Polityka

NASZ NEWS. Policjanci mają dość bezprawia i radzą prezesowi Święczkowskiemu, co ma zrobić!

opublikowano:
Policjanci pod Trybunałem
Policjanci pod Trybunalłem (fot. Fratria/Andrzej Skawrczyński)
Narastający wstyd wśród uczciwych funkcjonariuszy. Do naszej redakcji napływają dramatyczne wiadomości od policjantów z całego kraju, którzy z przerażeniem obserwują działania reżimu uniemożliwiające prezesowi Trybunału Konstytucyjnemu Bogdanowi Święczkowskiemu wejście do siedziby instytucji. Funkcjonariusze nie chcą firmować łamania prawa własnymi twarzami i przekazują konkretne, proceduralne instrukcje: należy natychmiast wezwać patrol na numer 112 i przerwać zmowę milczenia dowódców.

Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego budzą oburzenie nie tylko opinii publicznej, ale przede wszystkim wewnątrz samej formacji policyjnej. Młodzi mundurowi, wykorzystywani jako żywe tarcze przez politycznych decydentów, oraz doświadczeni śledczy mają dość zamiatania bezprawia pod dywan.

Do naszej redakcji zgłosili się funkcjonariusze (ich dane personalne oraz stopnie służbowe pozostają do wyłącznej wiadomości redakcji, aby chronić ich przed ewentualnymi represjami politycznymi ze strony przełożonych). Z ich relacji wyłania się obraz celowego rozmywania odpowiedzialności za bezprawne polecenia.

„Dowódcy się chowają, odpowiedzialność jest rozmywana”

Jeden z policjantów pełniących służbę w województwie lubuskim precyzyjnie opisuje mechanizm, jaki wdrożono pod gmachem TK:

Śledzę w TV te nielegalne działania. Tam na miejscu rozmywa się odpowiedzialność za nielegalne działania policji. Ktoś wydaje polecenie, młodzi policjanci stoją, a dowódcy się chowają. Nikt nie odpowiada na pytania prezesa Święczkowskiego. Kordon stu policjantów to brak odpowiedzialności jednostki – to odpowiedzialność zbiorowa i polecenia anonimowego dowódcy, którego rzekomo nie ma” – czytamy w wiadomości nadesłanej do redakcji.

Mundurowy wskazuje, że szeregowi policjanci często sami nie wiedzą, kto formalnie wydał rozkaz blokady, a jedynym sposobem na przecięcie tego procederu jest bezwzględne wejście na ścieżkę formalną, która zmusi aparat do rejestracji każdego kroku.

Plan działania: Telefon na 112 i żądanie personaliów

Funkcjonariusz z zachodniej Polski radzi prezesowi Bogdanowi Święczkowskiemu podjęcie natychmiastowych, sformalizowanych działań wprost z miejsca zdarzenia:

  1. Telefon na numer alarmowy 112 – zgłoszenie jest automatycznie rejestrowane i wchodzi w oficjalny obieg prawny, co ma kluczowe znaczenie dowodowe dla przyszłych postępowań karnych.

  2. Obowiązek interwencji i wysłania patrolu – zgłoszenie o uniemożliwieniu wejścia konstytucyjnemu organowi do urzędu musi skutkować skierowaniem patrolu do zgłaszającego w celu sporządzenia notatki urzędowej i dokonania formalnych ustaleń.

  3. Żądanie wskazania dowódcy akcji – prezes TK powinien kategorycznie domagać się rozmowy z bezpośrednim dowódcą operacji na miejscu, a w razie prób uniku – żądać pełnych danych personalnych zarówno dowódcy odcinka, jak i głównego decydenta wydającego polecenia spoza terenu blokady.

Chodzi o to, żeby ktoś personalnie z Policji poczuł odpowiedzialność. Należy dążyć do rozmowy z dowódcą, bo chodzi o poznanie personaliów osoby łamiącej prawo” – podkreśla mundurowy.

Dochodzeniowiec: „Jest mi wstyd, gdzie służę. Trzeba rozliczyć czarne owce”

Głos ze służby śledczej brzmi jeszcze mocniej. Doświadczony policjant pionu dochodzeniowo-śledczego nie kryje rozgoryczenia i poczucia wstydu za obecne kierownictwo i tych, którzy ślepo wykonują polityczne wytyczne.

Piszę jako dochodzeniowiec... Jest mi teraz wstyd mówić o tym, gdzie służę. I wstyd będzie służyć dalej. Wszystkich policjantów, którzy łamią teraz prawo i są częścią tego systemu decyzyjnego, trzeba będzie usunąć z formacji i dodatkowo osądzić. To jest jasne” – wskazuje w przesłanym liście.

Śledczy tłumaczy, że brak natychmiastowej ścieżki formalnej daje reżimowym aparatczykom poczucie bezkarności. Wyjaśnia, że wezwanie na 112 wymusi procedury:

  • rejestrację zgłoszenia i podjęcie czynności sprawdzających,

  • ustalenie tożsamości osób blokujących wejście,

  • wszczęcie postępowania lub 30-dniowe postępowanie sprawdzające w przypadku złożenia formalnego zawiadomienia o przestępstwie,

  • pełną ścieżkę odwoławczą (zażalenia do sądu, subsydiarne akty oskarżenia, pozwy cywilne) w razie odmowy wszczęcia śledztwa przez usłużną prokuraturę.

Bez tych formalnych czynności nic nie ruszy. Kto nie dopełni swoich obowiązków, dopuści się przestępstwa. Wtedy będziemy mogli pozbyć się z formacji czarnych owiec. Wiem, że w emocjach pomija się kroki, które powinny być oczywiste, ale tylko prawo może rozbić ten mur bezsilności” – konkluduje funkcjonariusz.

Uczciwi funkcjonariusze jednoznacznie dają do zrozumienia: nikt w Policji nie chce być tarczą dla bezprawnych działań władzy. Czas przejść od bezskutecznych rozmów z milczącymi szpalerami do żelaznych procedur, które zmuszą autorów bezprawnych rozkazów do podpisania się pod nimi własnym imieniem i nazwiskiem.

źr. wPolsce24

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polityka

Jak obalić rząd Tuska. Jest prosty sposób. Wystarczy tak niewiele

opublikowano:
Sejm może łatwo usunąć Donalda Tuska, wystarczy dobra wola i odpowiedzialnoć kilku posłów
Sejm może łatwo usunąć Donalda Tuska, wystarczy dobra wola i odpowiedzialnoć kilku posłów (fot. shutterstock)
Rząd „koalicji 13 grudnia” sprawia wrażenie zabetonowanego, a Donald Tusk chętnie powtarza narrację o nienaruszalnej sejmowej większości. Wielu komentatorów powtarza jak mantrę, że do skrócenia kadencji Sejmu i rozpisania nowych wyborów potrzeba nieosiągalnych 307 głosów. Okazuje się jednak, że istnieje precyzyjny, w pełni legalny mechanizm konstytucyjny, który pozwoliłby zakończyć rządy obecnej władzy przy użyciu zaledwie bezwzględnej większości 231 posłów.
Polityka

Miażdżący głos trybun! Kibice Lechii Gdańsk bez litości dla Tuska. Zupełnie inaczej powitano prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
Kibice gdańskiej Lechii w dosadny, ale stanowczy sposób powiedzieli premierowi co o nim myślą
Kibice gdańskiej Lechii w dosadny, ale stanowczy sposób powiedzieli premierowi co o nim myślą (fot. wPolsce24)
Stadiony piłkarskie od lat pozostają miejscem, w którym nie ma miejsca na polityczną poprawność, a nastroje społeczne wybrzmiewają z całą mocą. Przekonał się o tym po raz kolejny Donald Tusk. Podczas ostatniego spotkania Lechii Gdańsk fani biało-zielonych dosadnie podsumowali rządy lidera koalicji 13 grudnia, jednoznacznie opowiadając się po stronie prezydenta Karola Nawrockiego.
Polityka

ROZMOWA WIKŁY. To działo się w Trybunale. Rzecznik prezydenta ujawnia szczegóły!

opublikowano:
Rzecznik Prezydenta Rafał Laśkiewicz
Rzecznik Prezydenta Rafał Laśkiewicz (fot. wPolsce24)
- W świecie przestępczym funkcjonują metody na wnuczka czy na policjanta. Donald Tusk, stojąc na czele grupy łamiącej w Polsce prawo, zastosował w piątek »metodę na Berka«. Premier zachowuje się jak lokalny złodziejaszek złapany przez dzielnicowego, który próbuje zrzucić odpowiedzialność na wszystkich innych.” - zauważył w rozmowie z Marcinem Wikłą Rafał Leśkiewicz, rzecznik Prezydenta RP.
Polityka

Jedenaście organizacji mówi „dość”! Żądają wyjaśnień po akcji w TK

opublikowano:
HV-usblXUAAKnU4
Pod siedzibą TK przedstawiciele jedenastu organizacji podpisali wspólne stanowisko (fot. screen, X/Prawnicy dla Polski)
Wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym nie pozostają bez reakcji środowisk prawniczych i społecznych. Jedenaście organizacji podpisało wspólne oświadczenie, w którym ostro sprzeciwiają się działaniom podjętym w siedzibie TK i stawiają konkretne żądania wobec osób odpowiedzialnych za przeprowadzoną operację. Padają mocne słowa o granicach władzy i konstytucyjnym porządku państwa.
Polityka

Nie dali Szejnie dokończyć! Hasło "czerwoną hołotę" rozniosło się przed TK

opublikowano:
mid-26a31696
Andrzej Szejna (Nowa Lewica) zamilkł po tym haśle. W tle protest przed Trybunałem Konstytucyjnym (fot. PAP/Przemysław Piątkowski, screen/Polsat News)
Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego polityczny przekaz przedstawicieli koalicji rządzącej zderzył się z reakcją manifestantów, której nie dało się zagłuszyć telewizyjnymi kamerami. Gdy Andrzej Szejna z Lewicy zaczął mówić o TK jako „wspólnym dobru” obywateli, tłum odpowiedział hasłem „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”. Na żywo, na oczach widzów Polsatu, wystarczyła chwila, by wystąpienie polityka zeszło na dalszy plan, a nagranie z tego momentu obiegło sieć.
Polityka

Ziobro apeluje do Mentzena, Bosaka i Brauna! "Nie ma miejsca na..."

opublikowano:
ZbigniewZiobro_TK_tvwPolsce24_1200x760
Zbigniew Ziobro o TK - fot. wPolsce24
Trybunał Konstytucyjny stał się kolejnym polem politycznej konfrontacji, która – jak ostrzega Zbigniew Ziobro – może uderzyć w same fundamenty polskiego państwa. Były minister sprawiedliwości nie pozostawia złudzeń w ocenie wydarzeń z 30 października. Mówi o „jawnym zamachu”, oskarża Donalda Tuska o rozpoczęcie procesu destrukcji państwa i przestrzega przed kolejną pułapką w postaci „zgniłego kompromisu”. Kieruje też bezpośredni apel do liderów Konfederacji: Mentzena, Bosaka i Brauna. – Nie ma miejsca na ustępstwa – podkreśla Ziobro, wskazując, że stawką sporu o TK jest polska suwerenność.