Bardzo mocny wpis prezydenta Nawrockiego. "Mam obowiązek narzucać wolę Narodu, który mnie wybrał...!" Komu?

W swoim najnowszym wpisie wprost stwierdził, co uważa za swoją rolę jako głowy państwa:
„Jestem wierny Polsce. Dlatego mam obowiązek narzucać wolę Narodu tym, którzy nie czują się wobec Polek i Polaków szczególnie zobowiązani. Tym, którzy zamknęli się w świecie politycznych kalkulacji, słupków sondaży czy plemiennych walk, przez co stracili kontakt ze społeczną rzeczywistością i oczekiwaniami obywateli.”
Mocno o sprawie orderu!
To bardzo mocne słowa. Prezydent jasno daje do zrozumienia, że nie jest od tego, by bawić się w polityczną poprawność i dyplomatyczne ukłony, lecz od tego, by stać na straży interesów Polaków – nawet gdy oznacza to konflikt z częścią sceny politycznej i medialnej.
Nawrocki przypomina, jak wygląda mechanizm reakcji elit na jego decyzje:
„Kiedy przekonuję, że dobre relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi są strategiczne (…) to najpierw słyszę śmiech, a później ataki i krytykę. Po kilku dniach ci sami ludzie ścigają się o palmę pierwszeństwa w budowie Fortu Trump. Gdy podejmuję decyzje zgodne z polską racją stanu wobec Ukrainy (…) scenariusz się powtarza.”
I dalej:
„Próbuje się w sposób skandaliczny stawiać znak równości między Prezydentem własnego państwa a Prezydentem państwa, które czci ludobójców mordujących Polaków.”
To nie są zwykłe słowa, to jest deklaracja
Prezydent deklaruje, że będzie realizował wolę większości Polaków, nawet jeśli oznacza to wchodzenie w konflikt z tymi, którzy wolą „europejskie standardy” i „strategiczne partnerstwo” ponad polską godność i pamięć historyczną.
Co ciekawe, słowa Nawrockiego zaczynają już rezonować nawet po drugiej stronie barykady. Jak zauważył jeden z internautów, posłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz zaczęła powtarzać argumentację, którą jeszcze niedawno ostro krytykowała u prezydenta. To najlepszy dowód na to, że linia prezydenta trafia w społeczne oczekiwania.
Karol Nawrocki wyraźnie buduje wizerunek prezydenta, który nie boi się być niepopularny na warszawskich salonach, jeśli jest to cena za wierność polskiemu interesowi. I jak pokazują sondaże – Polacy to widzą i doceniają!
„Niech żyje Polska, niech żyją Polacy!” – kończy swój wpis prezydent.
źr. wPolsce24 za X











