Gospodarka

Podwyżki za wywóz śmieci? Podziękujmy Tuskowi i Hennig-Klosce

opublikowano:
butelki z systemem kaucyjnym
System kaucyjny drenuje gminy (fot. Pixabay, wPolsce24)
Opłaty za śmieci idą w górę. Gminy obwiniają system kaucyjny - kolejna „zielona rewolucja”, która uderza w kieszenie Polaków.

Jak informuje portal businessinsider.com.pl w gminie Kobiór (woj. śląskie) od stycznia 2026 roku stawka za wywóz odpadów komunalnych wzrosła z 35 zł do 39 zł za osobę miesięcznie, i to nie z powodu inflacji, kosztów paliwa czy energii, jak można by się spodziewać, ale dlatego, że… w kraju wprowadzono system kaucyjny. Tak twierdzą lokalne władze, które w oficjalnym komunikacie zwróciły uwagę na finansowe skutki tej ekologicznej rewolucji politycznej. 

„Płacimy podwójnie” - gmina tłumaczy, jak to działa

Wcześniej firmy wywożące odpady, pobierały zyski ze sprzedaży surowców wtórnych po segregacji - np. plastiku czy puszek. Te pieniądze częściowo obniżały koszt całego systemu wywozu.

Teraz opakowania z napojów znikają z systemu gminnego i trafiają do automatów kaucyjnych w sklepach, zgodnie z nowymi zasadami. Firmy odbierające śmieci straciły ten dochód, więc - skoro muszą pokrywać koszty gospodarki odpadami - podnoszą opłaty dla mieszkańców. Efekt? Zwykli ludzie płacą i kaucję w sklepie, i więcej gminie za śmieci, a część butelek i tak ląduje w śmietniku.

To właśnie takie konsekwencje nieprzemyślanych regulacji ekologicznych zauważają samorządowcy. „Płacimy podwójnie: kaucję w sklepie i więcej za śmieci w gminie” — komentują.

Czy to wina inflacji? Resort mówi „niekoniecznie”

Resort klimatu i środowiska twierdzi, że obwinianie systemu kaucyjnego za wzrost kosztów odbioru odpadów jest przesadzone. Według ministerstwa koszty gospodarki odpadami rosną z powodu wielu czynników - w tym inflacji, cen energii i pracy - a system kaucyjny funkcjonuje jeszcze zbyt krótko (październik–grudzień 2025), by znacząco wpływać na decyzje gmin. 

To jednak zasadniczo różni się od tego, co mówią przedstawiciele samorządów - i to nie tylko w Kobiórze. Związek Miast Polskich ostrzegał już wcześniej, że nowy system bez rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) oznacza finansową lukę w systemie gospodarowania odpadami, którą gminy muszą teraz same pokrywać. 

Kolejny „zielony podatkowy cios”?

Inne samorządy również podnoszą stawki, w niektórych miejscach nawet powyżej 50 zł miesięcznie, i wszystkie wieszczą podobną narrację: system kaucyjny uderza w budżety lokalne mieszkańców. 

To gorzka lekcja tego, jak centralne decyzje ekologiczne przekładają się na kieszenie zwykłych Polaków. Polityka „zero odpadów” i ekologiczne hasła brzmią pięknie, dopóki ktoś za nie nie płaci - i to podwójnie. Czy ktoś w rządzie przewidział te koszty? Czy system rozliczeń z producentami (ROP) miał być aktywny wcześniej, by złagodzić konsekwencje? Na razie nie ma odpowiedzi ani konkretnej daty jego wprowadzenia. 

Lekcja dla Polski: najpierw kto płaci, potem co i dlaczego

Patrząc na rozwój wydarzeń, nasuwa się jeden prosty wniosek: najpierw wprowadzamy nowe regulacje, a potem rozbijamy głowy o ich skutki. Gminy podnoszą opłaty, a mieszkańcy płacą więcej za usługę, która przecież formalnie powinna być systemem „ekologicznym”.

To kolejna sytuacja, w której biurokratyczne rozwiązania i ideologiczne cele przekładają się na realne koszty ponoszone przez obywateli. I to bez uczciwej debaty, kto i za co powinien zapłacić.

Bo dopóki ktoś tego nie zatrzyma, to zielone pomysły będą rosły w siłę, a opłaty w górę i tak zapłaci zwykły podatnik.

źr. wPolsce24 za businessinsider.com.pl

Gospodarka

Trwa walka o polskich przedsiębiorców. Senat odrzuca wniosek senatora PiS o wysłuchanie ministra w sprawie KSeF!

opublikowano:
Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska nie zgodziła się na wnioskowane przez senatora Grzegorza Biereckiego przesłuchanie ministra finansów w sprawie KSeF
Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska nie zgodziła się na wnioskowane przez senatora Grzegorza Biereckiego przesłuchanie ministra finansów w sprawie KSeF (fot. Fratia)
Wśród polskich przedsiębiorców rośnie zaniepokojenie nowym Krajowym Systemem e-Faktur (KSeF), który od 1 lutego 2026 r. stał się obowiązkowym narzędziem do wystawiania i przesyłania faktur w całej Polsce, a wkrótce ma objąć też najmniejszych przedsiębiorców. Choć pytań o jego funkcjonowanie jest mnóstwo, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska nie znalazła czasu, by odpowiedział na nie minister finansów na posiedzeniu izby, o co wnioskował senator Grzegorz Bierecki.
Gospodarka

Stało się to, co eksperci przewidywali od dawna. Coraz trudniej o pracę

opublikowano:
Kryzys na rynku pracy
Kryzys na rynku pracy (fot. wPolsce24)
Obecna sytuacja na polskim rynku pracy staje się coraz bardziej niepokojąca, na co wskazuje gwałtowny spadek liczby ofert zatrudnienia o blisko 10 procent w skali roku.
Polska

Kompromitujący start nowego klubu Pauliny Hennig-Kloski! Czy to logo coś Wam przypomina?

opublikowano:
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge (fot. wPolsce24)
Miała być polityczna rewolucja i powiew świeżości, a skończyło się na mało oryginalnym początku. Nowy klub sejmowy "Centrum", na którego czele stanęła Paulina Hennig-Kloska, zaprezentował swój znak graficzny. Zamiast jednak zachwytów nad profesjonalizmem, mamy wizerunkowy falstart.
Gospodarka

Alarmujący sygnał z Kataru. Orlen stracił kontrolę nad kluczowymi dostawami?

opublikowano:
Katarczycy stawiają zarząd Orlenu w trudnej sytuacji.
(fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE)
Polska energetyka stanęła przed nagłą próbą ognia. Podczas gdy oczy świata zwrócone są na eskalację konfliktu między USA, Izraelem a Iranem, na polskim podwórku wybuchł nieoczekiwany kryzys. Katarski gigant QatarEnergy ma problemy z dostawami, które tłumaczy „siłą wyższą”, a do mediów wyciekły nieoficjalne informacje o odwołaniu transportów LNG dla Orlenu. Czy nowy zarząd koncernu przespał moment krytyczny?
Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.