Gospodarka

Polskie warzywa zalegają w magazynach. Rolnicy boją się 2026 roku

opublikowano:
Ubrudzone ziemią dłonie trzymające ziemniaki.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Rekordowe zbiory warzyw w polskich gospodarstwach w 2025 roku zamiast powodów do radości przyniosły rolnikom poważny niepokój. Magazyny w całym kraju są wypełnione po brzegi, popyt słabnie, a producenci coraz częściej zadają sobie pytanie, co zrobić z tysiącami ton niesprzedanych płodów rolnych i czego spodziewać się po cenach w 2026 roku.

Jak relacjonują rolnicy, problem nie dotyczy pojedynczych gospodarstw. W wielu regionach kraju ziemniaki i inne warzywa nadal zalegają w przechowalniach.

To nie są symboliczne ilości, tylko pełne komory – mówi producent z okolic Sieradza w rozmowie z portalem sadyogrody.pl. Jak przyznaje, sam ma jeszcze około 400 ton ziemniaków, które powinny znaleźć nabywców przed rozpoczęciem nowego sezonu.

Rolnicy boją się początku nowego sezonu

Sytuację pogarsza fakt, że handel wyraźnie wyhamował. Rolnicy obawiają się, że jeśli magazyny nie zostaną opróżnione do wiosny, ich pozycja negocjacyjna znacząco osłabnie. Szczególnie trudny moment nadejdzie wtedy, gdy na rynku pojawią się młode ziemniaki, a w hurtowniach wciąż dostępne będą zeszłoroczne zapasy. – Jeśli w lutym i marcu nie będzie wyraźnego ruchu w handlu, ten sezon zacznie się z balastem – ostrzega producent z centralnej Polski.

Dodatkowym problemem jest rosnąca konkurencja z zagranicy. Duże sieci handlowe i dyskonty coraz chętniej sięgają po warzywa importowane, których głównym atutem jest niska cena. Już w najbliższych tygodniach na sklepowych półkach mają pojawić się młode ziemniaki i inne warzywa z Rumunii, Cypru czy Egiptu, co jeszcze bardziej zwiększy presję na krajowych producentów.

GUS: produkcja warzyw na historycznie wysokim poziomie

Tymczasem dane pokazują skalę nadpodaży. Według GUS zbiory ziemniaków w 2025 roku wyniosły około 6,8 mln ton, czyli o 15 procent więcej niż rok wcześniej. Produkcja warzyw gruntowych, nie licząc ziemniaków, sięgnęła około 4 mln ton, z czego niemal jedną czwartą stanowiła kapusta. Tak duża podaż przy słabnącym popycie niemal nieuchronnie prowadzi do spadków cen.

Eksperci nie mają wątpliwości, że sytuacja może odbić się na rynku także w 2026 roku. Analitycy BNP Paribas jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia zapowiadali, że ceny warzyw mogą wyraźnie spaść. Jak wskazywali w swoich prognozach, większa podaż kluczowych gatunków po zbiorach z 2025 roku może przełożyć się na obniżki cen rzędu 10–15 procent w pierwszych miesiącach nowego roku. To jeden z nielicznych segmentów rynku żywności, w którym spodziewane są wyraźne spadki, a nie dalsze podwyżki.

Ostatnia szansa na opróżnienie magazynów przed wiosną

W obliczu trudnej sytuacji część rolników szuka alternatywnych sposobów sprzedaży. Coraz częściej oferują swoje plony bezpośrednio w internecie, omijając tradycyjne kanały dystrybucji. W ogłoszeniach szczegółowo opisują jakość warzyw, podkreślają atrakcyjne ceny i możliwość negocjacji. Niektórzy idą jeszcze dalej, proponując wysyłkę ziemniaków za pośrednictwem paczkomatów.

Jak informuje „Fakt”, takie oferty pojawiają się m.in. w województwach podkarpackim, świętokrzyskim i małopolskim. Rolnicy zachwalają swoje produkty jako „produkowane jak dla siebie”, licząc na klientów szukających tańszych, krajowych warzyw prosto od producenta. Dla wielu gospodarstw może to być ostatnia szansa, by przed nowym sezonem opróżnić magazyny i uniknąć jeszcze większych strat.

źr. wPolsce24 za Fakt/ sadyogrody.pl

Gospodarka

Co dalej z protestem w Solino? Ważne pytania do ministra aktywów państwowych

opublikowano:
2299060_2
Dwóch protestujących w Kopalni Solino trafiło do szpitala. (fot. wPolsce24)
Posłanka PiS Maria Koc złożyła interpelację do ministra aktywów państwowych w sprawie sytuacji w Inowrocławskich Kopalniach Soli „Solino” SA i trwającego tam protestu pracowniczego. W dokumencie pyta m.in. o działania resortu wobec strajku głodowego, możliwość spotkania z protestującymi oraz stanowisko państwa wobec przyszłości strategicznego magazynu ropy i paliw w Górze.
Gospodarka

Widmo biedy wraca do Polski? Bezrobocie gwałtownie rośnie

opublikowano:
Słup reklamowy z ogłoszeniami o pracę
Alarmujące dane o bezrobociu. (fot. Fratria)
Polacy coraz częściej spoglądają w przyszłość z niepokojem. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) za okres od lutego 2024 do lutego 2026 roku nie pozostawiają złudzeń: widmo bezrobocia, które wydawało się opanowane, znów zagląda w oczy tysiącom rodzin. W całej Polsce przybyło ponad 109 tysięcy zarejestrowanych bezrobotnych.
Gospodarka

Niemcy znowu się zbroją. Przestawiają swój przemysł

opublikowano:
Niemcy przestawiają przemysł z motoryzacji na zbrojenia
Kłopoty mają nawet takie firmy jak Mercedes-Benz (fot. pioxabay)
Po latach dominacji w przemyśle motoryzacyjnym i ciężkim, Niemcy przestawiają gospodarkę na potrzeby zbrojeniowe – zwraca uwagę "The Wall Street Journal". Opakowują to przy tym w ładnie brzmiące hasła konieczności obrony Europy.
Gospodarka

50 mld zł przejdzie Polsce koło nosa? Rząd Tuska blokuje kluczową inwestycję. A mogła być druga Gdynia

opublikowano:
Bierecki uderza w rząd: ‘Pozorne działania zamiast inwestycji
Rząd mydli oczy obywatelom, podejmując w sprawie rozbudowy terminala kontenerowego w Małaszewiczach działania pozorne. Niedawno przeznaczył 117 mln zł na program drobnych remontów. Inwestycja jest wstrzymywana wyłącznie z powodów politycznych – alarmuje senator PiS Grzegorz Bierecki.
Gospodarka

Miliardy odjeżdżają przez opieszałość ekipy Tuska! Niemcy i Holendrzy już zacierają ręce

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-04-21 204649
Rozbudowa suchego portu w Małaszewiczach na Lubelszczyźnie, uznawana za najważniejszą inwestycję rozwojową w Polsce wschodniej, niemal całkowicie wyhamowała. Projekt, którego znaczenie porównuje się do Centralnego Portu Komunikacyjnego, stał się centrum politycznego sporu, a stawką są gigantyczne wpływy do budżetu państwa.
Gospodarka

Przestaną wypłacać 800 plus, zasiłki, renty i emerytury? Są o krok od strajku, to będzie katastrofa dla polskich rodzin

opublikowano:
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Przed budynkiem Ministerstwa Finansów w Warszawie odbyła się dziś pikieta pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Manifestacja, zorganizowana przez związki zawodowe, była wyrazem rosnącego niezadowolenia z niskich wynagrodzeń, chronicznego przeciążenia obowiązkami oraz niedofinansowania instytucji.