Niebywałe: absurdalne stwierdzenia dziennikarki – fałszywe alarmy w domu prezydenta to jego wina

„To jest robota dla Tomasza Siemoniaka, może gdyby Karol Nawrocki nie blokował awansów w służbach specjalnych, to do tej sytuacji by nie doszło, panie prezydencie” – mówi dziennikarka w programie „Biedrzycka EXPRESS”
Warto przypomnieć, że najnowsza wypowiedź Biedrzyckiej wpisuje się w szerszy kontekst jej tendencyjnych wypowiedzi w mediach. W przeszłości była krytykowana za jednostronne relacje i manipulacje faktami, m.in. w sprawie Anny Wójcik, kiedy podała nieprawdziwą informację o jej obecności w studiu telewizyjnym wPolsce24, zamiast połączenia zdalnego – ostatecznie musiała przeprosić.
W kontekście wydarzeń z 23 maja, które obnażyły nieudolność państwa kierowanego przez koalicję od 13 grudnia, jej stwierdzenia są kolejnym przykładem tego, jak niewłaściwe przypisywanie winy może odwracać uwagę od realnych problemów służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.
źr. wPolsce24 za X










