Polska

Agenci CBA w zamojskim ratuszu. Przyglądają się kontrowersyjnej inwestycji prezydenta od Tuska

opublikowano:
Do zamojskiego ratusza weszli agenci CBA
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Do zamojskiego ratusza weszli agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Chodzi o przebudowę lokalnego stadionu.

Prace nad przebudową stadionu OsiR rozpoczęły się wiosną 2023 roku. Miały potrwać do końca 2024 r., ale znacząco się przedłużały. Miasto za pierwszą część zadania zapłaciło prawie 60 mln zł. Ta inwestycja od początku budziła kontrowersje. Krytykowano m.in. to, że miasto wyemitowało obligacje, by zdobyć na to pieniądze. Przebudowa była także głośno krytykowana przez kibiców Hetmana Zamość i przez sam klub, który zwracał uwagę, że przebudowa nie uwzględniła oczekiwań i sugestii środowiska piłkarskiego. Straż pożarna odmówiła również dopuszczenia obiektu do użytkowania. 

Jak informuje lokalny portal Lublin112, agenci CBA pojawili się w ratuszu w poniedziałek. Sprawdzali dokumentację i prześwietlali wszystko, co dotyczy tej inwestycji. Wydział, który ją nadzorował, został wezwany do przekazania dokumentacji prowadzonego zadania.

Prezydent miasta Rafał Zwolak, który w ostatnich wyborach startował z poparciem Koalicji Obywatelskiej, wyjaśnił, że dla urzędników nie było to wielkim zaskoczeniem, bo CBA już wcześniej interesowało się tą sprawą. Nie wiem kto zawiadomił CBA – służby również tego mi nie zdradzają – ale to dobrze, że inwestycja, która wzbudzała największe zastrzeżenia, zostanie skontrolowana – powiedział dziennikarzom.

Zwolak dodał, że kontrowersje budziły też inwestycje drogowe, jak zbudowana za 11 mln zł ulica Altanowa, która się zapadła, czy ul. Łukasińskiego, na której rozjeżdża się kostka. Zwracał na to uwagę jeszcze jako miejski radny, a po jego żądaniach obie te drogi zostały poprawione w ramach gwarancji. Portal informuje, że tym zajmują się inspektorzy Najwyższej Izby Kontroli, którzy od wczoraj sprawdzają dokumenty związane z inwestycjami drogowymi. Prezydent zapewnił, że urząd w pełni współpracuje ze służbami i zapewnia im wszystkie potrzebne dane.

źr. wPolsce24 za Lublin112

Polska

Uzbrojony w dwa noże groził śmiercią. 35-letni obywatel Kuby zatrzymany w w województwie zachodniopomorskim - WIDEO

opublikowano:
2403226_4
Uzbrojony w dwa noże groził śmiercią. 35-letni obywatel Kuby zatrzymany w Szczecinie (fot. policja)
35-letni obywatel Kuby, który z dwoma nożami w rękach groził pozbawieniem życia dwóm osobom, trafił na dwa miesiące do aresztu. Do zdarzenia doszło na terenie powiatu choszczeńskiego, a sprawca został zatrzymany przez policję jeszcze tego samego dnia.
Polska

„Lepszy SORt. Zdrowie dla wybranych”. Szokujące kulisy afery w Szpitalu Południowym w reportażu telewizji wPolsce24

opublikowano:
szpital reort
Co sprawiło, że politycy Koalicji Obywatelskiej wpadli w taki popłoch? Dlaczego uciekają przed pytaniami, chowają się po kątach? Czy afera w warszawskim Szpitalu Południowym zakończy wiele karier, a może nawet zatopi rząd Donalda Tuska? Reportaż wPolsce24 "„Lepszy SORt. Zdrowie dla wybranych”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To nie jest zwykły pożar, tu pali się całe miasto”. Afera w Szpitalu Południowym pogrąża Koalicję Obywatelską

opublikowano:
wikła ok
Mnie interesuje odpowiedzialność tych, którzy dopuścili do tego czystej maści złodziejstwa – mówił w programie Rozmowa Wikły poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa. Zdaniem polityka sprawa związana z warszawskim Szpitalem Południowym może okazać się jednym z najpoważniejszych problemów politycznych Koalicji Obywatelskiej.
Polska

Zdumiewające. Młody lekarz wcale nie oddał szpitalowi 500 tys. zł. Prokurator tłumaczy, dlaczego

opublikowano:
kacprzyk ulepszony
- Przelew został wykonany niezgodnie z przepisami – mówił na konferencji prasowej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Antoni Skiba, odnosząc się do informacji medialnych, zgodnie z którymi Dawid Kacprzyk oddał szpitalowi 500 tysięcy złotych.
Polska

Afera w szpitalu Żywcu. Posłanka KO dla wPolsce24: Powinni mi podziękować, że przyszłam w terminie

opublikowano:
Pępek ok
Ja nie wiem, z czego tu jest problem – dziwi się w rozmowie z telewizją wPolsce24 posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek, która – jak ujawniły media - miała skorzystać z badań w szpitalu w Żywcu poza kolejką. Na świadczenie czekała trzy tygodnie, choć standardowy czas oczekiwania wynosi ponad dwa lata.
Polska

Niemiecka sprawiedliwość: Polak skazany na dożywocie bez DNA i bez śladów. Prawdziwy zabójca dawno na wolności

opublikowano:
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie (fot. wPolsce24)
W 2006 roku niemiecki sąd skazał Polaka na dożywocie za zabójstwo prostytutki w Monachium. Kilka lat później do zbrodni przyznał się inny mężczyzna i odsiedział już swój wyrok. Pytel wciąż był za kratkami. Niemiecki wymiar sprawiedliwości odmawiał wznowienia postępowania, a kolejni prezydenci RP odrzucali jego prośby o ułaskawienie. W końcu wyszedł – ale jego wolność jest tylko tymczasowa.