Kancelaria Prezydenta ujawnia opinie prawne i uderza w rząd: „To siłowy zamach na ustrój”
„To nie bitwa o stołki, to obrona konstytucyjnego porządku”
Zbigniew Bogucki stanowczo odrzucił narrację przedstawiającą kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego jako partyjną przepychankę:
Czasami w mediach można zauważyć tytuły: »bitwa o Trybunał« albo »mój prezes jest lepszy od twojego prezesa«. Nie chodzi o pana prezesa Święczkowskiego, pana prezesa Sochańskiego, panią Piotrowską czy pana Berka. Chodzi o to, kto jest w istocie konstytucyjnie i zgodnie z prawem umocowany do pełnienia funkcji. Prawda nie leży pośrodku – prawda leży tam, gdzie są fakty i prawo zapisane w Konstytucji, a nie absurdalne interpretacje pisane pod polityczną potrzebę chwili” – mówił minister.
Przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego przypomniał, że do siłowego zablokowania Trybunału doszło w momencie szczególnym – tuż przed Świętem Zmarłych, gdy Polacy odwiedzali groby bliskich, a prezydent Karol Nawrocki znajdował się w drodze do Senegalu (z powodu kryzysu zawrócił do kraju). Osoby mieniące się sędziami wprowadzano do gmachu „od kuchni, bocznymi drzwiami, pod osłoną zmroku” z terenu KPRM.
Zmiażdżona podstawa prawna
Kancelaria Prezydenta weszła w posiadanie pisemnych opinii prawnych m.in. prof. Ryszarda Piotrowskiego i prof. Jacka Zaleśnego. Wynika z nich jednoznacznie, że zarządzenie Anny Korwin-Piotrowskiej o „odsunięciu” i „przerwie w czynnościach służbowych” prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego nie wywołuje żadnych skutków prawnych.
Brak właściwości: Art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych dotyczy wyłącznie sędziów sądów powszechnych schwytanych na gorącym uczynku lub w obliczu rażących czynów dyscyplinarnych – nie ma zastosowania do sędziów TK, którzy podlegają wyłącznie Konstytucji.
Brak uprawnień: Uprawnienie z tego artykułu przysługuje prezesowi sądu powszechnego lub Ministrowi Sprawiedliwości – Anna Korwin-Piotrowska nie pełni żadnej z tych funkcji.
Odpowiedzialność karna: Jak wskazał prof. Piotrowski, bezprawne podejmowanie czynności zastrzeżonych dla organów TK przez osobę niemającą statusu sędziego może wyczerpywać znamiona przestępstwa z art. 227 Kodeksu karnego (przywłaszczenie funkcji funkcjonariusza publicznego), a w szerszym kontekście nawet art. 128 k.k. (zamach na organ konstytucyjny RP).
Sąd Najwyższy, NSA i Helsińska Fundacja: granice zostały przekroczone
Zbigniew Bogucki przytoczył jednoznaczne oceny najważniejszych autorytetów prawnych w kraju:
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego (prezes Kapiński): „W demokratycznym państwie prawnym policja nie może być narzędziem urzeczywistniania woli politycznej aktualnie rządzących. Przyjęcie odmiennego stanowiska oznaczałoby, że o zakresie niezależności organów decyduje nie prawo, lecz możliwość zastosowania przymusu”.
Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego: „Granice podejmowanych przez organy władzy działań stanowią zasady konstytucyjne oraz poszanowanie ludzkiej godności. Granice te zostały przekroczone”.
Prof. Marcin Matczak: „Nie ma żadnych podstaw prawnych, żeby zawieszać Święczkowskiego. Działanie siłowe zemści się na demokracji okrutnie. Wczorajsza akcja grzebie ten organ i kwestię praworządności na co najmniej dwie dekady”.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka: Zwróciła uwagę, że powoływanie się na „stan wyższej konieczności konstytucyjnej” to faktyczne przyznanie się do braku podstawy prawnej i tworzenie niebezpiecznego precedensu na przyszłość.
Kulisy wejścia Prezydenta do TK i nocna akcja prokuratury
Minister wyjaśnił powody osobistej obecności Karola Nawrockiego w gmachu na alei Szucha:
Prezydent jako strażnik Konstytucji i gwarant ciągłości władzy udał się do Trybunału w towarzystwie Pierwszego Prezesa SN oraz wiceprezesa TK, aby umożliwić legalnemu gospodarzowi wejście do swojego miejsca pracy. To nie było wtargnięcie, to była próba przywrócenia elementarnego porządku prawnego”.
Bogucki ujawnił również, że w nocy do gmachu TK wezwany został „na telefon” prokurator Piaseczny w asyście nieumundurowanych funkcjonariuszy w kominiarkach:
Czy tak wygląda państwo prawa? Funkcjonariusze w kominiarkach w środku nocy, odcinanie systemów informatycznych, plombowanie gabinetów i kordony policji niepuszczające legalnych sędziów? Donald Tusk zachowuje się jak podpalacz, który krzyczy, by gasić pożar, który sam wzniecił. Chcą ukraść kontrolę nad władzą i ukraść Polakom demokrację”.
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









