Gospodarka

Port Haller – nowa inicjatywa PiS. To powrót do myślenia o polskiej suwerenności gospodarczej!

opublikowano:
Prawo i Sprawiedliwość zapowiada nową inicjatywę strategiczną pod nazwą Port Haller – projekt, który ma być symbolem powrotu do ambitnej, państwowej polityki gospodarczej i realnej suwerenności Polski nad kluczową infrastrukturą. W czasach, gdy obecna władza chętnie oddaje kolejne obszary decyzyjności Brukseli i zagranicznym interesom, propozycja PiS wpisuje się w dobrze znaną, ale dziś wyjątkowo potrzebną logikę: silne państwo musi kontrolować własne porty, logistykę i dostęp do morza.

Nazwa nie jest przypadkowa. Generał Józef Haller to postać-symbol odzyskania przez Polskę dostępu do Bałtyku i budowy nowoczesnego państwa morskiego. Odwołanie do tej tradycji ma jasno pokazać, że Port Haller nie jest jedynie technicznym projektem infrastrukturalnym, lecz elementem szerszej wizji rozwoju – wizji, w której Polska nie jest peryferium europejskiej gospodarki, lecz samodzielnym graczem w regionie Morza Bałtyckiego.

- Nowy port ro-ro [czyli: naczep drogowych, pojazdów kołowych oraz jednostek wojskowych - przyp. red.] jest potrzebny, bo w perspektywie najbliższych pięciu lat będą dwa nowe szlaki handlowe: jeden czarnomorsko-bałtycki, drugi adriatycko-bałtycki – mówił podczas konferencji Kacper Płażyński. - Szlak adriatycko-bałtycki rozpoczyna się w centrum logistycznym w Weronie „specjalizującym się w naczepach tirowych. Pozostał już tylko jeden element tej układanki, aby ta trasa szybsza od trasy niemieckiej (...) została jedna przełęcz, jeden tunel w Alpach do przekopania. Szacują Austriacy, że w ciągu najbliższych pięciu lat to zostanie zrealizowane - dodał. 

Odpowiedź na współczesne wyzwania

Według zapowiedzi polityków PiS, Port Haller ma być odpowiedzią na narastające zagrożenia geopolityczne i gospodarcze. Wojna za wschodnią granicą, niestabilność łańcuchów dostaw, rosnąca presja konkurencyjna ze strony niemieckich portów oraz uzależnianie Polski od zagranicznej infrastruktury pokazują jedno: bez własnych, silnych portów nie ma bezpieczeństwa ani rozwoju. To właśnie ta logika stała wcześniej za projektami takimi jak CPK czy rozbudowa portów morskich – dziś brutalnie spowalnianymi lub kwestionowanymi przez obecny rząd.

Port Haller ma być także przeciwwagą dla polityki, w której polska gospodarka coraz częściej pełni rolę podwykonawcy dla silniejszych państw UE. W prawicowej narracji nie chodzi wyłącznie o przeładunki kontenerów, lecz o cały ekosystem: miejsca pracy, przemysł stoczniowy, logistykę, bezpieczeństwo energetyczne i wojskowe. Kontrola nad portami to bowiem nie tylko handel, ale również zdolność do reagowania w sytuacjach kryzysowych, także militarnych.

Tusk zwalnia, PiS chce przyspieszenia

Nie bez znaczenia jest fakt, że inicjatywa PiS pojawia się w momencie, gdy rząd Donalda Tuska wyraźnie dystansuje się od dużych, narodowych projektów inwestycyjnych. Krytycy mówią wprost: Polska znów ma być „tańszym zapleczem” dla zachodniej Europy, zamiast budować własną siłę. Port Haller jawi się w tej perspektywie jako polityczny i cywilizacyjny kontrapunkt wobec logiki rezygnacji i podporządkowania.

Oczywiście projekt znajduje się na etapie zapowiedzi i koncepcji. Przed nim długa droga: analizy, decyzje lokalizacyjne (wstępnie jego lokalizacja proponowana jest w pobliżu polskiej elektrowni atomowej w Choczewie), finansowanie, spory polityczne. Ale już dziś jedno jest jasne – PiS chce wrócić do narracji, w której państwo nie wstydzi się ambicji, a patriotyzm gospodarczy nie jest obelgą, lecz fundamentem rozwoju. Port Haller ma być tego symbolem.

W czasach, gdy elity coraz częściej mówią Polakom, że „nie wszystko się opłaca” i „nie wszystko jest możliwe”, taka inicjatywa brzmi jak przypomnienie, że Polska może i powinna myśleć w kategoriach wielkich projektów. Takich, które służą nie tylko bieżącej polityce, ale przyszłym pokoleniom. Jeśli Port Haller rzeczywiście stanie się realnym projektem, będzie testem: czy Polska chce być państwem ambitnym – czy tylko administrowanym z zewnątrz.

Co wiemy o projekcie?

Jak możemy dowiedzieć się ze strony internetowej projektu, Port Haller będzie czwartym pełnomorskim portem w Polsce wyspecjalizowanym w przeładunkach Ro-Ro, Ma zapewni Polsce dostęp do nowych korytarzy handlowych: bałtycko – czarnomorskiego i adriatycko – bałtyckiego, które będą gotowe w ciągu najbliższych pięciu lat. Stanowić będzie bezpieczną bramę dla przerzutu wojsk naszych sojuszników z NATO. Powstanie w Choczewie – sąsiedztwie budowanej w Polsce pierwszej elektrowni jądrowej.

Jego powstanie uzupełni lukę obecną dziś na mapie polskich portów: dużego, przestrzennego terminala transportowego zdolnego do obsługi wielkoskalowego ruchu towarowego i militarnego realizowanego statkami Ro-Ro. Kluczowe jest położenie portu w sąsiedztwie planowanej elektrowni jądrowej w Choczewie, najbardziej bowiem kosztowna część inwestycji dostępowych towarzyszących takiemu przedsięwzięciu jest realizowana w ramach budowy elektrowni – ponad 4 mld zł na samą kolej i drogę krajową. Jednocześnie port znajdzie się w obszarze działania bazy antyrakietowej w Redzikowie i poza zasięgiem haubic dalekiego zasięgu z Obwodu Królewieckiego.

źr. wPolsce24 za porthaller.pl

Gospodarka

Rząd znów sięga do kieszeni Polaków. Nowa stawka za prąd

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Koalicja rządząca znów sięga do kieszeni Polaków. Na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt rozporządzenia, który bezpośrednio wpłynie na pozycje widoczne na rachunkach za prąd. Propozycja przygotowana przez Ministerstwo Energii zakłada zmianę jednej z opłat doliczanych do rachunków odbiorców końcowych, co oznacza dodatkowy wydatek dla domowych budżetów.
Gospodarka

Katastrofa finansów pod rządami Tuska! Jest zmiana ratingu Polski

opublikowano:
mid-26b06582
Donald Tusk (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Międzynarodowa agencja ratingowa S&P Global Ratings obniżyła perspektywę wiarygodności kredytowej Polski ze stabilnej do negatywnej. Czy Donald Tusk i jego ludzie znowu będą próbowali obarczyć winą za własną nieudolność prezydenta Karola Nawrockiego?
Gospodarka

Od 2027 roku rząd szykuje kolejny cios: drastyczny wzrost podatku. Zapłacimy wszyscy

opublikowano:
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty. Tutaj pani odwiedza urząd by podpisać dokumenty
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Kolejna „niespodzianka” koalicji rządzącej dla ciężko pracujących Polaków. Zamiast obiecywanych w kampanii ulg podatkowych, kwoty wolnej na poziomie 60 tysięcy złotych i wsparcia dla rodzimej przedsiębiorczości, obywatele dostają to, w czym obecna władza czuje się najlepiej: podwyżki danin i sięganie do cudzych portfeli. Ministerstwo Finansów i Gospodarki ogłosiło nowe, wyższe stawki podatku od nieruchomości, które wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku. Uderzenie odczują wszyscy: rodziny posiadające własne M, właściciele domów, działkowicze, a przede wszystkim duszeni kolejnymi obciążeniami polscy przedsiębiorcy.
Gospodarka

Seniorzy przecierają oczy ze zdumienia. Tyle ma wynieść nowa waloryzacja emerytur

opublikowano:
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polska znalazła się w newralgicznym momencie, w którym na nowo ważą się fundamenty naszej państwowości, ładu ustrojowego oraz elementarnego bezpieczeństwa obywateli. Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nieustannie trwa „Reduta wPolsce24” — społeczny i redakcyjny dyżur, który stał się symbolem oporu wobec prób demontażu kluczowych instytucji Rzeczypospolitej. Polacy, czuwając na posterunku dzień i noc, dają jednoznaczne świadectwo przywiązania do suwerenności i litery prawa. Przypominają tym samym, skąd wziął się wieloletni kryzys ustrojowy, którego zarzewiem był bezprawny skok Platformy Obywatelskiej na sędziowskie nominacje „na zapas” jeszcze jesienią 2015 roku.
Gospodarka

Polska w ścisłej światowej czołówce. Adam Glapiński ujawnił potężną liczbę: „Mamy już 700 ton”

opublikowano:
Prezes NBP Adam Glapiński
Adam Glapiński pochwalił się sukcesem NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Narodowy Bank Polski przekroczył bezprecedensowy próg w gromadzeniu kruszcu. Podczas konferencji prasowej prezes NBP, prof. Adam Glapiński, przekazał kluczową wiadomość: polskie rezerwy złota osiągnęły poziom 700 ton, co plasuje nasz kraj w ścisłej światowej czołówce.
Polityka

Płażyński nie wytrzymał: „Robią z Polaków idiotów"

opublikowano:
Kacper Płażyński na antenie telewizji wPolsce24
Kacper Płażyński na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Bezprecedensowy atak ekipy Donalda Tuska na Trybunał Konstytucyjny oraz skandaliczna próba kneblowania niezależnych dziennikarzy w Sejmie spotkały się ze stanowczą reakcją opozycji. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Kacper Płażyński na antenie telewizji wPolsce24 w mocnych słowach podsumował działania rządu, przestrzegając przed wchodzeniem w jakiekolwiek zgniłe kompromisy z ludźmi, którzy łamią porządek konstytucyjny państwa.