Takiego zadłużenia jeszcze nie było w historii Polski! A to nie jedyne niepokojące dane

Alarmujące tempo wzrostu zadłużenia
Według statystyk opublikowanych przez Eurostat, na koniec pierwszego kwartału 2026 roku dług publiczny Polski wyniósł 61,6 proc. PKB. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku oznacza to wzrost aż o 4,5 punktu procentowego. W tym okresie szybciej zadłużały się jedynie Finlandia oraz Bułgaria. Choć poziom zadłużenia naszego kraju pozostaje niższy od średniej dla całej Unii Europejskiej, która wynosi 82,9 proc. PKB, eksperci zwracają uwagę przede wszystkim na wysokie tempo jego przyrostu.
Jak się również okazuje relacja polskiego długu do PKB zwiększyła się o kolejne 1,9 punktu procentowego względem poprzedniego roku. W porównywalnym okresie większy wzrost odnotowano chociażby na Węgrzech, Litwie i w Luksemburgu. Z kolei największą poprawę w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy zanotowały Grecja, Cypr oraz Słowenia.
W strefie euro średni wskaźnik długu osiągnął już 88,9 proc. PKB. Najbardziej zadłużonym państwem wspólnoty pozostaje obecnie Grecja z wynikiem 143,5 proc. PKB. Tuż za nią plasują się Włochy oraz Francja.
Rekordowy dług Skarbu Państwa
Niepokojące informacje płyną również z Ministerstwa Finansów. Z najnowszych danych wynika, że wartość długu Skarbu Państwa po raz pierwszy w historii przekroczyła poziom 2,1 biliona złotych, co oznacza absolutny rekord w historii naszego państwa. Jednocześnie całkowite zadłużenie sektora instytucji rządowych i samorządowych osiągnęło około 2,44 biliona złotych. Oznacza to przekroczenie przez Polskę unijnego progu referencyjnego wynoszącego 60 proc. PKB,
Resort finansów wskazuje, że wzrost zadłużenia jest efektem konieczności finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu, wykupu wcześniej wyemitowanych obligacji oraz pozyskiwania środków na realizację wydatków publicznych. Rząd przede wszystkim usprawiedliwia obecną kondycję polskiego rządu kwestiami obronności i niezbędnymi inwestycjami, przeznaczonymi na nasze bezpieczeństwo.
źr.wPolsce24 za DoRzeczy











