Pożegnanie ze złotym za wdrożenie programu SAFE? Sikorski wywołał burzę!

Od kilku dni w Polsce trwa spór polityczny wokół programu SAFE, który podzielił scenę polityczną na dwa obozy – zwolenników tego rozwiązania (głównie Koalicja 13 grudnia) oraz przeciwników (PiS i Konfederacja). Źródłem sporu są kwestie techniczne związane z realizacją tego przedsięwzięcia. Polsce ma zostać udzielona wysoka pożyczka w kwocie 44 miliardów euro, przeznaczona na zbrojenia, którą w przyszłości kraj będzie musiał spłacić wraz z odsetkami.
Znów mamy zależeć od widzimisię eurokratów z Brukseli
Co więcej, pożyczka ma zostać objęta mechanizmem warunkowości, którego działanie widzieliśmy już przy okazji funduszy z Krajowego Planu Odbudowy. Wówczas Komisja Europejska wstrzymywała wypłaty do końca rządów PiS, powołując się na „problemy z praworządnością” w Polsce. Dopiero objęcie władzy przez ekipę Donalda Tuska w niewytłumaczalny sposób „przywróciło demokrację i poszanowanie prawa” w kraju. Zarówno formacja Jarosława Kaczyńskiego, jak i politycy Konfederacji obawiają się ponownego użycia tego mechanizmu przez Unię Europejską, jeśli wynik wyborów parlamentarnych w 2027 roku „nie przypadnie jej do gustu”. Dodatkowo wyrażają niepokój związany z zaciągnięciem ogromnego długu, który będzie spłacany z kieszeni polskich podatników – i to pomimo najwyższego w historii deficytu budżetowego, który może jeszcze wzrosnąć w przypadku wahań kursu walutowego.
Co ciekawe, z tym ostatnim argumentem zgodził się na portalu X Radosław Sikorski, przyznając, że Polska ponosi ryzyko kursowe przystępując do programu SAFE. Jednocześnie przedstawił dwa rozwiązania, które mogłyby zminimalizować to ryzyko. Jedno z nich wywołało spore poruszenie wśród internautów, gdyż szef MSZ zasugerował… przystąpienie do strefy euro.
– Prawdą jest, że pożyczając w ramach SAFE w euro (lub w dolarach) ponosimy ryzyko kursowe. Można je zlikwidować, wykupując ubezpieczenie albo przystępując do strefy euro. Ponadto działa to w obie strony – jeśli w ciągu 45 lat złoty się umocni wobec euro, za SAFE spłacimy nie więcej, a mniej – czytamy we wpisie Sikorskiego.
Jaki los czeka program SAFE? Ustawa kilka dni temu została przyjęta przez Sejm większością głosów, a teraz trafi na biurko prezydenta. Jej dalszy los zależy od decyzji Karola Nawrockiego, który może ją podpisać, skierować do Trybunału Konstytucyjnego lub zawetować.
źr.wPolsce24 za X/Radosław Sikorski











