Kupujesz tanie części do auta? Teraz zapłacisz znacznie więcej

Od 1 lipca 2026 r. do każdego produktu sprowadzanego spoza UE ma być doliczana stała opłata w wysokości 3 euro. Choć sama kwota nie wydaje się wysoka, w praktyce może znacząco wpłynąć na ostateczną cenę zakupów, szczególnie w przypadku najtańszych akcesoriów i części samochodowych.
Zmiana szczególnie dotknie kierowców, którzy regularnie zamawiali drobne elementy do aut za kilka lub kilkanaście złotych. Czujniki, przyciski, obudowy kluczyków, listwy LED czy plastikowe elementy wnętrza często trafiały do koszyka właśnie ze względu na niską cenę jednostkową. Po doliczeniu nowej opłaty taka przewaga cenowa może szybko zniknąć.
Nowe przepisy mają związek z dotychczasowym limitem zwolnienia z cła dla przesyłek o wartości do 150 euro. Unijne instytucje od lat wskazywały, że mechanizm ten bywał nadużywany, a deklarowana wartość towarów była zaniżana. Wprowadzenie dodatkowej opłaty ma ograniczyć ten proceder i uszczelnić system. W praktyce oznacza to, że przy zamówieniu kilku drobnych przedmiotów koszty zaczną się kumulować. Trzy tanie elementy do samochodu to już kilkadziesiąt złotych więcej, a po doliczeniu podatku VAT, kosztów wysyłki i ewentualnych opłat celnych końcowa cena może być wyraźnie wyższa niż obecnie.
Mimo to zakupy na azjatyckich platformach wciąż mogą pozostać atrakcyjne cenowo w porównaniu z ofertą europejskich sklepów. Problemem bywa jednak jakość produktów, trudności z reklamacją oraz brak pewności co do zgodności z normami. Co istotne, podwyżki mogą dotknąć także tanich części sprzedawanych na polskich portalach ogłoszeniowych, które często również pochodzą z Chin.
Nowe regulacje mają także wyrównać warunki konkurencji między europejskimi firmami a sprzedawcami spoza UE. Przedsiębiorcy działający w Europie od dawna wskazują na wyższe koszty i surowsze wymagania. Do momentu wejścia przepisów w życie można spodziewać się wzmożonego zainteresowania zakupami na dotychczasowych zasadach, co może przełożyć się na dłuższy czas realizacji zamówień.
źr.wPolsce24 za Auto Świat











