Polityka

Jak obalić rząd Tuska. Jest prosty sposób. Wystarczy tak niewiele

opublikowano:
Sejm może łatwo usunąć Donalda Tuska, wystarczy dobra wola i odpowiedzialnoć kilku posłów
Sejm może łatwo usunąć Donalda Tuska, wystarczy dobra wola i odpowiedzialnoć kilku posłów (fot. shutterstock)
Rząd „koalicji 13 grudnia” sprawia wrażenie zabetonowanego, a Donald Tusk chętnie powtarza narrację o nienaruszalnej sejmowej większości. Wielu komentatorów powtarza jak mantrę, że do skrócenia kadencji Sejmu i rozpisania nowych wyborów potrzeba nieosiągalnych 307 głosów. Okazuje się jednak, że istnieje precyzyjny, w pełni legalny mechanizm konstytucyjny, który pozwoliłby zakończyć rządy obecnej władzy przy użyciu zaledwie bezwzględnej większości 231 posłów.

Na ciekawy i bezkompromisowy scenariusz polityczny zwrócił uwagę w mediach społecznościowych komentator John Bingham. Przedstawiony przez niego plan to klasyczny konstytucyjny gambit, który obala mit o niemożności przerwania obecnej kadencji parlamentu bez zgody partii Tuska.

Krok pierwszy: Konstruktywne wotum nieufności

Kluczem do całego przedsięwzięcia jest art. 158 Konstytucji RP. Wbrew powszechnemu przekonaniu, do zmiany układu sił przy Wiejskiej nie potrzeba kwalifikowanej większości dwóch trzecich głosów. Wystarczy bezwzględna większość ustawowej liczby posłów – czyli dokładnie 231 mandatów.

Media społecznościowe

Warunek wstępny to wyłonienie kandydata na premiera: osoby o niepodważalnym autorytecie, zdolnej zjednoczyć zróżnicowane środowiska opozycyjne oraz ewentualnych rozczarowanych posłów koalicji rządzącej. Co istotne – jak zauważa autor koncepcji – taki szef rządu nie musiałby sprawować władzy przez lata. Jego rola sprowadzałaby się do zadania czysto taktycznego: przełamania monopolu Donalda Tuska i uruchomienia procedury prowadzącej do ponownego oddania głosu Polakom.

Krok drugi: Dymisja i sekwencja artykułów 154–155

Po skutecznym odsunięciu Tuska nowo powołany gabinet nie musiałby wikłać się w wielomiesięczne kompromisy czy paraliż decyzyjny. Wystarczyłoby, aby premier natychmiast złożył dymisję.

W tym momencie wchodzi w życie procedura powoływania Rady Ministrów opisana w art. 154 i 155 ustawy zasadniczej:

  1. Pierwszy krok: Prezydent desygnuje premiera – sejmowa większość 231 głosów konsekwentnie nie udziela wotum zaufania.

  2. Drugi krok: Inicjatywę przejmuje Sejm – większość celowo nie wybiera nowego premiera lub odrzuca kandydatury.

  3. Trzeci krok: Prezydent ponownie powołuje premiera, a Sejm głosuje zwykłą większością – posłowie dążący do wyborów ponownie głosują przeciw.

Finał tej sekwencji jest jednoznaczny i nieodwracalny: zgodnie z art. 155 ust. 2 Konstytucji RP, w razie niepowołania Rady Ministrów w tym trybie, Prezydent Rzeczypospolitej skraca kadencję Sejmu i zarządza nowe wybory parlamentarne.

Wariant alternatywny (szybszy i bezpieczniejszy): Blokada budżetowa

Autor wpisu wskazuje również na wariant rezerwowy, zgłoszony przez komentatora Macieja Klonowskiego. Jeśli nowy, tymczasowy gabinet powstały po obaleniu Tuska zdecydowałby się nie przechodzić przez pełną procedurę trzech kroków, może po prostu zrezygnować z uchwalenia budżetu państwa w konstytucyjnym terminie.

Niezłożenie ustawy budżetowej do podpisu Prezydenta w ciągu czterech miesięcy od dnia wniesienia projektu do Sejmu daje głowie państwa bezpośrednią prerogatywę do natychmiastowego rozwiązania parlamentu w ciągu kolejnych 14 dni.

Czas na polityczną odwagę

Przedstawiony scenariusz pokazuje jedno: prawica i środowiska propaństwowe nie muszą czekać z założonymi rękami na koniec czteroletniej kadencji. Rządząca koalicja trzeszczy w szwach, a spory wewnętrzne w obozie władzy dowodzą, że jej spójność jest iluzoryczna.

Do przełamania obecnego impasu nie potrzeba 307 posłów, lecz 231 zdeterminowanych parlamentarzystów, którzy przedłożą interes państwa i weryfikację społeczną ponad doraźne kalkulacje gabinetowe. Konstytucja daje do tego pełne instrumenty – jedynym brakującym elementem pozostaje wola polityczna.

źr. wPolsce24

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polityka

Bosak wzywa Polaków! Przestrzegł też policję

opublikowano:
mid-26a31310 (1)
Krzysztof Bosak przed Trybunałem Konstytucyjnym/Fot. PAP/Marcin Obara
Krzysztof Bosak wezwał Polaków do stawiennictwa pod Trybunał Konstytucyjny. Wicemarszałek Sejmu z Konfederacji przestrzegł również tych funkcjonariuszy, którzy dopuszczą się bezprawia: "Usuwanie konstytucyjnego organu państwa to jest do 20 lat w więzieniu".
Polityka

Sędzia zdradza, co knuje Tusk. „Społeczeństwo niczym żaba jest gotowane”

opublikowano:
Sędzia Dwoicka-Pawełczyk
Sędzia Dwoicka-Pawełczyk (fot. wPolsce24)
Na antenie Telewizji wPolsce24, w specjalnym wydaniu poświęconym obronie konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej, sytuację skomentowała była przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa, sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka. Jej diagnoza jest porażająca: w Polsce nie mamy do czynienia z żadną różnicą interpretacji, lecz z jawnym gwałtem na prawie, który zmierza do całkowitego demontażu demokracji.
Polityka

Zamach Tuska na TK. "Pozostaje naga siła"

opublikowano:
tusk
Donald Tusk/Fot. PAP/Marcin Gadomski
"Donald Tusk próbuje przekonać obywateli, opinię publiczną, że jest jedynym prawomocnym reprezentantem demokracji. Że cały zamach, który przeprowadził, do którego się przyznał, to jego wystąpienie, mędzenie publiczne, którego byliśmy wczoraj świadkiem, osobiście wskazuje siebie jako sprawcę tego zamachu stanu" - powiedział Marek Formela na antenie Telewizji wPolsce24, odnosząc się do próby siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego przez koalicję 13 grudnia.
Polityka

NASZ NEWS. Policjanci mają dość bezprawia i radzą prezesowi Święczkowskiemu, co ma zrobić!

opublikowano:
Policjanci pod Trybunałem
Policjanci pod Trybunalłem (fot. Fratria/Andrzej Skawrczyński)
Narastający wstyd wśród uczciwych funkcjonariuszy. Do naszej redakcji napływają dramatyczne wiadomości od policjantów z całego kraju, którzy z przerażeniem obserwują działania reżimu uniemożliwiające prezesowi Trybunału Konstytucyjnemu Bogdanowi Święczkowskiemu wejście do siedziby instytucji. Funkcjonariusze nie chcą firmować łamania prawa własnymi twarzami i przekazują konkretne, proceduralne instrukcje: należy natychmiast wezwać patrol na numer 112 i przerwać zmowę milczenia dowódców.
Publicystyka

Niemcy murem za Tuskiem. Niemieckie media klaszczą, gdy w Warszawie łamana jest konstytucja

opublikowano:
Niemcy próbują narzucać narrację korzystną dla Donalda Tuska
Niemcy próbują narzucać narrację korzystną dla Donalda Tuska (fot. PAP/Leszek Szymański)
Gdy rząd Donalda Tuska podejmuje kolejne bezprawne kroki wobec kluczowych instytucji państwa, za Odrą nie słychać nawet cienia krytyki. Niemiecka prasa głównego nurtu – która przez lata alarmowała o rzekomym „końcu praworządności” w Polsce – dziś wprost i bez wahania legitymizuje siłowe rozwiązania obecnej władzy. W narracji zachodnich komentatorów Donald Tusk pozostaje „europejskim wybawicielem”, a jakikolwiek sprzeciw wobec jego polityki przedstawiany jest jako groźny bunt i anarchia.
Polityka

Tak chcieli rozegrać Nawrockiego? W tle uzurpatorzy i instrukcje Tuska!

opublikowano:
1abd2b0328574920a43fd9f722082467
Rafał Leśkiewicz / autor: Telewizja wPolsce24
"Próbowała to robić korzystając z ustaleń z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Tam się pojawiła sugestia, żeby pan prezydent wjechał na teren Trybunału Konstytucyjnego od strony KPRM" - powiedział Rafał Leśkiewicz w "Rozmowie Wikły" na antenie Telewizji wPolsce24. Tymi słowami rzecznik prezydenta RP odniósł się sposobu działania uzurpatorki Anny Korwin-Piotrowskiej.