Gospodarka

Mięso mielone pod lupą – 77% firm oszukuje - Koszmarne wyniki kontroli!

opublikowano:
Surowe mięso mielone wołowe i wieprzowe w stalowej misce, widok z bliska na produkt mięsny używany w kuchni do przygotowania potraw takich jak kotlety czy sosy.
Do badań laboratoryjnych pobrano 20 partii mięsa mielonego, a problemy wykryto w 11 partiach, co daje 55%. (fot. pixabay)
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych sprawdziła, co naprawdę kryje się w opakowaniach mięsa mielonego dostępnego w polskich sklepach. Wyniki są zatrważające – w ponad połowie skontrolowanych partii stwierdzono nieprawidłowości. Producenci oszukują na zawartości tłuszczu, dodają niedozwolone substancje, a nawet podszywają wieprzowinę pod wołowinę.

Mięso mielone z definicji to produkt prosty – mięso bez kości, rozdrobnione na kawałki, które może zawierać mniej niż 1% soli. Żadnych ulepszaczy, żadnych dodatkowych składników. Niestety, jak pokazuje kontrola inspekcji, nie zawsze to, co widnieje na etykiecie, ma odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Przy zakupie warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych kwestii. Przede wszystkim na etykiecie musi być jasno podany gatunek mięsa – wołowe, wieprzowe czy drobiowe. Czyste mięso mielone nie ma wykazu składników – jeśli taki się pojawia, oznacza to, że mamy do czynienia z wyrobem garmażeryjnym, a nie czystym mięsem. Kluczowe parametry to zawartość tłuszczu oraz stosunek kolagenu do białka – te wartości również muszą być podane na opakowaniu. 
Dla chudego mięsa mielonego limit tłuszczu wynosi 7%, dla czystej wołowiny 20%, a dla mięsa z dodatkiem wieprzowiny – 30%. Ważne jest też pochodzenie – oznaczenie „Produkt polski” przysługuje tylko mięsu ze zwierząt urodzonych, hodowanych i poddanych ubojowi w Polsce.

Co konkretnie znaleźli inspektorzy? 

Wyniki kontroli są niepokojące. Inspektorzy skontrolowali 9 podmiotów – nieprawidłowości stwierdzono w 7 z nich, czyli w ponad 77%. Do badań laboratoryjnych pobrano 20 partii mięsa mielonego, a problemy wykryto w 11 partiach, co daje 55%.

Najwięcej przypadków dotyczyło niezgodności z deklaracją w zakresie zawartości tłuszczu – bywała zaniżona lub zawyżona w stosunku do informacji na etykiecie. W niektórych produktach wykryto niedozwolone substancje konserwujące. Stwierdzono też podwyższony stosunek kolagenu do białek mięsa, co świadczy o użyciu gorszej jakości surowca z dużą ilością tkanki łącznej. Najbardziej bulwersujący przypadek to niedeklarowana obecność mięsa wieprzowego w mięsie mielonym wołowym – to szczególnie niebezpieczne dla osób, które ze względów religijnych lub zdrowotnych nie mogą spożywać wieprzowiny. Nieprawidłowości w oznakowaniu dotyczyły co czwartej partii. Kwestionowano nieprecyzyjne nazwy produktów, nierzetelne informacje o składzie oraz oznakowanie wprowadzające w błąd co do pochodzenia mięsa.

Co to oznacza dla przeciętnego konsumenta? Producenci coraz częściej oszukują na składzie, zawartości tłuszczu, a nawet gatunku mięsa. IJHARS zapowiada dalsze kontrole, ale póki co to my musimy być czujni przy każdym zakupie. Czytajmy etykiety, sprawdzajmy pochodzenie i unikajmy produktów z długim wykazem składników. Czyste mięso mielone nie potrzebuje ulepszaczy – potrzebuje tylko uczciwego producenta.

źr. wPolsce24 za  Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych

 

Gospodarka

Katastrofa finansów pod rządami Tuska! Jest zmiana ratingu Polski

opublikowano:
mid-26b06582
Donald Tusk (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Międzynarodowa agencja ratingowa S&P Global Ratings obniżyła perspektywę wiarygodności kredytowej Polski ze stabilnej do negatywnej. Czy Donald Tusk i jego ludzie znowu będą próbowali obarczyć winą za własną nieudolność prezydenta Karola Nawrockiego?
Gospodarka

Od 2027 roku rząd szykuje kolejny cios: drastyczny wzrost podatku. Zapłacimy wszyscy

opublikowano:
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty. Tutaj pani odwiedza urząd by podpisać dokumenty
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Kolejna „niespodzianka” koalicji rządzącej dla ciężko pracujących Polaków. Zamiast obiecywanych w kampanii ulg podatkowych, kwoty wolnej na poziomie 60 tysięcy złotych i wsparcia dla rodzimej przedsiębiorczości, obywatele dostają to, w czym obecna władza czuje się najlepiej: podwyżki danin i sięganie do cudzych portfeli. Ministerstwo Finansów i Gospodarki ogłosiło nowe, wyższe stawki podatku od nieruchomości, które wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku. Uderzenie odczują wszyscy: rodziny posiadające własne M, właściciele domów, działkowicze, a przede wszystkim duszeni kolejnymi obciążeniami polscy przedsiębiorcy.
Gospodarka

Seniorzy przecierają oczy ze zdumienia. Tyle ma wynieść nowa waloryzacja emerytur

opublikowano:
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polska znalazła się w newralgicznym momencie, w którym na nowo ważą się fundamenty naszej państwowości, ładu ustrojowego oraz elementarnego bezpieczeństwa obywateli. Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nieustannie trwa „Reduta wPolsce24” — społeczny i redakcyjny dyżur, który stał się symbolem oporu wobec prób demontażu kluczowych instytucji Rzeczypospolitej. Polacy, czuwając na posterunku dzień i noc, dają jednoznaczne świadectwo przywiązania do suwerenności i litery prawa. Przypominają tym samym, skąd wziął się wieloletni kryzys ustrojowy, którego zarzewiem był bezprawny skok Platformy Obywatelskiej na sędziowskie nominacje „na zapas” jeszcze jesienią 2015 roku.
Gospodarka

Polska w ścisłej światowej czołówce. Adam Glapiński ujawnił potężną liczbę: „Mamy już 700 ton”

opublikowano:
Prezes NBP Adam Glapiński
Adam Glapiński pochwalił się sukcesem NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Narodowy Bank Polski przekroczył bezprecedensowy próg w gromadzeniu kruszcu. Podczas konferencji prasowej prezes NBP, prof. Adam Glapiński, przekazał kluczową wiadomość: polskie rezerwy złota osiągnęły poziom 700 ton, co plasuje nasz kraj w ścisłej światowej czołówce.
Gospodarka

Tusk pęka! W strachu ugina się przed prezesem NBP

opublikowano:
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny musiał zderzyć się z twardą rzeczywistością i ustąpić. Jak informuje portal wPolityce.pl, powołując się na medialne doniesienia, premier zmienił zdanie i złoży kontrasygnatę pod powołaniem czterech członków zarządu Narodowego Banku Polskiego. Koalicja rządząca, która przez miesiące próbowała destabilizować kluczową dla polskiej gospodarki instytucję, w obliczu zbliżających się konsekwencji rynkowych i stanowczej postawy Pałacu Prezydenckiego, decyduje się na odwrót.
Gospodarka

Rząd Tuska uderza w NBP. Koszty politycznej zemsty uderzą w kieszenie Polaków

opublikowano:
Spór o nominacje w NBP. Ryzyko paraliżu zarządu i konsekwencje dla gospodarki
Spór o nominacje w NBP. Ryzyko paraliżu zarządu i konsekwencje dla gospodarki (Fot. materiały prasowe NBP)
Decyzja premiera o odmowie złożenia kontrasygnaty pod prezydenckimi nominacjami dla członków zarządu NBP wywołała kolejny ostry kryzys na styku rządu i banku centralnego. Wskazani przez prezesa Adama Glapińskiego i powołani przez prezydenta kandydaci nie mogą formalnie objąć funkcji, co rodzi obawy o spełnienie wymogów proceduralnych i ważność przyszłych decyzji instytucji. Krytycy działań rządu zarzucają premierowi próbę politycznego podporządkowania banku oraz zemstę na jego szefie, czemu towarzyszą zapowiedzi postawienia go przed Trybunałem Stanu