Gospodarka

Polska firma otwiera fabrykę w USA. W Polsce nie dostali pozwolenia

opublikowano:
worker-5736096_1280
(fot.. ilustracyjna Pixabay)
Polska firma FAKRO wkrótce otworzy nową fabrykę w USA. Chcieli otworzyć ją w Nowym Sączu, ale odbili się od biurokracji.


FAKRO została założona w 1991 roku przez Ryszarda Florka. Zajmuje się przede wszystkim produkcją okien dachowych. Z małego rodzinnego zakładu przeistoczyła się w ogromną firmę, która zatrudnia ponad 4 tys. osób i eksportuje swoje produkty do ponad 60 państw. 

Nie dostali pozwolenia 

Teraz firma chce wejść na rynek amerykański z dwoma nowymi modelami schodów strychowych. Ich produkcję miała rozpocząć w I kwartale 2025 roku, ale opóźniło się to z powodu zmienionych amerykańskich norm. Obecnie zakończono już wszystkie odbiory techniczne, a linia produkcyjna jest gotowa do uruchomienia.

Tyle tylko, że nie będą one produkowane w Polsce. Florek w rozmowie z PAP powiedział, że początkowo mieli takie plany. Chcieli wybudować w Nowym Sączu halę pod tę produkcję. Nie dostali jednak na to pozwolenia od Urzędu Miasta. Z tego powodu schody będą produkowane w USA. - Szkoda było zaprzepaścić wzrost zapotrzebowania na rynek amerykański i czekać na dobrą wolę prezydenta Nowego Sącza. Walczyliśmy cztery lata z biurokracją w Polsce, a w USA poszło to dużo łatwiej – powiedział, dodając: - Na braku dobrej woli ze strony władz Nowego Sącza nie straciła firma FAKRO, tylko stracił region i Polska.

W USA było dużo łatwiej 

Nowa fabryka zostanie uruchomiona w Elizabeth City w Karolinie Północnej. Florek wyjaśnił, że wybrali to miejsce z takich powodów, jak bliskość portu morskiego w Norfolk, korzystny system podatkowy w tym stanie czy dobry dostęp komunikacyjny. Pracować w zakładzie będą głównie lokalni mieszkańcy, chociaż także osoby z centrali w Polsce zostaną oddelegowane do jej kadry zarządzającej.

Florek zauważył, że zmieniające się przepisy i stawki celne sprawiają, że produkcja na rynek amerykański w USA staje się coraz bardziej opłacalna, a lokalni dystrybutorzy, po doświadczeniach z czasów pandemii, wolą produkty produkowane lokalnie, nawet jeśli są droższe. Dodał jednak, że skorzystają na tym także Polacy, bo nowa produkcja zwiększy zapotrzebowanie na komponenty i surowce produkowane w naszym kraju.

Florek przyznał, że w USA rozpoczęcie produkcji poszło dużo sprawniej. Jedynym problemem była dostępność ekip budowlanych, a biurokracja była dużo bardziej przyjazna. - Uzyskiwaliśmy decyzje w krótkim czasie, a lokalne władze aktywnie wspierały projekt, łącznie z pomocą w procesie rekrutacji pracowników- powiedział.

FAKRO na razie nie planuje kolejnych zagranicznych inwestycji, ale ich nie wyklucza, jeśli warunki do prowadzenia działalności produkcyjnej w Polsce i UE ulegną pogorszeniu. 

 źr. wPolsce24 za Money.pl

 

Gospodarka

Elektrownia Dolna Odra wygaszana przez rząd. 700 osób na bruk, bezpieczeństwo energetyczne Polski zagrożone coraz bardziej

opublikowano:
Zrzut ekranu (159)
Wygaszenie elektrowni Dolna Odra to dramat dla Gryfina i fatalny kierunek działań w polskiej energetyce (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Podczas gdy Polska przyspiesza proces zamykania kopalń i elektrowni węglowych, Niemcy otwarcie deklarują, że swoich kopalń zamykać nie zamierzają. Coraz głośniej wybrzmiewa więc pytanie: w czyim interesie działa polski rząd? Najnowszym przykładem tej polityki jest sytuacja Elektrowni Dolna Odra – jednego z kluczowych zakładów energetycznych w północno-zachodniej Polsce.
Gospodarka

Port Haller – nowa inicjatywa PiS. To powrót do myślenia o polskiej suwerenności gospodarczej!

opublikowano:
Materiał  poglądowy nie przedstawia ostatecznego projektu.
Wizualizacja portu przedstawiona przez posła Kacpra Płażyńskiego (fot. porthaller.pl)
Prawo i Sprawiedliwość zapowiada nową inicjatywę strategiczną pod nazwą Port Haller – projekt, który ma być symbolem powrotu do ambitnej, państwowej polityki gospodarczej i realnej suwerenności Polski nad kluczową infrastrukturą. W czasach, gdy obecna władza chętnie oddaje kolejne obszary decyzyjności Brukseli i zagranicznym interesom, propozycja PiS wpisuje się w dobrze znaną, ale dziś wyjątkowo potrzebną logikę: silne państwo musi kontrolować własne porty, logistykę i dostęp do morza.
Gospodarka

Mercosur podpisany z naruszeniem prawa? Były minister rolnictwa: Żeby zostać ogranym, trzeba grać. Rząd Tuska w ogóle nie grał

opublikowano:
Jan Krzysztof Ardanowski podczas wywiadu telewizyjnego ostrzega przed skutkami umowy Mercosur dla polskiego rolnictwa
Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski nie ma wątpliwości: polski rząd powinien natychmiast skierować sprawę umowy z Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE. Jego zdaniem dokument został podpisany z naruszeniem unijnego prawa, a jego skutki mogą być dramatyczne dla polskiego i europejskiego rolnictwa.
Gospodarka

ZUS pokazał liczby, które naprawdę niepokoją. Lepiej odkładaj już teraz!

opublikowano:
Kartka z logo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przykryta banknotami.
ZUS przedstawił niepokojące prognozy dla przyszłych emerytów. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Przyszłość emerytur w Polsce rysuje się w coraz ciemniejszych barwach. Najnowsze prognozy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują, że relacja emerytury do ostatniego wynagrodzenia będzie systematycznie spadać. W 2080 roku przeciętne świadczenie ma wynosić zaledwie jedną czwartą wcześniejszej pensji.
Gospodarka

Rolnicy zostali zdradzeni? Umowa z Mercosur podpisana, obietnice Tuska bez pokrycia

opublikowano:
tusk zdradził
Na polskiej wsi narasta gniew. Chodzi po kontrowersyjną umowę handlową UE z krajami Mercosur i bierność rządu Donalda Tuska w tej sprawie. Czy rolnicy zostali zdradzeni? Na to pytanie szukają odpowiedzi dziennikarze telewizji wPolsce24.
Gospodarka

Silna wieś, silne państwo. Gdy rząd zawodzi rolników, PiS wraca do fundamentów

opublikowano:
Zrzut ekranu (168)
Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało w sobotę pakiet propozycji dla polskiego rolnictwa, który ma wzmocnić pozycję rolników, zwiększyć bezpieczeństwo żywnościowe państwa oraz skrócić łańcuchy dostaw. Wśród kluczowych postulatów znalazły się m.in. paszportyzacja żywności, zobowiązanie sieci handlowych do kupowania lokalnych produktów oraz skuteczniejsze kontrole importu, zwłaszcza z Ukrainy i krajów Mercosuru.