Gospodarka

Mieszkańców polskich miast po nowym roku czekają podwyżki

opublikowano:
Opłaty za wywóz śmieci, podatki od nieruchomości, opłaty parkingowe i ceny biletów komunikacji miejskiej. Po nowym roku mieszkańcy wielu polskich miast muszą liczyć się z podwyżkami planowanymi przez ich włodarzy. Z największymi wzrostami cen będą musieli mierzyć się mieszkańcy takich miast jak Szczecin, Poznań, Gdańsk, Kołobrzeg czy Lublin. Mianownik jest jeden - wszędzie tam rządzi Platforma Obywatelska.

Branżowy portal businessinsider.com.pl opublikował listę miast, których mieszkańcy w 2025 roku zmierzą się z podwyżkami podstawowych usług miejskich, takich jak wywóz śmieci czy bilety komunikacji publicznej. Można spodziewać się, że po wyborach prezydenckich lista tych miast jeszcze się powiększy, bo rządzący nie chcą "robić pod górkę" jednemu z kandydatów na prezydenta. Zestawieniu przyjrzała się Aleksandra Jakubowska w Ekspresie Politycznym telewizji wPolsce24

Co ciekawe najwięcej podwyżek będzie tam, gdzie tradycyjnie wygrywa Platforma Obywatelska, a włodarze nie spodziewają się, że ten trend może się zmienić. 

"Na maksymalne możliwe podwyżki podatku od nieruchomości zdecydowały się także władze Poznania i Szczecina. W obu tych miastach na mieszkańców czekają też inne niemiłe niespodzianki. Wzrosną tam bowiem opłaty za parkowanie — w Poznaniu wiele będzie zależeć od miejsca postoju. Za pierwszą godzinę parkowania w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania Centrum (ŚSPP Centrum) kierowcy zapłacą 9 zł 50 gr, za drugą 11 zł, a za trzecią — 13 zł". - czytamy na "BI".

Więcej szczegółów w materiale wideo. 

źr. wPolsce 24 za businessinsider.com.pl

Tygodnik Sieci

Sukces Tuska, czyli jak coś dobrze obiecać, to dawać nie trzeba. „Co sprzedać, żeby zapłacić za rachunki”

opublikowano:
mid-26a23051
PAP/Radek Pietruszka
Donald Tusk wrócił ze szczytu Rady Europejskiej z „sukcesem”. Polska „wywalczyła” przegląd ETS2. Premier zapewnił, że nie pozwoli, by Polacy płacili za ten system. Można odetchnąć. No, chyba że akurat przyszła faktura za ogrzewanie albo tankujesz (nie za 5,19). Polacy już płacą krocie za paliwo, pellet i ciepło z sieci. Ludzie liczą każdą złotówkę, rezygnują z wydatków, a niektórzy wyprzedają, co mają, żeby dopiąć domowy budżet. I kiedy próbują ustalić, jak zapłacą za prąd, przed nimi majaczy kolejna podwyżka. Wtedy przychodzi premier i mówi, że wszystko jest pod kontrolą. Zapewne dlatego, że rachunek nie dotarł jeszcze do jego gabinetu.
Gospodarka

Ukraina i gigantyczny rachunek! Bruksela szykuje kolejny szok

opublikowano:
von der leyen
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Unia Europejska może przeznaczyć na pomoc Ukrainie łącznie blisko 370 mld euro. Bruksela przygotowuje się do zaciągnięcia kolejnych pożyczek, choć część państw nie chce uczestniczyć w ich spłacie. Jak pisze Agnieszka Łakoma na portalu wGospodarce.pl, na listopadowym szczycie przywódcy UE mają rozmawiać o dodatkowych miliardach dla Kijowa. Tymczasem rachunek za wcześniejsze wspólnotowe zadłużenie stale rośnie.
Gospodarka

„Najdroższa zima w historii”. Przemysław Czarnek ujawnia, co wkrótce czeka Polaków

opublikowano:
2500929_5
„Czekają nas drastyczne podwyżki cen węgla, energii i oleju opałowego, a rząd pozostawia obywateli bez osłon finansowych” – ostrzega poseł PiS Przemysław Czarnek. Polityk przedstawił poruszające relacje przedsiębiorców oraz zwykłych rodzin z Polski powiatowej.
Gospodarka

Wygrałeś nagrodę? Urząd skarbowy bezwzględnie upomni się o ten podatek

opublikowano:
pieniądze w polskiej walucie
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wygrana w grze liczbowej, loterii promocyjnej czy konkursie potrafi wywrócić życie do góry nogami i przynieść ogromną radość. Niezależnie od tego, czy chodzi o gotówkę, nowoczesny samochód czy egzotyczną wycieczkę, wizja nagrody zawsze budzi wielkie emocje. Rzeczywistość potrafi jednak zweryfikować pierwotny entuzjazm. Kwota ogłoszona przez organizatora nie zawsze jest tą samą, która ostatecznie zasili konto zwycięzcy, a fiskus potrafi upomnieć się o podatek, a nawet nałożyć wysoką karę.
Gospodarka

„Pracujemy za darmo”. Drożyzna uderza w polskie piekarnie

opublikowano:
Piekarz pokazuje Przemysławowi Czarnkowi, jak wygląda jego praca w dobie rządów Kolicji Obywatelskiej
Piekarz pokazuje Przemysławowi Czarnkowi, jak wygląda jego praca w dobie rządów Kolicji Obywatelskiej (fot. wPolsce24)
Rządząca koalicja pozostawiła rodzimych przedsiębiorców na pastwę losu, kształtowanego przez gigantyczne koszty energii i paliw. Podczas gdy politycy obecnej większości zajmują się wewnętrznymi sporami i atakiem na opozycję i instytucje państwowe, w polskich małych i średnich firmach rozgrywa się walka o przetrwanie. Podczas trasy „Z Czarnkiem po Polsce” telewizja wPolsce24 odwiedziła wraz z kandydatem na premiera powiat rawski. Wizyta w lokalnej piekarni działającej od lat 60. XX wieku ukazała dramatyczny obraz polskiej gospodarki pod obecnymi rządami.
Gospodarka

Ciche zwolnienia w polskich firmach? Nowe dane GUS ujawniają niepokojący trend

opublikowano:
Spotkanie służbowe z udziałem trzech osób
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wrześniowe odczyty Głównego Urzędu Statystycznego przynoszą nieoczywiste wiadomości o stanie polskiej gospodarki. Choć zatrudnienie w firmach stopniowo spada, liczba zarejestrowanych bezrobotnych w urzędach pracy niespodziewanie skurczyła się w porównaniu do poprzedniego miesiąca – i okazała się lepsza od wcześniejszych szacunków rządowych.