Gospodarka

Projekt budżetu na przyszły rok i podwyżki dla polityków. O ile wzrosną ich wynagrodzenia?

opublikowano:
mid-24a10121
Posłowie debatują nad projektem budżetu na 2025 rok, który zakłada m.in. podwyżki dla polityków (fot. PAP/Paweł Supernak)
Sejm debatuje nad projektem budżetu na przyszły rok. Oprócz podwyżek dla nauczycieli, funkcjonariuszy czy żołnierzy, zabezpieczono środki na zwiększenie wynagrodzeń polityków. Ile zarobią prezydent, premier ministrowie czy parlamentarzyści?

Jak wylicza dziennik „Fakt”, w projekcie budżetu na 2025 rok uwzględniono wzrost kwoty bazowej o 5 proc. To właśnie na jej podstawie naliczane jest wynagrodzenie prezydenta, premiera, ministrów, posłów i senatorów.

Ile zarobią politycy

Jeśli projekt zostanie przyjęty w obecnej formie to zgodnie z wyliczeniami „Faktu” prezydent, który zarabia obecnie ok. 25 tys. zł brutto bez dodatku stażowego, otrzyma 1250 zł brutto podwyżki. Z kolei zarówno premier, jak i marszałkowie Sejmu i Senatu dostaną ok. tysiąca złotych brutto podwyżki. Ich obecna pensja podstawowa wynosi 20,5 tys. zł brutto.

Ministrowie zarabiający bez dodatku stażowego ok. 17,8 tys. zł brutto, mogą liczyć na kolejne 600 zł brutto. Posłowie i senatorowie otrzymają dodatkowe 640 zł brutto do uposażenia w wysokości 12 826 zł brutto. Ich dieta w wysokości 4008 zł brutto ma zostać podwyższona o 192 zł brutto.

Kto jeszcze otrzyma podwyżkę 

Projekt budżetu zakłada także podwyżki dla nauczycieli, których wynagrodzenie bazowe ma wzrosnąć o 5 proc. Taką samą podwyżkę zaplanowano dla pracowników państwowej sfery budżetowej, w tym funkcjonariuszy i żołnierzy, pracowników ministerstw oraz urzędów centralnych i wojewódzkich. Na podwyżki mogą liczyć także pracownicy ZUS i KRUS.

Dochody budżetu państwa mają wynieść w 2025 roku niespełna 632,85 mld zł, natomiast wydatki prawie 921,62 mld zł. Przewidziany deficyt ma wynieść maksymalnie 288,77 mld zł.

Zgodnie z projektem przyszłorocznego budżetu wzrost gospodarczy ma wynieść 3,9 proc. Przewidziano również inflację na poziomie 5 proc.

W przyszłym roku wydatki na obronność wyniosą 4,7 proc. PKB. Na obronę narodową państwo ma przeznaczyć 186 mld zł, co oznacza wzrost o 28,6 mld zł w porównaniu do planu na obecny rok.

źr. wPolsce24 za Fakt/money.pl

Gospodarka

Rating Polski obniżony. Co to oznacza? "Finansowa apokalipsa"

opublikowano:
Ekonomista Janusz Szewczak opisuje skutki obniżenia ratingu Polski.
Ekonomista Janusz Szewczak opisuje skutki obniżenia ratingu Polski.
Agencja Moody’s obniżyła długoterminowy rating Polski w walucie obcej o jeden poziom do "A3 z "A2" ze względu na niestabilność naszych finansów publicznych. Po tej decyzji minister Andrzej Domański uspokajał i twierdził, że z deficytem budżetowym jest wszystko w porządku. Jak tę sytuację ocenia analityk rynku Janusz Szewczak? "Tak samo spokojni byli Krzyżacy pod Grunwaldem przed bitwą, ale chyba też i po bitwie. Przecież jego działania wymykają się z ram jakiejkolwiek racjonalności" - mówi były członek zarządu PKN Orlen i wskazuje na daleko idące konsekwencje. "Kredyt z 'der Safe' będzie znacząco droższy niż nam obiecywano" - dodaje w rozmowie z portalem wPolityce.pl.
Gospodarka

Polska legenda wraca na drogi! Tylko czy ta nazwa nie wystraszy podróżnych?

opublikowano:
Tak prezentuje się następca legendarnego Autosana H9 - Bies
Tak prezentuje się następca legendarnego Autosana H9 - Bies (Fot. Autosan/materiały prasowe)
Pół Polski wychowało się na podróżach do szkoły czy pracy kultowym, czerwonobiałym Autosanem H9. Sanocka fabryka po latach ciszy wraca do gry z nowym autobusem międzymiastowym. Projekt nie tylko nawiązuje do legendarnego poprzednika, ale nosi też wyjątkowo intrygującą i mroczną nazwę – „Bies”.
Gospodarka

Klimatyczny obłęd czy nowy gigantyczny biznes? Dania zaczyna wtłaczać CO₂ pod dno Morza Północnego. Czy grozi nam gigantyczna katastrofa?

opublikowano:
Gazociąg do wtłaczania i wytłaczania gazu
Gaz wtłaczany pod morze (fot. shutterstock)
Brukselska machina klimatyczna wchodzi w kolejny etap. W porcie Esbjerg, w obecności duńskiego monarchy i unijnych oficjeli, uroczyście zainaugurowano komercyjne funkcjonowanie projektu Greensand – pierwszego w Unii Europejskiej pełnoskalowego cmentarzyska dla dwutlenku węgla. Gaz, z którym walkę uczyniono nową świecką religią Zachodu, ma być skraplany i pompowany blisko dwa kilometry pod morskie dno. Co tak naprawdę kryje się za tą operacją, kto na tym zarobi i czy ten technologiczny eksperyment nie obróci się przeciwko nam?
Gospodarka

Zmierzch reklam piwa w polskim sporcie? Wielka szansa dla zupełnie nowych branż

opublikowano:
Szklanki wypełnione piwem ustawione na stoliku
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Szykuje się prawdziwe trzęsienie ziemi w przepisach dotyczących marketingu? Polacy w zdecydowanej większości popierają zakaz reklamy piwa, a projekt zmian w ustawie ma trafić do Sejmu. Choć przedstawiciele browarów biją na alarm i przestrzegają przed dziurą budżetową w klubach, eksperci wskazują drugą stronę medalu: zniknięcie gigantów alkoholowych uwolni przestrzeń dla marek, które do tej pory nie miały szans na przebicie.
Gospodarka

Dramat polskiej wsi i drożyzna w sklepach. Rząd topi rolnictwo, a PSL patrzy bezczynnie

opublikowano:
Ogórki w sklepie drogie, a u rolników tanie
Ogórki w sklepie (fot. shutterstock)
Polski rynek rolno-spożywczy znalazł się w bezprecedensowym kryzysie. Z jednej strony konsumenci w sklepach łapią się za kieszenie, płacąc krocie za podstawowe artykuły, z drugiej – polski rolnik za swoją ciężką pracę otrzymuje grosze. Zjawisko „taniego skupu i drogiej półki” obnaża brutalną rzeczywistość, w której pośrednicy i zagraniczne sieci handlowe notują rekordowe marże, podczas gdy polscy gospodarze stają na skraju bankructwa.
Gospodarka

Szantaż na 780 mln dolarów! Cyberprzestępcy wykiwali Revoluta, dane Polaków wyciekają do sieci

opublikowano:
Karta Revolut, haker przy laptopie i czerwony znak ostrzegawczy symbolizujące wyciek danych klientów i cyberatak
Cyberprzestępcy mieli pozyskać wrażliwe dane klientów Revoluta, w tym dane osobowe, dokumenty tożsamości i informacje o transakcjach (graf AI)
To miał być wzór nowoczesnej i bezpiecznej bankowości, a skończyło się na jednym z największych wycieków danych ostatnich lat. Revolut, z którego korzysta ponad 80 milionów osób na całym świecie, przez kilka miesięcy dobrowolnie wysyłał najbardziej wrażliwe dane swoich klientów cyberprzestępcom. Oszuści po prostu podszyli się pod włoskie organy ścigania. Teraz żądają gigantycznego okupu, a w sieci lądują pierwsze skany dowodów tożsamości – w tym użytkowników z Polski.