12 plasterków salami u Książula i rozwody. Co właściwie chciał przekazać wiceminister Myrcha?

Szymon Nyczke, znany jako "Książulo", przez lata zbudował popularność jako bezkompromisowy recenzent gastronomii, oceniający jedzenie także pod kątem ceny. Teraz sam znalazł się pod ostrzałem internautów po premierze autorskiej mrożonej Muala Pizzy w Żabce, której cena wynosi 24,99 zł. Krytycy zarzucają mu podwójne standardy, przypominając, że wcześniej negatywnie oceniał dużo lepsze produkty.
Kontrowersje wokół pizzy „Książula” próbował wykorzystać wiceminister sprawiedliwości z Koalicji Obywatelskiej Arkadiusz Myrcha. Miało być śmiesznie? Wyszło raczej żenująco.
Pojawiła się nowa pizza. Wiecie kogo? Podobno każda z nich ma 12 plasterków salami. Ta ma 12, czyli tyle miesięcy, ile masz teraz na zmianę nazwiska po rozwodzie. Dotychczas były trzy. A jeżeli macie ochotę na pizzę, to polecam toruńskie Piccolo” - powiedział.
Co z tym tematem ma sprawa youtubera? Nie wiadomo.
Próba zdobycia taniego poklasku w sieci i „podpięcia się” pod viralowe trendy rzadko kończy się sukcesem, zwłaszcza gdy sięgają po nie przedstawiciele kierownictwa resortu sprawiedliwości. Zamiast budowania powagi instytucji i merytorycznego przekazu o zmianach w prawie, odbiorcy dostali kuriozalny żart, który wywołał raczej uśmiech politowania niż uznanie. Wizerunek nowoczesnego polityka łatwo pomylić z brakiem powagi – i to nagranie jest tego najlepszym dowodem.
źr. wPolsce24 za Facebook









