PILNE: Tajna operacja „Kordon” przy granicy z Rosją!
Z ustaleń dziennikarzy wPolsce24 wynika, że polskie służby prowadzą operację o kryptonimie „Kordon”. Na granicę z obwodem królewieckim dysponowane mają być formacje policji oraz wojsko, co zostało potwierdzone w wielu źródłach oraz w relacjach świadków obserwujących kolumny pojazdów.
W rejon granicy skierowano znaczne siły i środki, w tym oddziały Prewencji Policji ściągane z różnych części kraju, funkcjonariuszy SPKP, czyli policyjnych kontrterrorystów oraz jednostki Wojska Polskiego, których dokładnych lokalizacji ani formacji nie ujawniamy ze względów bezpieczeństwa.
Z informacji stacji wynika ponadto, że funkcjonariusze OPP z Olsztyna, których rewirem jest granica z obwodem królewieckim, zostali wyłączeni z zabezpieczania wydarzeń w Warszawie wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Tajne wytyczne i pistolety maszynowe
Stanisław Pyrzanowski nawiązał do dokumentu ujawnionego wcześniej przez stację, w którym znajdowały się zapisy o przydziale pistoletów maszynowych dla funkcjonariuszy. Z pisma miało wynikać zarządzenie działań specjalnych w terminie od 2 do 8 listopada.
Choć mundurowym tłumaczono początkowo, że dyspozycje nie mają związku z wydarzeniami przed Trybunałem Konstytucyjnym, wewnątrz formacji pojawiły się wątpliwości.
Milczenie rządu
Pomimo prób kontaktu ze strony dziennikarzy z resortami oraz Dowództwem Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych, przedstawiciele władzy i służb nie przedstawiają jasnych komunikatów. Oficjalna linia sprowadza się do twierdzenia, że ujawnianie jakichkolwiek informacji mogłoby zaszkodzić bezpieczeństwu i posłużyć potencjalnemu przeciwnikowi.
Jednocześnie osoby analizujące na bieżąco sytuację w obwodzie królewieckim na podstawie otwartych źródeł nie odnotowały doniesień wskazujących na wydarzenia po stronie rosyjskiej, które tłumaczyłyby nagłą koncentrację sił i środków po polskiej stronie granicy.
Realne zagrożenie czy odwrócenie uwagi?
Brak oficjalnych wyjaśnień ze strony rządu budzi spekulacje wewnątrz samych formacji mundurowych. Wśród funkcjonariuszy pojawiają się obawy, czy nie mamy do czynienia z operacją typu „fałszywa flaga” lub próbą wykreowania fikcyjnego zagrożenia, mogącego posłużyć np. do wprowadzenia stanu nadzwyczajnego.
Część rozmówców ze służb wskazuje także na możliwość próby odwrócenia uwagi opinii publicznej od działań policji przed Trybunałem Konstytucyjnym. Stanisław Pyrzanowski zaznaczył jednak, że redakcja weryfikuje wszystkie napływające sygnały i nie wyklucza realnego zagrożenia sabotażem ze strony Federacji Rosyjskiej, domagając się od władz przejrzystości wobec obywateli.
Więcej informacji w materiale wideo nad tekstem.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






