Gospodarka

Pierwsze miesiące działalności. O czym pamiętać, by uniknąć błędów?

opublikowano:
Dłoń z długopisem nad kalkulatorem
(fot. mat. reklamowe partnera)
Decyzja o założeniu firmy to dopiero początek drogi przedsiębiorcy. Pierwsze tygodnie po rejestracji w CEIDG to czas, na decyzje, które wpływają na koszty firmy przez kolejne 2,5 roku. Drobne błędy na tym starcie potrafią ciągnąć się przez wiele miesięcy - poniżej omówiliśmy najczęstsze z nich.

Sposób rejestracji firmy

Jednoosobową działalność można założyć online przez biznes.gov.pl – z użyciem profilu zaufanego, e-dowodu lub mObywatela albo papierowo w urzędzie gminy. Coraz częstszą opcją jest rejestracja przez bankowość elektroniczną, która łączy złożenie wniosku CEIDG-1 z otwarciem rachunku firmowego w jednym procesie (https://www.ingksiegowosc.pl/fakturowanie/zaloz-firme).

Złożenie wniosku automatycznie zgłasza firmę do US, ZUS i GUS – nie trzeba odwiedzać tych urzędów osobno. Datę rozpoczęcia działalności można wpisać z wyprzedzeniem, nawet kilka tygodni naprzód.

Wniosek CEIDG-1: dwa pola, w których robi się błędy

Pierwsze to forma opodatkowania. Brak zaznaczenia oznacza domyślną skalę podatkową, a zmiana w trakcie roku jest ograniczona przepisami. Wybór wpływa też na składkę zdrowotną i rodzaj prowadzonej ewidencji – warto skonsultować go z księgowym lub biurem rachunkowym, np. w ING Ksiegowość – https://www.ingksiegowosc.pl/biuro-rachunkowe. Druga rubryka to data rozpoczęcia działalności. Lepiej wpisać drugi dzień miesiąca niż pierwszy. ZUS liczy ulgi w pełnych miesiącach kalendarzowych: start 1 czerwca to ulga na start do 30 listopada (6 miesięcy), start 2 czerwca to ulga do 31 grudnia (7 miesięcy). Ta sama logika wydłuża potem mały ZUS.

Ulgi w ZUS

Zakładając firmę, warto pamiętać o dostępnych ulgach i preferencyjnych warunkach składkowych. Nowi przedsiębiorcy mogą skorzystać z ulgi na start oraz tzw. małego ZUS-u.

Ulga na start to 6 pełnych miesięcy bez składek społecznych, do zapłaty zostaje tylko składka zdrowotna. Po jej zakończeniu można skorzystać z preferencyjnego ZUS-u (nazywanego małym ZUS-em), czyli obniżonej podstawy składek społecznych przez kolejne 24 miesiące.

Nie każda nowa firma może jednak skorzystać z tych ulg. Nie przysługują one jeżeli przedsiębiorca świadczył wcześniej te same usługi dla byłego pracodawcy na etacie. Dla małego ZUS-u liczy się rok bieżący lub poprzedni, dla ulgi na start to sam fakt wcześniejszego stosunku pracy z tym kontrahentem.

Rejestracja do VAT i prowadzenie ewidencji

Od 1 stycznia 2026 limit zwolnienia podmiotowego z VAT wynosi 240 000 zł rocznie. Przy starcie w trakcie roku limit liczy się proporcjonalnie do liczby dni do końca roku.

Zwolnienie nie obejmuje m.in. doradztwa (poza rolniczym), usług prawniczych, jubilerskich i ściągania długów – rejestracja do VAT jest tu obowiązkowa od pierwszej faktury, niezależnie od obrotów. Należy pamiętać, że VAT-R składa się przed pierwszą czynnością opodatkowaną, nie po.

KSeF w nowym obiegu dokumentów

Krajowy System e-Faktur jest już obowiązkowy i obejmuje wszystkie firmy. Od 1 lutego 2026 roku każdy podatnik VAT musi odbierać faktury w KSeF, niezależnie od skali działalności, a od 1 kwietnia 2026 roku obowiązek wystawiania faktur w systemie objął większość przedsiębiorców. Wyjątek dotyczy mikrofirm, których miesięczna sprzedaż objęta KSeF nie przekracza 10 000 zł brutto. Ich obowiązek wchodzi w życie 1 stycznia 2027 roku.

Faktura ustrukturyzowana w formacie XML zgodnym ze schemą FA(3) jest dziś standardem. Rok 2026 traktowany jest jako okres ochronny, w którym za techniczne błędy nie są jeszcze nakładane sankcje. Warto ten czas wykorzystać na rzetelne wdrożenie, czyli nadanie uprawnień księgowej i integrację narzędzia do wystawiania faktur, jak w https://www.ingksiegowosc.pl/uslugi-dodatkowe/krajowy-system-e-faktur, by prowadzenie firmy obyło się bez niemiłych niespodzianek.

art. sponsorowany

Gospodarka

„Jest bezużyteczna”. Szef Ryanaira uderza w von der Leyen i ujawnia absurd unijnych przepisów

opublikowano:
Ursula von der Leyen i Michael O’Leary na tle samolotu Ryanair podczas sporu o unijne podatki lotnicze
Michael O’Leary krytykuje unijną politykę lotniczą i przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen. Spór dotyczy m.in. podatków i konkurencyjności europejskich przewoźników (graf. AI)
Potężne uderzenie w brukselski establishment! Michael O’Leary, charyzmatyczny i bezkompromisowy szef tanich linii lotniczych Ryanair, bez ogródek podsumował rządy przewodniczącej Komisji Europejskiej. W wywiadzie dla stacji Euronews nazwał Ursulę von der Leyen „bezużyteczną”, a unijnych eurokratów z Parlamentu Europejskiego określił mianem „okrętu głupców”. Powód? Absurdalna polityka klimatyczna, która dusi europejskich przewoźników, podczas gdy giganci z USA i Chin bezkarnie omijają unijne daniny.
Gospodarka

Deszczowa pogoda na wakacjach? Dostaniesz zwrot pieniędzy bez składania wniosków 

opublikowano:
Weekend przyniesie umiarkowane zachmurzenie, przelotny deszcz i temperatury do 21 stopni, a nocami miejscami pojawią się mgły i znaczne ochłodzenie.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Koszmar każdego urlopowicza: wymarzony wyjazd, słoneczna plaża, a za oknem... nieustająca ściana deszczu. Popularny gigant wynajmu krótkoterminowego Airbnb wychodzi naprzeciw sfrustrowanym turystom. Właśnie wprowadził opcję, która może osłodzić nawet największe załamanie pogody – jeśli na wakacjach złapie cię ulewa, platforma po prostu wypłaci ci pieniądze!
Gospodarka

Wrzenie w Grupie Azoty! Taczki przed siedzibą firmy! „Dość pustych obietnic zarządu z Warszawy”

opublikowano:
Kolaż_ Grupa Azoty i protest Solidarności
Dramatyczny protest w chemicznym gigancie. „Bronimy przyszłości tysięcy rodzin”. Zarząd spółki tłumaczy się kosztami (fot. NSZZ Solidarność w Grupie Azoty S.A.)
Wrze w strategicznej spółce Skarbu Państwa! Około 150 zdesperowanych związkowców i pracowników Grupy Azoty wyszło na ulice Tarnowa, protestując przeciwko polityce władz spółki. Przed siedzibą chemicznego giganta stanęła symboliczna taczka, a w stronę zarządu padły wyjątkowo mocne oskarżenia o mnożenie lukratywnych posad dyrektorskich kosztem szeregowych pracowników.
Gospodarka

Zaskakujące dane ONZ: Młodzi Ukraińcy zarabiają w Polsce o 1500 zł więcej niż Polacy

opublikowano:
Pracownicy z Ukrainy zarabiają coraz więcej
Pracownicy z Ukrainy zarabiają coraz więcej (fot. shutterstock)
W debacie publicznej latami powtarzano narrację, że masowa migracja to wyłącznie zasilenie najniżej opłacanych sektorów polskiej gospodarki. Najnowsze dane agendy ONZ i firmy doradczej Deloitte rzucają jednak zupełnie nowe światło na sytuację na rodzimym rynku pracy. W grupie młodych mężczyzn (25–34 lata) mediana zarobków przybyszów zza wschodniej granicy jest aż o 1500 zł wyższa niż w przypadku ogółu Polaków w tym samym wieku.
Gospodarka

Globalna awaria popularnej aplikacji finansowej. Klienci odcięci od własnych pieniędzy. Czy to koniec złudzeń o „świecie bez gotówki”?

opublikowano:
Awaria revoluta
Awaria revoluta (fot. shutterstock)
Kolejna potężna czarna seria w świecie cyfrowych finansów. W poniedziałek rano miliony użytkowników popularnej aplikacji Revolut zostało odciętych od dostępu do swoich środków. Karty odrzucają płatności w sklepach, aplikacja nie reaguje, a przelewy utknęły w próżni. Ta sytuacja to nie tylko zwykły błąd techniczny – to kolejny, bolesny dzwonek alarmowy dla wszystkich, którzy bezrefleksyjnie uwierzyli w utopię bezgotówkowego społeczeństwa.
Gospodarka

Mróz-Gorgoń z kolejną "fuchą na państwowym"? Tym razem na szali los polskiego banku

opublikowano:
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Ledwie opadł kurz po głośnej aferze z Barbarą Mróz-Gorgoń, a z państwowych instytucji znów dochodzą sygnały budzące uzasadniony niepokój. Bank Pekao – marka o niemal stuletniej tradycji, z trudem zrepolonizowana za rządów Zjednoczonej Prawicy – szykuje wizerunkowe trzęsienie ziemi. Z przestrzeni publicznej może zniknąć legendarny żubr, a nawet sama historyczna nazwa banku. Co najbardziej bulwersuje, przy tym kontrowersyjnym projekcie pracowała nie kto inny, jak Barbara Mróz-Gorgoń – była „pełnomocniczka Tuska”, która po zarobieniu w państwowym banku trafiła prosto na intratne posady na państwowym garnuszku.