Polska

Szokujące doniesienia z Niemiec. „Berliner Zeitung”: Miliony z Unii Europejskiej wpłynęły na zmianę rządu w Polsce

opublikowano:
Niemcy
Bundestag/Fot. Fratria
Wielomilionowe strumienie pieniędzy płynące z Brukseli do wybranych organizacji pozarządowych miały bezpośredni wpływ na procesy wyborcze i zmianę władzy w Warszawie. Sprawę ujawnia niemiecki dziennik „Berliner Zeitung”. W opublikowanym wywiadzie padły konkretne kwoty oraz nazwy unijnych programów, a także cytat szefa polskiej fundacji, który wprost przyznał, że działania finansowane z funduszy UE przyczyniły się do przejęcia władzy przez nową koalicję.

Niemiecka prasa ujawnia kulisy mechanizmu, o którym w Polsce mówiono dotąd głównie w kuluarach. Z opublikowanej na łamach „Berliner Zeitung” rozmowy z publicystą i badaczem Thomasem Fazim wyłania się obraz szeroko zakrojonej strategii Brukseli, mającej na celu wywieranie presji politycznej na niepokorne rządy państw członkowskich.

40 milionów euro na „europejskie wartości”

Kluczowym elementem brukselskiej mechaniki okazał się unijny program CERV (Obywatele, Równość, Prawa i Wartości), uruchomiony w ramach wieloletnich ram finansowych na lata 2021–2027, wspierany m.in. przez programy Horyzont oraz Kreatywna Europa.

Z ustaleń Faziego, który przeanalizował dane Komisji Europejskiej na potrzeby raportu dla think tanku MCC Brussels, wynika, że do Polski i na Węgry - dwóch krajów znajdujących się w najostrzejszym sporze z Unią - trafiły ogromne środki.

Od 2021 roku w ramach samego programu CERV do organizacji w Polsce przekazano około 40 milionów euro” wskazuje Thomas Fazi w rozmowie z niemieckim dziennikiem.

Pieniądze te zasilały sieć organizacji pozarządowych (NGO), media oraz środowiska akademickie, kreując przekaz medialny i kształtując nastroje społeczne przed kluczowymi rozstrzygnięciami wyborczymi.

Przyznanie bez ogródek: „To przyczyniło się do zmiany rządu”

Najbardziej wstrząsający fragment analizy dotyczy bezpośrednich relacji przedstawicieli polskich organizacji pozarządowych. Fazi powołuje się na wypowiedź szefa Fundacji Res Publica, która bez ogródek podsumowuje rolę unijnego finansowania.

W swoim raporcie cytuję prezesa polskiej organizacji pozarządowej, Fundacji Res Publica, który wyraźnie przyznał, że prowadzone prace – również wspierane ze środków unijnych – przyczyniły się do zmiany rządu w Warszawie w 2023 roku” podkreśla Fazi na łamach „Berliner Zeitung”.

Sami autorzy raportu wskazują, że nie jest to publicystyczna interpretacja, lecz bezpośrednie stwierdzenie beneficjentów brukselskich grantów.

Nowa taktyka Brukseli: Od nacisków do wpływania na wybory

Według niemieckiej gazety, Unia Europejska zmieniła model wywierania wpływu na państwa członkowskie. O ile dawniej Bruksela oddziaływała głównie „w dół” (narzucając określone regulacje niezależnie od tego, kto rządził w danym stolicy), o tyle obecnie interwencja odbywa się „w górę”, czyli bezpośrednio w procesy wyborcze.

Mechanizm ten opiera się na dwóch filarach:

  • Dźwignia finansowa: Zamrażanie środków budżetowych i KPO dla rządów konserwatywnych oraz obietnica ich natychmiastowego uwolnienia po zmianie władzy.

  • Finansowanie narracji: Pompowanie miliona euro w przychylne organizacje pozarządowe i media, które budują pożądaną przez Brukselę narrację polityczną.

Polscy politycy reagują: „To ingerencja w proces wyborczy”

Opublikowany w Niemczech wywiad wywołał natychmiastowe reakcje w Polsce. Do spraw opublikowanej przez „Berliner Zeitung” odniósł się m.in. Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta Karola Nawrockiego.

„UE wspierała zmianę rządu w Warszawie w 2023 r. Interwencja Unii odbywa się poprzez wpływanie na procesy wyborcze za pomocą dźwignia finansowej – takiej jak zamrożenie lub uwolnienie funduszy UE – oraz manipulowania informacją” - napisał w mediach społecznościowych, załączając fragmenty niemieckiego artykułu.

Informacje ujawnione przez niemiecką prasę stawiają w nowym świetle wydarzenia z jesieni 2023 roku, pokazując, jak wielką rolę w kształtowaniu wyników wyborczych w Polsce odegrały zagraniczne przelewy i zorganizowany aparat doradczy zasilany z unijnych kas.

źr. wPolsce24 za Berliner Zeitung

 

Polska

Przewoźnicy mają dość bierności rządu! Będzie blokada polskich dróg

opublikowano:
Przewoźnicy drogowi zapowiadają protest i blokadę wybranych dróg w Polsce, zarzucając ministrowi infrastruktury Dariuszowi Klimczakowi ignorowanie postulatów branży transportowej.
Posiedzenie zespołu do spraw transportu drogowego i drogownictwa (fot.Screenshot - X/@AlvinGajadhur)
Wkrótce może dojść do blokady wybranych polskich dróg przez część przewoźników. To zapowiedź protestu branży transportowej, która zarzuca obecnemu ministrowi infrastruktury Dariuszowi Klimczakowi ignorowanie jej postulatów.
Polska

Państwo uderza w wiejskie gospodynie. 3000 zł kary za domowy bigos i pierogi!

opublikowano:
2474972_2
Łatanie dziury budżetowej na oślep i bezwzględne kontrole na wiejskich świętach – rząd Donalda Tuska wysyła Krajową Administrację Skarbową na dożynki. Podczas gdy ceny paliwa według prognoz mogą niedługo osiągnąć poziom 10 zł za litr, a deficyt budżetowy bije rekordy, urzędnicy nakładają dotkliwe kary na kobiety kultywujące polskie tradycje.
Polska

Dron naruszył przestrzeń bazy wojskowej, a oficer dyżurna miała zadzwonić na 112. Giertych ujawnia - sprawcą dziecko?

opublikowano:
W pobliżu bazy wojskowej w Redzikowie zauważono cywilnego drona, a Sławomir Mentzen i Roman Giertych wymienili się komentarzami na temat reakcji wojska i zgłoszenia sprawy policji.
Roman Giertych (fot.Fratria)
Wczoraj w pobliżu bazy wojskowej w Redzikowie pojawił się dron, którego lot miał skłonić oficer dyżurną do wykonania telefonu pod numer alarmowy 112. Specjalne oświadczenie w tej sprawie wydało Ministerstwo Obrony Narodowej. Głos zabrał również Roman Giertych, który przekazał, że operatorem urządzenia miało być dziecko.
Polska

Policja zdradziła narodowość 11-latka, który zaatakował toporkiem koleżankę

opublikowano:
Policja poinformowała, że 11-latek z Podlasia, który zaatakował toporkiem 10-letnią dziewczynkę, jest Polakiem
(fot. ilustracyjna Pexels)
W sieci pojawiły się doniesienia, że 11-latek, który zaatakował toporkiem, nie jest Polakiem. Teraz odniosła się do nich policja.
Polska

A to dobre! Szłapka mówi wprost, jakie konsekwencje poniósł Dawid Kacprzyk

opublikowano:
Dawid Kacprzyk nadal wykonuje zawód lekarza mimo kontrowersji związanych z jego działalnością, a rzecznik rządu Adam Szłapka przekonuje, że poniósł już konsekwencje w związku z tą sprawą.
Adam Szłapka (fot. PAP/Albert Zawada)
Cała Polska ponownie żyje sprawą Dawida Kacprzyka, który wciąż wykonuje zawód lekarza pomimo licznych kontrowersji związanych z jego działalnością. Pojawiają się pytania o konsekwencje, jakie dotychczas poniósł. Innego zdania w tej kwestii jest jednak rzecznik rządu Adam Szłapka.
Polska

Trzeba mieć talent! Kobieta zderzyła się czołowo z autem, które jechało w tym samym kierunku

opublikowano:
Na autostradzie A4 włączająca się do ruchu kobieta wpadła w poślizg i zderzyła się czołowo z innym autem
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
Na autostradzie A4 doszło do niecodziennego wypadku. Włączającej się do ruchu kobiecie udało się zderzyć czołowo z samochodem, który jechał w tym samym kierunku.