy poziom. Prezydent USA Donald Trump ogłosił w mediach społecznościowych decyzję, która fundamentalnie zmienia sytuację obronną wschodniej flanki NATO. Dzięki bliskim relacjom między Warszawą a Waszyngtonem, amerykańska obecność wojskowa nad Wisłą zostanie radykalnie wzmocniona, a według rzecznika prezydenta Karola Nawrockiego jest to dowodem na poważne traktowanie Polski przez USA.
Polska

Wyważone drzwi i fałszywy alarm o zagrożonym życiu dzieci. Co wydarzyło się w domu prezydenta?

opublikowano:
2375035_5
W sobotni wieczór służby ratunkowe siłowo weszły do gdańskiego domu rodzinnego prezydenta Karola Nawrockiego. Powodem była seria dramatycznych, ale fałszywych zgłoszeń. Premier Donald Tusk zwołał pilną odprawę i zapowiedział bezwzględną walkę z autorami prowokacji, które uderzają w bezpieczeństwo państwa.
Polska

Wielkie złodziejstwo! Sprawdziliśmy, gdzie wypłynęła kasa z KPO. Tylko w telewizji wPolsce24

opublikowano:
Emisja na antenie telewizji wPolsce24 w poniedziałek 24 maja ok. godziny 20.10
Emisja na antenie telewizji wPolsce24 w poniedziałek 24 maja ok. godziny 20.10
Gigantyczne pieniądze z unijnego KPO poszły na jachty, sauny i kluby swingersów. Reporterzy telewizji wPolsce24 sprawdzili, co dokładnie stało się z tą kasą. Wnioski są miażdżące dla rządu Donalda Tuska. Emisja reportażu o wielkim złodziejstwie w poniedziałek o 20.10 na antenie telewizji wPolsce24.
Polska

Kto wodzi za nos służby Donalda Tuska, czyli państwo z dykty - materiał Wiadomości wPolsce24

opublikowano:
Reporterka Wiadomości wPolsce24 przed blokiem w Gdańsku, w którym znajduje się mieszkanie prezydenta Karola Nawrockiego
Reporterka Wiadomości wPolsce24 Julia Borkowska przed blokiem w Gdańsku, w którym znajduje się mieszkanie prezydenta Karola Nawrockiego
Kolejny skandaliczny incydent dowodzi, jak bardzo państwo pod rządami Donalda Tuska traci kontrolę nad podstawowymi mechanizmami bezpieczeństwa.
Polska

PILNE! Są sondażowe wyniki referendum w Krakowie. Już wszystko jasne

opublikowano:
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, wobec którego opozycja zapowiada rozpoczęcie działań na rzecz referendum odwoławczego.
Aleksander Miszalski (fot.Fratria/Liudmyla Kazakova)
Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego oraz rady miasta okazało się ważne. Frekwencja miała wynieść 33,4 proc., a więc przekroczyć wymagane progi zarówno dla odwołania prezydenta, jak i rady miasta. Co więcej, wyniki pokazują miażdżący sprzeciw mieszkańców wobec obecnych władz miasta.