Polityka

„Nie do takiej policji wstępowaliśmy” - mówi asp. Jacek Łukasik. Kulisy działań funkcjonariuszy pod TK

opublikowano:
Brak jasności prawnej, widmo zarzutów z artykułów o zamachu stanu, skrajne wyczerpanie i telefony od zapłakanych matek młodych funkcjonariuszy. Przewodniczący związku „Policyjna Solidarność”, asp. Jacek Łukasik, w mocnych słowach opisał sytuację mundurowych skierowanych pod budynek Trybunału Konstytucyjnego przy al. Szucha.

Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołały głęboki kryzys nie tylko w sferze polityczno-ustrojowej, ale przede wszystkim wewnątrz samej Policji. O nastrojach panujących w szeregach oddziałów prewencji poinformował w programie „Na linii ognia” stacji wPolsce24 przewodniczący związku „Policyjna Solidarność”, asp. Jacek Łukasik.

Zaczęło się w piątkowe popołudnie

Z relacji związkowca wynika, że do momentu zamknięcia budynku przez prezesa Bogdana Święczkowskiego w piątek o godz. 16:00 sytuacja była w pełni opanowana. Policjanci zabezpieczali legalnie zgłoszone zgromadzenie.

O godzinie 17:30, gdy już przygotowywaliśmy się do obchodów Święta Zmarłych, pojawiły się pierwsze informacje, że oddziały zwarte prewencji wchodzą na teren Trybunału Konstytucyjnego. To spowodowało przybycie dużej ilości osób i to zgromadzenie spontaniczne przerodziło się praktycznie na całe aleje Szucha” – relacjonował asp. Łukasik.

Groźba zarzutów: zamach stanu i przekroczenie uprawnień

Największe obawy wśród funkcjonariuszy budzi status prawny rozkazów, które otrzymują. Przewodniczący przypomniał, że autorytety prawnicze – w tym Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz profesorowie Marcin Matczak i Ryszard Piotrowski – jednoznacznie podważali legalność działań podejmowanych na terenie TK. Związkowcy skierowali w tej sprawie oficjalne pismo do Komendanta Głównego Policji, gen. insp. Marka Boronia:

Zachodzi uzasadnione pytanie z mojej strony jako przewodniczącego związku zawodowego: czy policjanci nie są narażeni na odpowiedzialność z artykułu 127 i 128 Kodeksu karnego, czyli zamach stanu, oraz artykułu 231 – niedopełnienie lub przekroczenie swoich obowiązków?” – pytał Łukasik.

Jak zaznaczył, komendant wystosował list ogólny, w którym zapewnił o legalności akcji i wzięciu odpowiedzialności za podwładnych, jednak według związkowców nie przedstawił żadnej twardej argumentacji prawnej.

Jeżeli pan prezes Trybunału mówi, że funkcjonariusze będą odpowiadać karnie, to w tych policjantach budzi się obawa. Tam są ludzie, którzy mają przed sobą jeszcze 25 lat służby” – podkreślił związkowiec.

Rozkaz a przestępstwo

Pytany o to, dlaczego policjanci nie skorzystali z ustawowego prawa i obowiązku odmowy wykonania bezprawnego polecenia, asp. Łukasik wskazał na formalną naturę rozkazów:

Gdyby kazano policjantom tłumić pokojowe manifestacje, niezasadnie używać gazu czy broni – wtedy policjant odmówi. Natomiast rozkaz w stylu: »stójcie w tym miejscu i nikogo nie wpuszczajcie« sam w sobie brzmi jak standardowe polecenie służbowe. Problem tkwi w tym, czy teren, na którym ten policjant stoi, jest zajęty legalnie. I na to pytanie Komendant Główny nam nie odpowiedział”.

Psychiczne załamania i telefony o 23:00

Presja polityczna i społeczna odbija się bezpośrednio na psychice młodych mundurowych. Związkowiec przyznał, że odbiera liczne telefony i wiadomości od samych policjantów oraz ich bliskich.

W niedzielę o godzinie 23:00 zadzwoniła do mnie matka jednego z funkcjonariuszy. Płakała do słuchawki, pytając, co ma zrobić, bo jej syn psychicznie zaczyna pękać i powtarza, że nie do takiej policji wstępował” – mówił przewodniczący.

Omdlenia, brak wody i środków higienicznych

Poza dylematami moralno-prawnymi mundurowi musieli zmierzyć się z fatalnymi warunkami bytowymi. Oddziały prewencji zostały ściągnięte do stolicy w trybie alarmowym.

Ci ludzie nie mieli ze sobą nawet zapasowej bielizny czy kosmetyków. Logistyka kompletnie zawiodła. Nie dostarczano posiłków, brakowało wody. Z piątku na sobotę dochodziło do omdleń w szeregach – to są w pełni potwierdzone informacje. Część funkcjonariuszy z powodu wychłodzenia i wycieńczenia trafiła do lekarzy” – wyliczał asp. Łukasik.

Do kuriozalnych sytuacji dochodziło w momencie, gdy protestujący obywatele próbowali podawać wycieńczonym mundurowym prowiant i gorącą herbatę, czego ze względów regulaminowych policjanci nie mogli przyjąć.

Apel o powstrzymanie dezinformacji

Przewodniczący „Policyjnej Solidarności”, zaapelował także do opinii publicznej o nieuleganie prowokacjom i manipulacjom powielanym w mediach społecznościowych. Kategorycznie zdementował krążące plotki o rzekomym udziale obcych formacji:

W szeregach prewencji pod Trybunałem nie ma żadnych obcych formacji, tym bardziej policji niemieckiej. Zdjęcia kolumn radiowozów, które pojawiły się w sieci, pochodzą sprzed kilku dni i dotyczyły przejazdu na ćwiczenia na Litwę i Łotwę. Funkcjonariusze stojący w kordonach to polscy obywatele z polskim PESEL-em. Nie dajmy się wciągać w narracje obcych służb mające wywołać destabilizację” – zaapelował Jacek Łukasik.

Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.

źr. wPolsce24

 

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polityka

TYLKO U NAS! Wejście Prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego! Gorące powitanie i okrzyki tłumu [WIDEO]

opublikowano:
Karol Nawrocki w Trybunale Konstytucyjnym! Mamy unikalne nagranie z wejścia głowy państwa
„Prezydent idzie!”. Karol Nawrocki wkracza do TK (fot. wPolsce24)
Redakcja wPolsce24 dotarła do unikalnego nagrania wideo dokumentującego moment wejścia Prezydenta RP Karola Nawrockiego do budynku Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie.
Polityka

To już za wiele nawet dla Matczaka. Mocny wpis o bezprawiu w TK

opublikowano:
_MIL6893_promocja
Prof. Marcin Matczak z bólem obserwuje co z TK wyczynia koalicja Tuska (Fot. Fratria)
Kiedy nawet wieloletni krytycy prawej strony sceny politycznej łapią się za głowę, widać, że koalicja 13 grudnia przekroczyła kolejną niebezpieczną granicę. Prof. Marcin Matczak bezlitośnie obnażył próby naciągania przepisów o kworum przed zwołanym przez Annę Korwin-Piotrowską Zgromadzeniem Ogólnym TK. Prawnik ostrzega, że manipulowanie liczbą sędziów to „spirala szukania nieistniejących podstaw prawnych”, która w prosty sposób otwiera drzwi do rządów małej, arbitralnej kliki.
Polityka

„Ojczyzna nad przepaścią”. Wstrząsające zestawienie: Tusk przemawia jak Jaruzelski

opublikowano:
Minuta po minucie: nocny szturm na Trybunał i słowa jak z 1981 roku. Ujawniamy kulisy!
Orędzie Tuska kropla w kroplę jak przemówienie Jaruzelskiego. To nagranie trzeba zobaczyć! (fot. wPolsce24)
Uderzająca zbieżność retoryki, ten sam chłód i niemal identyczne frazy o „ojczyźnie nad przepaścią”. Telewizja wPolsce24 zestawia wystąpienie Donalda Tuska z historycznym orędziem gen. Wojciecha Jaruzelskiego z 13 grudnia 1981 roku. Zestawienie tych dwóch nagrań wywołuje ciarki i błyskawicznie obiega internet. Jakie były rzeczywiste kulisy nocnego uderzenia na Trybunał Konstytucyjny? Ujawniamy nieznane fakty – minuta po minucie.
Polityka

Mocny wywiad prezesa TK na antenie wPolsce24. Święczkowski ujawnia: Pracownik był zastraszany, by współpracować z „uzurpatorami”

opublikowano:
5 (13)
Prezes TK ujawnia: Pracownik był zastraszany, by współpracować z „uzurpatorami” (fot. wPolsce24)
Na antenie stacji wPolsce24 głos zabrał sędzia Bogdan Święczkowski, który w mocnych słowach odniósł się do działań obozu rządzącego i sytuacji wokół gmachu przy al. Szucha oraz dalszego funkcjonowania najważniejszego organu sądownictwa konstytucyjnego w Polsce.
Polityka

Symboliczne sceny przed Trybunałem Konstytucyjnym! Święczkowski na ulicy wyciągnął pieczęć i postawił ultimatum

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-11-02 135438
Po kolejnej nieudanej próbie wejścia do gmachu, prezes TK Bogdan Święczkowski wystąpił bezpośrednio przed zgromadzonymi obywatelami, podpisując i pieczętując oficjalne pismo. W mocnych słowach zażądał wycofania funkcjonariuszy policji, ostro zaatakował osoby przebywające wewnątrz budynku i zapowiedział możliwość powołania polowego biura podawczego.
Polityka

Zaskakujący ruch premiera po wejściu służb do Trybunału. Oskarża prezydenta o działanie pod dyktando obcych sił

opublikowano:
Premier Donald Tusk
Premier odniósł się do wydarzeń wokół TK. (fot. PAP/Marcin Gadomski)
Donald Tusk zamieścił w sieci kolejny wpis. Jego zdaniem sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego można rozwiązać „prosto” i bez zmiany Konstytucji. Nie obyło się bez sugestii o „zewnętrznych siłach”.