Polska

Burza w sieci po wpisie Jadczaka. "Dobry kolega Tuska i lider partii rządzącej może straszyć dziennikarzy i prywatne media"

opublikowano:
MCz_21062017_22 (2)
Romana Giertycha (fot. Fratria/M.Czutko)
Szymon Jadczak, znany dziennikarz śledczy, opublikował w serwisie X ostry wpis uderzający w Romana Giertycha. Oskarżył znanego mecenasa i związaną z nim fundację o to, że straszy dziennikarzy i Wirtualną Polskę. Media od dłuższego czasu opisują kulisy działania fundacji powiązanej z politykiem KO, a także ujawniają nowe kulisy umorzonych zarzutów w głośnej sprawie Polnordu. Aktualne ustalenia Wirtualnej Polski rzucają cień na kulisy tej decyzji.

Od "Nadziei dla Rodziców" do "Obrony Demokracji"

Ważnym elementem wpisu Jadczaka jest ewolucja fundacji założonej przez Romana Giertycha.

Według dziennikarza, podmiot ten przechodził zdumiewające metamorfozy, idące w parze ze zmianami na polskiej scenie politycznej:

  • Początki i "Foka": Pierwotnie fundacja działała pod nazwą "Nadzieja dla Rodziców". Na jej czele miał stać słynny "Foka", postać pojawiająca się w kontekście śledztw dotyczących wyprowadzania pieniędzy.

  • Wątek narodowy: Kolejnym prezesem został Lech Haydukiewicz, jeden z założycieli Młodzieży Wszechpolskiej.

  • Nagły zwrot: Po przejęciu władzy przez PiS w 2015 roku, nastąpiła zmiana wizerunkowa. Fundacja zmieniła nazwę na Fundację Obrony Demokracji.

  • Nowe pokolenie: Obecnie w strukturach fundacji pojawiają się nazwiska budzące duże zainteresowanie mediów – stanowisko prezesa objął syn Radosława Sikorskiego.

Przypomnijmy, więcej o tej fundacji pisaliśmy w tekście Ciemna kasa z Ameryki, fundacja Giertycha i syn Sikorskiego. Ujawniamy kulisy szokującej kampanii. Już dziś na antenie wPolsce24:

- (...) równolegle z kampanią wyborczą kandydatki KO Aleksandry Wiśniewskiej trwała finansowana z zagranicy „kampania profrekwencyjna”, której Wiśniewska była twarzą. Pieniądze szły z fundacji, z którą związana była Anne Applebaum-Sikorska. Szefem obu kampanii – tej oficjalnej i tej „prokfrekwencyjnej” był syn Radosława, Alexander Sikorski.

To właśnie ta fundacja była ważny elementem prac na rzecz promocji niektórych polityków Koalicji Obywatelskiej. 

"Straszenie mediów" i szybka reakcja Giertycha

Aktualnie Jadczak przypomniał wspomnianą fundację w kontekście nowych ustaleń dotyczących Polnordu

- Teraz będzie trochę śmiesznie, trochę strasznie. Roman Giertych dostał od nas pytania we wtorek o godz. 10:14. Dokładnie 5 godz. i 20 minut później wysmażył post, w którym straszył dziennikarzy WP i samą @wirtualnapolska (....)  jakimś pismem od Fundacji Obrony Demokracji (spuśćmy zasłonę milczenia na pewną poważną redakcję, która ten temat podchwyciła). - Bo jak Giertych jeszcze nie wiedział, że zamiast sojuszu z Rosją, będzie za Unią Europejską, demokracją i Donaldem Tuskiem, to założył Fundację Romana Giertycha "Nadzieja dla Rodziców", a na jej czele postawił słynnego "Fokę" (jego rolę w wyprowadzaniu pieniędzy z udziałem dziwnej Rosjanki dziś opisujemy) i żonę "Foki". A potem na prezesa wziął jednego z założycieli Młodzieży Wszechpolskiej Lecha Haydukiewicza. No a jak w 2015 do władzy doszedł, PiS to Giertych zmienił szyld i jego fundacja już nie miała Nadziei dla Rodziców tylko Obronę Demokracji. A potem prezesem został syn @sikorskiradek. A dziś fundacja służy do straszenia mediów i dziennikarzy. I tak się w tej Polsce bawimy - czytamy w jego wpisie. 

Szczere wyznania dziennikarza Wirtualnej Polski dotyczyły nie tylko znanego mecenasa, ale także kolegów pracujących w innych redakcjach.

W swoim kolejnym wpisie Jadczak zasugerował, że spora część z nich to "zaufane osoby" Romana Giertycha:

- Jak wynika z różnych akt, które czytaliśmy w ostatnich miesiącach, zbierając materiały do serialu o Romanie Giertychu, ma on swoich zaufanych dziennikarzy. Na tej liście są Wojciech Czuchnowski, Kamil Dziubka, Dorota Schnepf-Wysocka i Monika Olejnik. Dziś dołączył Mariusz Gierszewski. Obserwujcie, jak w kwestii naszego tekstu zachowają się ich redakcje. Wiecie, ujawniliśmy w końcu, że bliski współpracownik premiera Polski, wiceszef klubu KO, która tą Polską rządzi, dostawał do swojej kancelarii przelewy na kilkaset tysięcy via podmiot z raju podatkowego, w zarządzie z Rosjanką zajmującą się ukrywaniem kasy dla innych Rosjan. Rosja, lewa kasa, polityk. Na pewno się zainteresują, prawda? Bo im przecież nie jest wszystko jedno - pisze Jadczak.

źr. wPolsce24 za X

 

Polska

Drogówka zatrzymała 38-latkę do kontroli. Policjanci byli w szoku, gdy sprawdzili ją w bazie

opublikowano:
Policjanci z Radlina zatrzymali kobietę, która prowadziła mimo 9 zakazów
(fot. Policja Wodzisław Śląski\Pexels)
Policjanci z Radlina (woj. śląskie) zatrzymali do kontroli drogowej 38-letnią kobietę. Mocno zaskoczyło ich to, co odkryli.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Tuskowi chodzi o to, żeby ludzie się bali”

opublikowano:
Jan Kanthak w rozmowie Wikły
Nie chodzi o to, żeby sprawę uregulować, tylko chodzi o gonienie króliczka – tak Jan Kanthak ocenił na antenie telewizji wPolsce24 postawę rządu w sprawie kryptowalut oraz afery Zondacrypto.
Polska

„To polowanie i dwulicowość!”. Michał Chorosiński wściekły po linczu na żonie za szczekanie w Sejmie

opublikowano:
Dominika Chorosińska i Michał Chorosiński na tle sali obrad Sejmu – kolaż ilustracyjny
Dominika Chorosińska i jej mąż Michał Chorosiński. Kolaż ilustracyjny na tle sali obrad Sejmu(fot. fratria/graf. AI)
Nagranie z posiedzenia Sejmu, na którym posłanka PiS Dominika Chorosińska przerywa wystąpienie wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza imitowaniem szczekania psa, wywołało burzę. Gdy na parlamentarzystkę wylała się fala krytyki, w jej obronie bez wahania stanął mąż, aktor Michał Chorosiński. W rozmowie z „Faktem” nie tylko jednoznacznie poparł działania żony, ale też bezlitośnie obnażył hipokryzję oburzonych polityków koalicji 13 grudnia i komentatorów.
Polska

"Po prostu daj znać, że żyjesz". 37-latka zaginęła po sprzeczce z mężem, policja szuka jej od tygodnia

opublikowano:
Policja szuka 37-letniej Emilii Koprowskiej, która zaginęła po sprzeczce z mężem
(fot. KMP Koszalin\Pexels)
300 policjantów szuka Emilii Koprowskiej z Koszalina. Zaginęła po kłótni z mężem.
Polska

Miało być po 5,19 zł, a minister rządu Tuska pociesza: „Paliwo raczej nie przekroczy 10 zł za litr”! Polacy łapią się za głowy!

opublikowano:
Grafika przedstawiająca wzrost cen paliwa od 5,19 zł do 10 zł za litr, stacja benzynowa, dystrybutor paliwa i rosnący wykres cen
Paliwo po 5,19 zł? Zapomnijcie! Ekipa Tuska ma nową „normę”: Byle nie przebiło 10 złotych! (graf. AI)
Miał być powrót do „normalności” i słynne „paliwo po 5,19 zł”, tymczasem ekipa Donalda Tuska serwuje Polakom kolejny festiwal bezczelności i zaklinania rzeczywistości! Minister energii Miłosz Motyka postanowił złożyć kierowcom kuriozalną obietnicę: ceny benzyny i diesla w najbliższym czasie „nie powinny przekroczyć 10 złotych za litr”. Tak dziś wygląda „troska” rządu o portfele obywateli. Zamiast realnej pomocy i obniżki podatków, Polacy usłyszeli, że mają się cieszyć, bo tankowanie jeszcze nie kosztuje fortuny rodem z koszmaru!
Polska

Dlaczego młodzi mężczyźni skręcają w prawo? Wiceminister wskazała na... kobiety

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka tłumaczy różnice w poglądach politycznych młodych kobiet i mężczyzn, wskazując na zmieniające się relacje społeczne.
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka (fot.Screenshot - X/@chrzanikx)
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podzieliła się ciekawą teorią nt. różnic w poglądach. Jej zdaniem młodzi mężczyźni chętniej idą na prawo, bo mają im przeszkadzać... kobiety.